Archive for czerwca 2013

"Ścigana" Tess Gerritsen


posted by Sardegna on , , , , ,

7 comments


Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Liczba stron: 283
Moja ocena : 5/6

"Ścigana" to kolejna propozycja Wydawnictwa Harlequin, autorstwa Tess Gerritsen. Mam szczęście do tej pisarki, bowiem każda jej książka trafia w mój czytelniczy gust. Opinie o "Prawie krwi" i "Osaczonej" znajdziecie klikając na linki. O ile "Osaczona" to dla mnie typowy kryminał, "Prawo krwi" to sensacja, "Ścigana"to przede wszystkim romans, z drugorzędowym, jak dla mnie, wątkiem kryminalnym.
W obecnym czasie, taka lektura nawet bardziej mi odpowiada. W natłoku pracy, taka lekka historia mnie uspokaja i nieźle się przy niej odprężam.

Bohaterką powieści jest Clea, która zdobywa się na desperacji krok i postanawia okraść posiadłość znanego w angielskim towarzystwie, Guya Delanceya. Zostaje złapana na gorącym uczynku przez innego rabusia, Jordana Tavistocka, który od razu przypisuje dziewczynie złodziejski fach. Prawda jest jednak nieco inna. Clea chce ukraść jedną konkretną rzecz, która paradoksalnie ma udowodnić jej niewinność w innej sprawie. Dziewczyna wplątała się bowiem w pewien przekręt, za którym stoi groźna szajka handlarzy dziełami sztuki. Stała się w całej sprawie niewygodnym świadkiem, dlatego ciągle ucieka, próbując nieudolnie udowodnić swoją niewinność i nie pozwala sobie na okazanie komukolwiek zaufania.

Kiedy natrafia na Jordana, nieświadomie poddaje się jego pomocy, nieoczekiwanie, dla samej siebie, obdarza go zaufaniem i ... zakochuje się bez pamięci.

Czy dowody, które zbiorą Clea i Jordan przeciwko szajce handlarzy okażą się wystarczające? Czy przeszłość dziewczyny da o sobie znać i wpłynie na jej relacje z Jordanem? No i najważniejsze pytanie: czy oczyszczenie z zarzutów rozwiąże wszystkie jej problemy?

Historia "Ściganej" przypadła mi do gustu, chociaż początkowo bardzo kojarzyła mi się z fabułą "Dotyku złodziejki". Miałam nawet wrażenie, że obie historie dzieją się w tym samym czasie. Jednak powieść Gerritsen jest zdecydowanie bardziej współczesna i mniej erotyczna niż książka Mii Marlowe. Przyjemna lektura, chociaż nie da się ukryć, że jest trochę tendencyjna, nada się jednak doskonale jako przyjemny umilacz wieczoru.

Sardegna

"Podróże Tappiego po Szumiących Morzach" Marcin Mortka


posted by Sardegna on , , , ,

7 comments


Wydawnictwo: Zielona Sowa
Liczba stron: 158
Moja ocena : 5/6

Nasi rodzimi autorzy, którzy zajmują się pisaniem książek dla dzieci, prezentują naprawdę wysoki poziom i sporo mają do zaoferowania młodym czytelnikom. Ostatnio pisałam o "Klubie Księżycowej Bransoletki", teraz na tapecie mamy historię "Nudzimisiów" a na stoliku w kolejce czekają "Sposób na Elfa" i "Zeszyt z aniołami". Same polskie książeczki, a wszystkie bardzo miłe dla oka, jeśli chodzi o okładki,i do tego z interesującą treścią.

"Podróże Tappiego" to super propozycja dla dzieciaków w wieku 5-12 lat. Taka jest moja opinia, gdyż na stronie Zielonej Sowy znajdziemy informację, że jest to książka przeznaczona dla czytelników +6. Ja jednak książkę przetestowałam na Pięciolatce, która przyjęła wszystkie fakty z życia Tapppiego bez mrugnięcia okiem,a do tego jej się bardzo podobało.

Kimże jest ten Tappi? Spytacie. Kto czytał pierwszą cześć, ten wie, ale kto nie czytał, czyli tak jak moja Pięciolatka i ja, spokojnie jest w stanie wszystkiego się dowiedzieć z powyższej części, bez znajomości poprzednich przygód tegoż bohatera.

Tappi to przesympatyczny wiking, który wraz ze swoimi przyjaciółmi zamieszkuje Szepczący Las (o tym można poczytać w części pierwszej). Jednakże stateczny tryb życia trochę mu się znudził, dlatego buduje okręt i wyrusza w rejs po Szumiących Morzach, aby przeżyć przygodę życia.  W podróż zabiera wiernego przyjaciela Chichotka, czyli małego i nieco strachliwego, renifera.

 I tak zaczyna się prawdziwa przygoda, bowiem na Szumiących Morzach znajduje się wiele dziwnych wysp, o jeszcze dziwniejszych nazwach tj. Miodunia, Paskuda, Ostrzycha czy Krzaczuszka, zamieszkałych przez przedziwne osobistości. Niektóre z nich staną się przyjaciółmi Tappiego i wspomogą go w chwili słabości, inne natomiast, jak zły Czarownik Torgul czy smok Naburmulak, będą próbowały uprzykrzyć mu życie, a nawet zagrożą bezpieczeństwu jego najbliższych.

Wydarzeń w tej opowieści jest co niemiara. Dzieje się sporo, momentami jest nawet groźnie, ale wszystko kończy się szczęśliwie dla naszego bohatera i gromady jego nowych przyjaciół.

Moje dziecko słuchało czytanej historii ze szczerą uwagą, czasami wtrącała jakąś uwagę, pytała o zwrot czy wyrażenie, którego ewentualnie nie zrozumiała, ale treść bardzo do niej trafiła a imię Tappiego zostało przez nią dobrze zapamiętane.
Myślę, że chętnie posłuchałaby o poprzednich przygodach tego sympatycznego wikinga, dziejących się na lądzie, czyli w Szepczącym Lesie.

A ja ze swej strony Tappiego szczerze polecam. Ładne wydanie, twarda okładka, wyraziste lustracje, nadające charakter każdej z postaci. Po prostu fajna książka, która poza dobrą rozrywką przemyca jeszcze w treści kilka rad dla dzieciaków, jak zachować się w trudnej sytuacji. Jednym słowem, książka, łącząca przyjemne z pożytecznym, czyli taka, jaką my rodzice lubimy najbardziej.


Sardegna

Wyzwanie 52 książki ZAKOŃCZONE + Zapowiedź Wydawnictwa Dreams


posted by Sardegna on

16 comments

Oficjalnie donoszę, że ukończyłam Wyzwanie 52 książki. W prawdzie udało mi się przeczytać 52 książki z końcem maja, ale akcja w szpitalu i całe zamieszanie z tym związane, spowodowało, że jakoś mi ten fakt umknął. Akcja uczestników wyzwania prężnie działa na FB,  można dołączyć się w każdej chwili.

Spis moich 52 lektur znaleźć można w zakładce PRZECZYTANE.
Z tego:
30 książek autorów zagranicznych
22 książek polskich autorów
3 książki klasyków światowych
1 klasyka polska

Źródło książek:
6 audiobooków (2 recenzyjne, 2 pożyczone, 2 własne)
3 książki pożyczone
6 książek Z półki
3 własne nowości
31 recenzyjnych
3 e-booki własne

Oczywiście moje czytanie w 2013 roku jeszcze nie dobiegło końca. Może za niedługo podobny post z podwojoną liczbą 52 książek uda mi się opublikować.

***

Korzystając z okazji, mała reklama:
Dzisiaj PREMIERA książki Miriam Dubini  pt. ” Wiatr – Jaskółczy lot”, wydanej nakładem Wydawnictwa Dreams. Jest to druga część młodzieżowej serii, ale jak wiecie, ja nie stronię od literatury przeznaczonej dla młodszego czytelnika, mimo że już dawno do tej grupy wiekowej nie należę.


Opis książki przedstawia się następująco:

Greta ma wyścigówkę i dom, który zbyt często bywa pusty. Nie lubi mieć z górki, nie znosi szkoły, za to uwielbia pędzić z wiatrem i kocha Anselma. Jest nieuchwytna i zachwycająca jak obłoki na niebie.
Emma jest Holenderką i jeździ na holenderce, sama jest piękna, jej rower już mniej. Mieszka we wspaniałej willi w centrum Rzymu. Ma czwórki z włoskiego, matkę dbającą o pozory i kilka krzywd do wybaczenia.
Lucia ma wielką rodzinę i dziecinny rower w kropki i kwiatki. To Sciagalle go tak dla niej wymalował, piętnastoletni artysta, najbardziej osobliwy z nich wszystkich.
Trzy przyjaciółki razem w jednej klasie i razem w warsztacie Anselma. Odnawiają swoje rowery snując marzenia o tym, co je jeszcze czeka. Anselmo potrafi odczytać przyszłość pisaną światłem na wietrze. Niestety, kiedy jego wzrok napotyka oczy Grety, wszystko rozpływa się w największej tajemnicy świata. To miłość.

Zapowiada się więc sympatyczna lektura, a ja takiej nie odmawiam.
Pozdrawiam
Sardegna

"Niebieskie migdały" Katarzyna Zyskowska-Ignaciak


posted by Sardegna on , , , , ,

7 comments


Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 300
Moja ocena : 6/6

Jestem fanką twórczości Pani Kasi Zyskowskiej - Ignaciak, dlatego dzisiaj będzie nieobiektywnie, pochwalnie i entuzjastycznie. Przy okazji mogę się pochwalić, że przeczytałam już wszystkie powieści Autorki, a teraz czekam na "Upalne lato Kaliny". Wszystkie są dla mnie na szóstkę. "Ucieczka z nad rozlewiska", "Niebieskie migdały" i "Przebudzenie" to lekka, kobieca literatura, jednak przemycająca w swojej fabule fajne treści, które ważne są w życiu, w każdym razie, dla mnie są ważne.

Lubię, kiedy pomiędzy wierszami przyjemnej powieści, uświadamiam sobie, że poruszane w niej problemy dotyczą nie tylko mnie, ale praktycznie każdej z nas, i nie są jakimiś wyimaginowanymi dylematami mojej psychiki, tylko typowymi sprawami, dziejącymi się na porządku dziennym w życiu prawie każde kobiety.

Bohaterka "Niebieskich migdałów", Ina nie ma łatwego życia. Wiadomość o nieplanowanej ciąży zwala ją z nóg. Przyszły tatuś dzidziusia, znany i powalająco przystojny prezenter telewizyjny, o wdzięcznym nazwisku Max Wszawski, ucieka od odpowiedzialności i zostawia Inę samą. Ta zaś, pozostawiona bez wsparcia mężczyzny, ale nie przyjaciół, zostaje zmuszona do poradzenia sobie z trudami porodu, a później z opieką nad wymagającym noworodkiem. Kiedy do tego dołożymy nadopiekuńczą matkę, która nie potrafi poradzić sobie z faktem, że Ina jest już dorosła i surową babcię, która układa dom pod własne dyktando, można sobie wyobrazić, że pierwsze tygodnie po narodzinach synka będą dla Iny prawdziwą rewolucją. Poza tym, o Kajtku przypomni sobie jego ojciec, a spotkanie z nim będzie dla naszej bohaterki prawdziwym sprawdzianem dorosłości.

Ina pokaże na co ją stać, zawalczy o swoje szczęście i udowodni, że dziecko nie stoi na przeszkodzie w osiąganiu życiowych celów i realizacji marzeń.

I tutaj poczułam, że temat dotyka mnie osobiście. Ileż to się nasłuchałam, że dziecko ograniczy moje życie. Jakoś ani jedno, ani drugie dziecko niczego mnie nie pozbawiło. Owszem, mam więcej obowiązków, ale paradoksalnie lepiej potrafię sobie zorganizować czas. Mam swoje "niebieskie migdały" i jestem szczerze zadowolona ze swojego życia. Grunt to równowaga i pewność, że wszystko się ułoży.

A książki Pani Kasi uwielbiam i na żadnej z przeczytanych się nie zawiodłam. "Niebieskie migdały" polecam wszystkim mamuśkom na zakręcie, żeby znalazły w niej coś pozytywnego dla siebie, i poczuły, że nawet z sytuacji pozornie bez wyjścia może wyniknąć coś fajnego.

Sardegna

"Mężczyzna, który się uśmiechal" Henning Mankell


posted by Sardegna on , , , , , , ,

12 comments

 
Wydawnictwo: Biblioteka Akustyczna   
Czas trwania: 13 godzin 33 minuty 
Moja ocena : 4/6 
lektor: Adam Ferency

Coś mnie ostatnio ten Mankell nie powala. Z trzech przeczytanych książek tego autora, mogę stwierdzić, że podobała mi się tylko powieść "O krok", "Nim nadejdzie mróz", wynudziła mnie strasznie, a powyższa książka lokuje się tak pomiędzy jedną a drugą, dlatego oceniłam ją na czwórkę.

Nie udało mi się też zapoznać z przygodami Kurta Wallandera według odpowiedniej kolejności, jaką proponuje Biblionetka:
Morderca bez twarzy (tom: 1)
Psy z Rygi (tom: 2)
Biała lwica  (tom: 3)
Mężczyzna, który się uśmiechał(tom: 4)
Fałszywy trop  (tom: 5)
Piąta kobieta  (tom: 6)
O krok (tom: 7)
Zapora  (tom: 8)
Niespokojny człowiek
(tom: 9)
Cios; Szczelina 
Mężczyzna na plaży; Śmierć fotografa
Nim nadejdzie mróz 
Piramida

Dlatego w ogóle nie interesuje mnie wątek życia osobistego Wallandera, a jest on jednak istotny dla całej sprawy i szeroko omówiony, zarówno w tej, jak i w poprzednio czytanych przeze mnie, książkach.

Powyższa historia zaczyna się bardzo interesująco. Na bezdrożach Skanii ginie w wypadku samochodowym znany prawnik. Taka jest wersja oficjalna, jednak czytelnik już w pierwszym rozdziale dowiaduje się, że nie był to zwykły wypadek, tylko zaplanowane morderstwo. Poznajemy pracodawcę zamordowanego prawnika, którego działania nie do końca są zgodne z prawem i właściwie od razu wiemy, kto zabił. Jednak nie na tym polega cała istota książki. Główną zagadką jest kwestia: jak udowodnić winę odpowiedzialnego za śmierć i wskazać motyw zabójstwa.

W sprawę angażuje się syn zamordowanego, Sten Torstensson, dawny znajomy Wallandera. Podejrzewa, że jego ojciec próbował sam poradzić sobie z jakimś większym przekrętem i jego śmierć nie jest dziełem przypadku. Szuka pomocy u znajomego komisarza, ten jednak nie bardzo jest zainteresowany rozwiązaniem sprawy, gdyż walczy z depresją, po zabiciu człowieka na służbie. Wypadki, które mają później miejsce, skłonią Wallandera do zainteresowania się sprawą i postawią go przeciwko wielkiemu człowiekowi, któremu jeszcze nikt praktycznie się nie przeciwstawił ani z nim nie wygrał.

"Mężczyzna, który się uśmiechał" na pewno odbiega formą od typowego kryminału. Nie szukamy tu zabójcy, bo praktycznie od pierwszych stron wiemy, kto nim jest. Szukamy natomiast na niego "haka", który mógłby zetrzeć z jego twarzy fałszywy uśmieszek i postawić go przed sądem.

Jak dla mnie, książka jest średnia. Sam wątek kryminalny jest w porządku, ale najlepszy według mnie jest początek powieści, w którym opisany jest przebieg wypadku. Słuchając go miałam autentyczne dreszcze! Rozwinięcie całej historii jest trochę przynudnawe, ale akcja rozkręca się znowu przy końcu książki.

Lektor audiobooka, Pan Adam Ferency świetnie się spisał. Podobała mi się jego interpretacja, mimo że pierwszy raz miałam z nią do czynienia. Jedyne zastrzeżenie mam do wymowy nazwiska Torstensson. Cały czas, w trakcie odsłuchiwania, zamiast Sten Torstensson, słyszałam Stentor Stensson. Już myślałam, że autor wymyślił jakieś dziwaczne imię bohatera, jednak nazwisko ojca - Gustav Torstensson, rozwiało moje wątpliwości. Ale to w sumie tylko moje odczucie i mały szczegół. Tego audiobooka na prawdę dobrze się słucha.

Jako że książkę posiadam też w formie papierowej, zaliczam "Mężczyznę, który się uśmiechał" do wyzwania Z półki (11/31)

Sardegna

Tego stosu miało nie być. No dobra..był w planie


posted by Sardegna on

20 comments

Nie ma się co oszukiwać, wszystkie książki widoczne na zdjęciach były zaplanowane i bardzo się cieszę, że do mnie trafiły. Kilka z nich jest efektem nowo nawiązanej współpracy, kilka dotarło do mnie dzięki nieoczekiwanym propozycjom. Za wszystkie serdecznie dziękuję

Katarzyna Grochola "Trochę większy poniedziałek" - od Wydawnictwa Literackiego
Hanna Cygler "Kolor bursztynu" - pobrana na Giełdzie Mamy
Barbara Kosmowska "Prowincja" - efekt miłej wymiany
Alex Kava "Płomienie śmierci" -od Wydawnictwa Harlequin/Mira
Kaleta Jolanta Maria "W cieniu olbrzyma" - od Wydawnictwa Psychoskok
Michael Crummey "Dostatek" - od Wydawnictwa Wiatr od Morza
"Czwarta ofiara" Mari Jungstedt - od Bellony
"Opowieści niesamowite" Edgar Allan Poe - od Wydawnictwa Skrzat


Drugi stos jest dla moich dzieciaków:

"Sposób na Elfa" Marcin Pałasz - od Wydawnictwa Skrzat
"Co ty wyprawiasz mamo!" Rosie Rushtn - wygrana przez moją Pięciolatkę na Krakowskich TK dla dzieci
"Zeszyt z aniołami" Monika Madejek - od Autorki, dziękuję
"Szymek w krainie Nudzimisiów" Rafał Klimczak - również od Skrzata


Pokaźny stos nowości się nazbierał, ale finiszuję już z nawałem obowiązków w pracy, więc będę miała więcej wolnego czasu.

Z informacji bieżących:
  • proszę o podsyłanie linków do aktualnej Trójki e-pik
  • jeżeli ktoś nie zabrał jeszcze głosu w ankiecie, będę wdzięczna za udział
  • Grupa Śląskich Blogerów Książkowych, do której należę, od niedawna posiada swój FP, jeżeli ktoś miałby ochotę polubić stronę, będzie nam bardzo miło
  • do końca czerwca można zgłaszać się do KONKURSU, w którym można zdobyć "Posiadłość" Maggie Moon, szczegóły TU 
Pozdrawiam serdeczne i życzę miłego, sobotniego wieczoru
Sardegna

ŚBK: "Dobry zwyczaj nie pożyczaj... czy wręcz przeciwnie"?


posted by Sardegna on

51 comments

Posty tematyczne naszej Śląskiej Grupy Blogerów zostały zaplanowane raz w miesiącu. Pierwszy wpis dotyczył Kwestionariusza Prousta. Dzisiaj przedyskutujemy kwestię pożyczania książek.

Korzystając z okazji, zapraszam jeszcze do polubienia naszego FP, rozkręcamy się dopiero, więc bądźcie wyrozumiali.

No cóż, moje zdanie na temat pożyczania książek będzie jednoznaczne - nie lubię pożyczać i robię to rzadko. Wiem, wiem...książka powinna żyć własnym życiem, krążyć, sprawiać radość...owszem, zgadzam się ze wszystkim, jednak nie oszukujmy się, nie dla każdego książka ma taką wartość, jak dla mnie.

Ja o moje książki obsesyjnie wręcz, dbam. Bez względu na to, skąd pochodzi dana książka, cz sama ją kupiłam, czy dostałam jako prezent, czy otrzymałam od wydawnictwa do recenzji, czy kupiłam egzemplarz "po przejściach" na targu staroci, nie ma opcji, żeby książka się zniszczyła, pogięły się jej strony, zagięła okładka, o poplamieniu bądź pomoczeniu nawet nie wspomnę...
Nawet moje dzieci wiedzą, że książek Mamusi, które leżą właściwie w całym mieszkaniu, lepiej nie dotykać.

Mam jednak w swoim otoczeniu grupę osób, którym ufam w tej kwestii, bo wiem, że dla nich książka też ma wielką wartość i nigdy nie dopuściłyby do przypadkowego czy celowego jej zniszczenia. Grupa nie jest liczna, ale sprawdzona, więc o moje książki, które krążą gdzieś "po ludziach" jestem całkowicie spokojna.

Co do kwestii pożyczania książek przeze mnie, staram się ograniczać. O cudze książki dbam jak o własne i raz tylko zdarzyło mi się zagiąć strony pożyczonej książki (oj, wstyd mi było strasznie...). Takim pożyczkom sprzyjają zwłaszcza spotkania BNetkowe. Niestety te książki potem zalegają na moim stoliku i wabią do siebie, dlatego w roku 2013 postanowiłam ograniczać pożyczanie od innych i oddać zaległości.

Może moje zachowanie uznać za samolubne albo co najmniej dziwaczne. Trudno...tak już mam. A jaki jest Wasz stosunek do pożyczania książek? Chętnie podyskutuję
Pozdrawiam
Sardegna

"Klub Księżycowej Bransoletki" Agnieszka Skórzewska


posted by Sardegna on , , , ,

6 comments


"Przyjaciółki na zawsze - Klub Księżycowej Bransoletki" 
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Liczba stron:  128
Moja ocena : 5/6

Wydawnictwo Zielona Sowa ma naprawdę świetne propozycje dla młodych czytelników. Spójrzcie na tę książeczkę, czyż nie przykuwa uwagi? Może na załączonym zdjęciu okładki nie jest to dobrze widoczne, ale w osobnym, okrągłym pudełku, przymocowanym do okładki w prawym, górnym rogu, znajduje się urocza czerwona bransoletka.
Zobaczcie, jak to wygląda "na żywo":


No ale skoro książka mówi o Klubie Księżycowej Bransoletki, to tylko taka ozdoba ma dla młodej czytelniczki sens i uwierzcie mi, sprawia olbrzymią frajdę.

"Przyjaciółki na zawsze" to pierwsza część przygód trzech dziewczynek, i daje przedsmak nieźle zapowiadającej się serii. Kamila i Marysia mieszkają w tej samej kamiennicy i znają się od najmłodszych lat. Dziewczynki chodzą do jednej klasy, spędzają razem wolny czas i mają wspólną pasję, którą jest taniec. Kiedy do mieszkania obok wprowadza się nowa dziewczynka, Maja, przyjaciółki postanawiają wtajemniczyć ją w swoje sprawy i zaproponować przyłączenie się do ich grupy tanecznej. Tak zaczyna się wielka przyjaźń, która owocuje założeniem Klubu Księżycowej Bransoletki. Klub ma swój znak rozpoznawczy i jest to sympatyczna bransoletka z księżycową zawieszką.

Czy widzicie już, że obecność gadżetu jest obowiązkowa, w stosunku do treści książki? Każda mała czytelniczka zidentyfikuje się z trzema przyjaciółkami i będzie mogła należeć do ich Klubu. Moja Pięciolatka była zauroczona całą historią dziewczynek, a ogólna euforia sięgnęła zenitu, kiedy po skończonej lekturze wręczyłam jej bransoletkę. Trzylatek z wiadomych przyczyn nie zainteresował się lekturą...

"Klub Księżycowej Bransoletki" to świetna propozycja książkowa dla dziewczynek w wieku 5-8 lat. Na stronie głównej książki widnieje  informacja 7+. Jak widać, moja Pięciolatka jest żywym przykładem tego, że i młodsze dziewczynki mogą ulec urokowi sympatycznych przyjaciółek.
Oczekiwanie na kolejny tom przygód Mai, Kamili i Marysi może umilić fakt, że każda kolejna książeczka zawierć będzie nową zawieszkę, którą przyczepić będzie można do bransoletki. Według mnie to super pomysł, który zachęci czytelniczki do sięgnięcia po następne części i zagłębienia się w lekturę.
Bardzo fajna książkowa propozycja. Wraz z moją Pięciolatką, szczerze polecamy.
Sardegna

"Anielska pomyłka" Barbara Kowalczyk - Hoyer


posted by Sardegna on , , , , ,

12 comments


Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron:  220
Moja ocena : 5/6

I znowu wpadłam po uszy. Wydawnictwo Novae Res coraz milej mnie zaskakuje. Jak nie "Posiadłość" to "Anielska pomyłka". Ależ to świetna książka! Nie dajcie się zwieść tytułowi, mało bowiem w tej powieści historii z anielskiego życia wziętej. Nie powiem, wątek anielski jest w całej tej historii niezmiernie ważny, o ile nie najważniejszy, jednak nie przytłacza opowieści, która toczy się jakby własnym torem.

Pewien Anioł, odpowiedzialny za opiekę nad rocznikiem Tysiąc Dziewięćset Sześćdziesiątym Czwartym po prostu się pomylił. Nie dopatrzył, nie sprawdził, ot zdarza się... ale jego pomyłka zadecydowała o losie pewnej rodziny.

Maja Barska, kobieta po przejściach, która w katastrofie lotniczej dwadzieścia lat temu, straciła ukochanego męża i córeczkę, osiągnęła w końcu życiową równowagę. Po raz drugi wyszła za mąż, urodziła dwoje dzieci i prowadzi ustabilizowane, szczęśliwe życie. Jej poukładany świat przewraca się do góry nogami, kiedy podczas urlopu świątecznego, spędzanego rodzinnie w alpejskim miasteczku, na Pasterce Maja zauważa mężczyznę, uderzająco podobnego do jej zmarłego męża. Wbrew zdrowemu rozsądkowi, kobieta postanawia przeszukać okoliczne hotele. W jednym z nich natrafia na ślad swojej przeszłości.

To, czego Maja dowie się w ówczesne Boże Narodzenie zupełnie zmieni jej dotychczasowe postrzeganie rzeczywistości. Sprawi, że wszystkie wydarzenia, jakie miały miejsce w jej życiu nabiorą nowego sensu. Prawda wyzwoli ją od bolesnych wspomnień i oczyści z głęboko skrywanego bólu.

Nie spodziewajcie się typowego zakończenia owej historii. Autorka zupełnie zaskakuje, przedstawiając wyjątkowe rozwiązanie sytuacji, które ściśle wiązać się będzie z tytułową anielską pomyłką.
Czy można zmienić swoje przeznaczenie? Czy w życiu możliwa jest tylko jedna prawdziwa miłość? To, czego doświadczy Maja Barska będzie dla niej wyjątkowym darem, który pozwoli jej zrozumieć sens tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce w przeszłości.

Niesamowita książka, skłaniająca do zastanowienia się nad własnym losem i siłami kierującymi naszymi poczynaniami "z góry". Zrobiła na mnie wielkie wrażenie w swej prostocie i poplątaniu zarazem. Szczerze polecam.

Książkę przeczytałam w ramach czerwcowego wyzwania Trójka e-pik.
Sardegna

Ulysses Moore "Antykwariat ze starymi mapami", "Dom luster", "Wyspa masek", "Kamienni strażnicy"


posted by Sardegna on , , , , , ,

10 comments

Ulysses Moore "Antykwariat ze starymi mapami", "Dom luster", "Wyspa masek", "Kamienni strażnicy"

Wydawnictwo: fk Olesiejuk
Liczba stron: 258/256/284/290 
Moja ocena : 5/6

Pamiętacie pierwszą część Ulysessa Moore'a "Wrota czasu", młodzieżowej powieści przygodowej, którą opisywałam w zeszłym roku? Przez dłuższy czas próbowałam zebrać sobie dalsze części owej serii. Sprawiało mi to nie lada problem, bowiem kolejne książeczki zostały wydane w wersji kieszonkowej, a dodatkowo każdy tom został rozdzielony na dwie części. Ostatecznie jednak udało mi się zdobyć cztery kolejne tomy: Ulysses Moore "Antykwariat ze starymi mapami", "Dom luster", "Wyspa masek" i "Kamienni strażnicy".

Oczywiście wydanie, które posiadam pozostawia wiele do życzenia, a do wydania "właściwego", w pięknej obwolucie i twardej oprawie wiele mu brakuje. Jest to wersja kieszonkowa serii, wydana na szarym cienkim papierze, jako dodatek do czasopism młodzieżowych. Jednak chęć poznania dalszych przygód młodych bohaterów: Julii, Jasona i Ricka była silniejsza i nawet kiepskie wydanie mnie nie zniechęciło. Wręcz przeciwnie, teraz mam motywację, żeby skompletować całość.

"Wrota czasu", czyli część pierwsza, wprowadza czytelnika w całą historię. Bliźnięta Julia i Jason przenoszą się wraz z rodzicami do Willi Argo w sennym miasteczku Kilmore Cove w Kornwalii. Posiadłość otacza aura tajemniczości, dom pełen jest artefaktów i fascynujących zakamarków. Dzieciaki wraz z nowo poznanym przyjacielem, Rickiem penetrują Willę i odkrywają stare drzwi zamknięte na cztery zamki. Bohaterowie oczywiście po wielu perypetiach, wchodzą w posiadanie odpowiednich czterech kluczy i przechodzą na drugą stronę drzwi, które okazują się...wrotami czasu.

I tak zaczyna się niesamowita przygoda, która tylko pozornie jest poukładana i logiczna. Każdy kolejny tom, ba, nawet każdy kolejny rozdział, przynosi czytelnikowi nowe zagadki i tajemnice do odkrycia.

Poza trójką młodych, w powieści istotną rolę odgrywa cała gama bohaterów. Julię, Jasona i Ricka śledzi niebezpieczna kobieta, Obliwia Newton, wraz ze swoim pomocnikiem Manfredem, którzy za wszelką cenę chcą wejść w posiadanie kluczy do Wrót Czasu. Jaki mają w tym cel?
Willą Argo opiekuje się wiekowy ogrodnik Nestor. Pomaga on dzieciakom w odkryciu niektórych tajemnic, naprowadza ich na właściwy tok myślenia, jednak coś przed nimi ukrywa. Czy Nestor wie coś, czego dzieciakom nie mówi? Gdzie podziewa się dawny właściciel Willi i jego piękna żona Penelopa?
Co ukrywa mroczny latarnik Leonard Minaxo, Dawny przyjaciel Moore'a? Jaką rolę w historii Wrót czasu odgrywają dawni przyjaciele Ulyssesa: Peter Dedalus, Panna Calypso, Fred Śpiczuwa, Wiktor "Black" Wulkan?

Aby rozwiązać tajemnice Willi Argo i dawnego właściciela, Ulyssesa Moore'a, młodzi bohaterowie będą musieli odbyć kilka niebezpiecznych podróży w czasie, odwiedzić starożytny Egipt, osiemnastowieczną Wenecję, dwunastowieczny Ogród Wiecznej Młodości. Będą żeglować, nurkować, podróżować pociągiem, który pojawia się tylko na wezwanie odpowiednich osób, ale przede wszystkim, będą kombinować, jak ułożyć wszystkie puzzle tej zagmatwanej historii w całość.

Emocje w trakcie lektury gwarantowane! Seria jest świetną propozycją dla nastolatków (sprawdzona na wybranych trzynastolatkach), ale jak widać, nie tylko dla tej grupy wiekowej. Ciekawość kontynuacji tej historii pogłębia tylko zabieg autora, który sprytnie pokończył poszczególne tomy w najbardziej interesującym momencie. Jak ja teraz mam przejść spokojnie do porządku dziennego, z tą niedokończoną historią?

Książki zaliczam do wyzwania Z półki (7/31, 8/31, 9/31, 10/31) - tym sposobem ruszyłam trochę z miejsca w wyzwaniu Półkowym, które idzie mi w tym roku bardzo opornie...
Sardegna

"Powrót bogini" tom II P.C. Cast


posted by Sardegna on , , , ,

6 comments


Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Liczba stron:  384
Moja ocena : 4/6

Druga cześć "Powrotu bogini" jest kontynuacją przygód Shannon, o których pisałam TUTAJ. Tej części nie da się czytać osobno. Jest ona ściśle związana z poprzednio opisanymi wydarzeniami.

Nasza bohaterka zostaje podstępem przeniesiona z powrotem do Oklahomy. Wbrew swojej woli trafia do swojego "starego życia", gdzie Rhiannon zadomowiła się na dobre i dokonała strasznych spustoszeń w jej życiu osobistym. Okrutna bogini zraziła do siebie całą rodzinę i przyjaciół Shannon, rzuciła jej pracę i zabrała się za manipulowanie odpowiednimi mężczyznami, aby zdobyć pieniądze i władzę. Do tego, w trakcie przenosin Shannon do teraźniejszości, wraz z nią z Partholonu, przeniósł się duch Nuady, okrutnego Fomoriana, z którym przyszło jej kiedyś walczyć.

Shannon rozgoryczona i stęskniona za swoim mężem i nowym życiem w Partholonie, próbuje stawić czoło swej przeciwniczce i Nudzie, który grozi jej najbliższym. Znajduje nieoczekiwanego sojusznika w osobie Clinta Freemana, szamana i emerytowanego pilota wojskowego, który jest niepokojąco podobny do jej męża Wielkiego Szamana, ClanFintana.

Naszą bohaterkę czekają więc poważne tarapaty. Oczywiście na pierwszy plan wysunie się walka z Rhiannon i Nuadą i ochrona życia najbliższych jej osób, ale życie uczuciowe naszej Kapłanki Epony też stanie pod znakiem zapytania.

W tej części bardzo rozbudowany jest wątek metafizyczny, mitologia splata się z wierzeniami indiańskimi. Sporo będzie też retrospekcji, które wyjaśnią czytelnikom przeszłość Rhiannon. Cała historia zatoczy koło. Jedna z bogiń - wcieleń wybranki Epony wróci do Partholonu, a druga opuści go na zawsze.

Jeśli chodzi o moje wrażenia po przeczytaniu czwartej książki z serii "Wybranki bogów", uważam, że jest ona najsłabsza z wszystkich poprzednich części. Oczywiście zamyka całą historię, zostawia też margines swobody na ewentualną kontynuację serii, jednak fabuła tej części, tempo akcji, toczące się wydarzenia, pozostawiają wiele do życzenia. Po barwnym, sympatycznym, świetnie wykreowanym świecie mitycznego Partholonu, przedstawionym w poprzednich częściach, powrót do współczesnego świata okazał się nudny i bez polotu. Gdzieś zgubiła się ta sympatyczna i zadziorna Shannon. Gdzieś zgubił się pomysł na fabułę, albo jego realizacja. Znudziłam się trochę tą częścią, ale zawsze doczytuję książki do końca, no i szczerze chciałam poznać zakończenie historii Shannon.

Jeżeli planowane są kolejne części tej serii, mam szczerą nadzieję, że przedstawione wydarzenia będą toczyć się w mitycznym Partholonie i nie będą wychodzić poza jego granice. Z chęcią przeczytałabym o nowych przygodach bohaterki, którą bardzo polubiłam za cięty język i poczucie humoru.

Sardegna

Potrzebuję wakacji!


posted by Sardegna on

13 comments

Nie ogarniam. Ledwo co wygrzebałam się z zaległości domowych, praca zawaliła mnie na dobre. Jeszcze dwa tygodnie...jeszcze dwa tygodnie...dam radę...
Czytam, ale nie mam siły pisać. Sporo książek udało mi się przeczytać w szpitalu (dokładny spis tytułów znajdziecie w spisie czerwcowym TUTAJ), także nadrobiłam trochę zaległości, ale nie doszłam jeszcze do ich opisania. Żeby całkowicie nie zniknąć, wklejam dziś zdjęcia stosów książek, które dotarły do mnie ostatnio:

"Bezdomna" Katarzyny Michalak - już przeczytana, otrzymana od Znaku
"Joachim" Grażyny Hanaf - od NovaeRes
"Chłopiec z latawcem" Hosseini - wygrana na blogu Agnieszki 
"Wszyscy mamy tajemnice" oraz "Zaginiona" Cobena - od męża, który kompletuje mi całą serię autora.
 



"Podróże Tappiego po Szumiących Morzach" Marcin Mortka
"Zaginiony klucz do Asgardu" Agnieszka Stelmaszyk - obie książki przeczytane, otrzymane od Zielonej Sowy
"Zuźka D. Zolzik dobrze się bawi" Barbara Park
"Powrót do Nałęczowa" Wiesława Bancarzewska - od Naszej Księgarni
"Gliniarz" Marcin Ciszewski, Krzysztof Liedel - od Znaku


Za wszystkie książki otrzymane serdecznie dziękuję

***
Z aktualności: proszę o przesyłanie linków do czerwcowej Trójki e-pik. Jeszcze raz chciałabym przypomnieć swoją prośbę: jako że wyzwanie cieszy się sporym zainteresowaniem i wiele osób zgłasza swoje linki, proszę aby w komentarzu wpisywać tytuł książki + autora i kategorię, do której książkę zalicza + link. To znacznie ułatwi mi pracę przy podsumowaniu wyzwania. Z góry Wam dziękuję i mam nadzieję, że moja prośba spotka się z Waszym zrozumieniem.

Na FB trwa właśnie KONKURS, w którym można wygrać świetną powieść młodej debiutantki Maggie Moon "Posiadłość". Zadanie konkursowe jest banalne, więc zachęcam do zawalczenia o książkę.
***

Ja mam nie po drodze, ale może ktoś tak jak ja lub Panią Kasię Grocholę i skorzysta:
 
PREMIEROWE SPOTKANIE Z KATARZYNĄ GROCHOLĄ!
Autorka będzie podpisywać swoją najnowszą książkę "Trochę większy poniedziałek"
20.06 (czwartek) o godzinie 18.00
Warszawska Księgarnia MATRAS Al. Solidarności 113 

 ***

I jeszcze jedna informacja: 
17 czerwca w księgarniach i sklepach internetowych rusza sprzedaż powieści Michaela Crummeya "Dostatek". Niezwykłe dzieło nowofundlandzkiego poety i prozaika opowiada o trudnym życiu mieszkańców dwóch, położonych na krańcu świata osad rybackich. Dostatek to pierwsza książka, która ukazuje się nakładem gdańskiego wydawnictwa Wiatr od morza

Nowe, prężne wydawnictwo wchodzi na rynek, więc postanowiłam trochę wspomóc ich działalność małą reklamą.

 ***

Odnośnie moich aktualnych lektur: w samochodzie audiobook "Major" Marcina Ciszewskiego, na stoliku nocnym "Ścigana" Tess Gerritsen. Pochwalę się też, że ukończyłam już wyzwanie 52 książki, ale oczywiście czytać nie przestaję i planuję podwoić swój wynik.

Życzę Wam miłego dnia i słoneczka, które na Śląsku na szczęście nie odpuszcza. Pozdrawiam


Sardegna

Rewelacyjna, rodzinna sobota czyli Targi Książki dla Dzieci w Krakowie


posted by Sardegna on

13 comments

Staram się przekazywać moim dzieciom miłość do książek i zainteresowanie wszystkim, co z literaturą jest związane. Myślę, że całkiem nieźle mi to wychodzi, gdyż moje dzieciaki uwielbiają książki wszelakie: oglądać, czytać, wertować. Uwielbiają księgarnie i stoiska Taniej Książki (coś więcej na ten temat mogą powiedzieć panie z naszego okolicznego Matrasu, z którego moja Starsza nigdy nie chce dobrowolnie wyjść). W markecie zawsze musimy zajść na stoisko z książkami i nigdy nie wychodzimy stamtąd z pustymi rękoma.

O ile Młodszy rok temu był jeszcze za mały na wyprawę do Krakowa, to Starsza pojechała ze mną bardzo chętnie i bawiła się świetnie. O relacji zeszłorocznej możecie przeczytać TU ("Szaleństwo! Mama i Ania na TK"). Aż trudno w to uwierzyć, ale moje dziecko przez cały ten rok doskonale pamiętało tą imprezę i raz na jakiś czas przypominało: "Mamo, a kiedy znowu pojedziemy na Targi Książki?"
Możecie sobie wyobrazić zatem ten entuzjazm, kiedy okazało się, że w sobotę jedziemy i do tego całą rodziną! W samochodzie emocje sięgały zenitu. Może trudno w to uwierzyć, ale moje dzieci naprawdę się tym ekscytowały. Wejście na halę to było szaleństwo! No bo przecież trzeba było wszystko zobaczyć, dotknąć i we wszystkich warsztatach, zabawach czy konkursach wziąć udział.

Młodszy po jakimś czasie stracił ochotę na udział we wszystkich zabawach i ograniczył się do stoisk z kolorowankami i drewnianymi zwierzątkami. Natomiast Starsza nie straciła entuzjazmu nawet na 5 minut i wzięła udział w każdym, dosłownie KAŻDYM konkursie i zabawie, o ile tylko zakres wiekowy na to jej pozwalał. Wisienką na torcie okazało się wejście na ściankę wspinaczkową...wiem...bez komentarza ;)

Także Targi zostały przez nas przerobione wzdłuż i wszerz. Spędziliśmy tam ponad 7 godzin. Byliśmy punktualnie, a wyszliśmy jako jedni z ostatnich i to tylko dlatego, że przez megafon ogłoszono, że już koniec imprezy. Wróciliśmy obładowani książeczkami, gadżetami, balonikami, zakładkami i pozytywną energią. Oto zdobycze dzieciaków (zdjęcie zrobione zaraz po przyjeździe do domu):


I tak stosik ten nie oddaje ogromu niespodzianek, jakie udało się dzieciom zgromadzić. Oto kilka konkretów:

Zestaw ten udało się mojej Córce wygrać na stoisku Samorządu Województwa Małopolskiego, które zorganizowało godzinne zajęcia LATO W MAŁOPOLSCE, czyli twórcze zabawy z tęczową chustą. Świetna organizacja, super pomysł na spędzenie czasu, moc atrakcji, nagród a nawet mały poczęstunek dla dzieciaków. Zajęcia odbywały się co godzinę, więc spora grupa maluchów mogła wziąć w nich udział.

To przykładowe nagrody uzyskane za prawidłowe uzupełnienie MAPY SKARBÓW, udziału w zabawach organizowanych przez Teatr Groteska i warsztatach lalkarskich oraz gadżety od zaprzyjaźnionych wydawnictw.
"Cecylka Knedelek" to nagroda dla Starszej za wyróżnienie pracy plastycznej, a zakładki, przypinki i inne kolorowanki były pieczołowicie gromadzone przez cały czas trwania TargówAtrakcji było co niemiara. Właściwie każde stoisko oferowało coś ekstra. A to można było powyklejać plasteliną, złożyć origami, pobawić się zabawkami edukacyjnymi na stoisku Czuczu.pl, wykonać kartkę z podróży do Afryki na stoisku Eurokreatora, pograć w interesujące gry u Granna, pobawić się w kartonowych domkach, sprawdzić się w matematycznych grach edukacyjnych na stoisku Edu&MATH (nawet maluchy mogły sprawdzić swoje umiejętności) czy wykonać własnoręcznie notesik z koralikową zakładką na stoisku Muzeum Narodowego. Do tego każde wydawnictwo oferowało bogatą ofertę książeczek czy kolorowanek.

Na stoisku Wydawnictwa Dreams spotkaliśmy autora książeczki "Cukierku ty łobuzie", Pana Waldemara Cichonia, którego dzieciaki poprosił o autograf i dostały przemiły wpis do książeczki:
Do tego okazało się, że Autor zna Książki Sardegny i czytał mój wpis na temat Cukierka. Ależ mi miło :)

Jak widać Pan Waldemar Cichoń jest przesympatyczny, a ja ze swoimi dzieciakami z tego miejsca serdecznie go pozdrawiam :)






W ferworze dziecięcych atrakcji udało mi się dojść do stoisk zaprzyjaźnionych wydawnictw: Debit i Dreams przywitać się i zamienić parę miłych słów z ich przedstawicielami. Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że bardzo miło jest porozmawiać "na żywo" z osobami, które zna się tylko z maili. Miła niespodzianka spotkała mnie też na stoisku Wydawnictwa Skrzat, gdzie udało mi się porozmawiać z Panią Izabelą na temat ewentualnej współpracy. Okazało się też, że kolejna osoba kojarzy Książki Sardegny

Niespodziewanie poznałam także autorkę nowej powieści młodzieżowej, "Profesor i pierwsza tajemnica zakonu", Panią Renatę Warchoł, która podpisywała swoje książki. Żałuję, że nie udało mi się zdobyć swojego egzemplarza przed Targami, ale może jeszcze trafi się okazja do spotkania.

Kończę już tą moją przydługą relację, ale sami widzicie, że działo się strasznie dużo.Targi Książki dla Dzieci kolejny raz zawładnęły Starszą a i Młodszy nie czuł się zawiedziony. Oboje padli nieżywi ze zmęczenia w samochodzie, dzierżąc w rączkach baloniki i kolorowanki.
Przyszłoroczne Targi drżyjcie! Przyjedziemy po raz kolejny!

Sardegna

"Prawo krwi" Tess Gerritsen


posted by Sardegna on , , , ,

6 comments


Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Liczba stron: 304
Moja ocena : 5/6

Tess Gerritsen to niezwykle płodna pisarka. Publikuje od dobrych trzydziestu lat, ale w naszym kraju, jej powieści dopiero niedawno zyskały wielką popularność. Myślę, że całkiem spora w tym zasługa Wydawnictwa Harlequin/ Mira, która wydaje świetne wznowienia jej książek. Moja znajomość z autorką jest ograniczona w prawdzie tylko do "Osaczonej", ale z chęcią podążam za kolejnymi jej powieściami.

"Prawo krwi" odbiega nieco od typowego romansu kryminalnego, do którego przyzwyczaiła mnie autorka w poprzedniej powieści. Wątek miłosny jest tutaj tylko niewielkim dodatkiem do całej historii, która kręci się wokół niepokojącej sprawy, mającej swój początek w czasie wojny w Wietnamie. Ojciec głównej bohaterki, pilot wojskowej maszyny, Dziki Bill Maitland, ginie w czasie jednej z akcji. Jego samolot rozbija się na granicy Laosu, a jego ciała nigdy nie odnaleziono. Niby standardowa sytuacja, których wiele miało miejsce w czasie działań wojennych, jednak coś w całej sprawie jest podejrzanego. Naoczny świadek twierdzi, że we wraku nie znaleziono ciała Maitlanda, natomiast drugi pilot, który zdążył się ewakuować twierdzi, że na pokładzie, poza kierującymi maszyną, znajdował się tajemniczy pasażer, który był bardzo znaną osobistością. Cała sprawa nabiera jeszcze nieoczekiwanego znaczenia, kiedy okazuje się, że na pokładzie samolotu prawdopodobnie wybuchła bomba.

 Dwadzieścia lat później, córka Dzikiego Billa, Willy, wyrusza do Azji, aby odkryć prawdę o ostatnim locie ojca. Jednak od pierwszych chwil pobytu w Wietnamie ktoś czyha na jej życie. Willy walczy z nieznanym przeciwnikiem i próbuje dociec prawdy, kto i w jakim celu ogranicza jej poznanie tego, co zaszło w czasie katastrofy. W dążeniu do celu pomaga jej Guy Barnard, antropolog pracujący dla rządu, który w odnalezieniu Maitlanda ma swój własny biznes. Niekoniecznie pokrywający się z bezinteresowną pomocą, okazaną pięknej kobiecie.

Nie uważam, żeby "Prawo krwi" było lekką i niezobowiązującą lekturą. To całkiem konkretna sensacja, w której owszem, wątek miłosny jest wyraźnie zaznaczony, ale jest on raczej marginalny niż dominujący. Większy nacisk położono na realia wojenne i polityczne manipulacje. Jeżeli szukacie interesującej lektury, która oderwie Was na jakiś czas, od problemów typowych, dla kobiecej literatury, ta powieść Gerritsen przypadnie Wam do gustu. Myślę, że i męskie grono czytelników znajdzie w tej historii coś dla siebie.

Sardegna

"Czarmoksiężnik z Archipelagu" Ursula K. Le Guin


posted by Sardegna on , , , , , ,

10 comments


Wydawnictwo: PhantomPress
Liczba stron:  155
Moja ocena : 4/6

"Czarnoksiężnika z Archipelagu" pierwszy raz czytałam jakieś 10 lat temu, ale poza pozytywnym wrażeniem z lektury, które we mnie pozostało, nie potrafiłam do końca powiedzieć, o czym właściwie była ta historia. Książka była moim planem w roku ubiegłym, ale jakoś do niej nie dotarłam. Trójka e-pik przyszła mi z pomocą i zmobilizowała do ponownego jej przeczytania.

Młody chłopak z wyspy Gont odkrywa w sobie niezwykłe umiejętności. Najpierw z pomocą ciotki a później metodą prób i błędów rozwija swoje magiczne zdolności. Oczywiście najpierw są to proste sztuczki, które jedna z czasem przybierają na sile. Kiedy swoimi umiejętnościami ratuje życie mieszkańców rodzinnej wioski, zauważa go wielki Mag Ogion. Zabiera chłopca na wychowanie, planuje jego magiczną edukację i nadaje mu wyjątkowe Imię - Ged, które określa jego magiczny charakter. Chłopiec jednak nie grzeszy skromnością i pokorą. Popisuje się swoimi umiejętnościami i o mało nie wywołuje tym katastrofy. Kiedy Mistrz proponuje mu edukację w szkole czarodziejów na wyspie Roke albo pozostanie pod jego opieką, młodzian wybiera lepszą według niego, opcję i udaje się na wyspę.

Ten wybór zadecyduje o jego dalszym losie, bowiem jego zachowanie w szkole czarodziejów zaważy na jego przyszłości. Pewne zaklęcie rzucone pochopnie zmieni jego życie na zawsze. Nic już nie będzie proste, nigdzie nie będzie bezpiecznie, nikt nie będzie w stanie mu pomoc. Ged będzie musiał szybko dorosnąć i dojrzeć do nadchodzących zmian. Czy będzie potrafił odnaleźć się w nowej rzeczywistości i osiągnąć wiedzę i umiejętności prawdziwego Maga?

Przypomniałam sobie, co tak podobało mi się w "Czarnoksiężniku...", kiedy czytałam go po raz pierwszy. Ach! Ten mój "młodzieńczy" zapał do fantastyki! Już myślałam, że zaginął bezpowrotnie. A tu jednak nie. Szczerze mi się podobało. Nie wpisuję w prawdzie książki na moją listę ukochanych tytułów, bo bym przesadziła w swojej ocenie, ale historia dojrzewania Geda zajmie ważne miejsce w mojej biblioteczce. Przyjemnie było wrócić do przeszłości.

Książkę przeczytałam w ramach kwietniowej Trójki e-pik, powieść, która została zekranizowana. Zaliczam ją tez jako (5/31) lekturę Z Półki
 
Sardegna

AKTUALIZACJA Co zaproponujecie do lipcowej Trójki e-pik?


posted by Sardegna on

41 comments

Witam Was wszystkich i na początku bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzenia zdrowia dla mojego Młodszego, jakie przekazaliście mi w komentarzach i mailach. Strasznie mi miło, że odwiedzaliście moją stronę, nawet kiedy ja nie mogłam na nią zerknąć i byliście ze mną choćby w ten wirtualny sposób.
Powoli wracamy do normalności, sprawy domowe w miarę ogarnięte, mogę więc wrócić do Książek Sardegny. Pobyt w szpitalu, oczekiwanie na badania itd. sprzyjał czytaniu, więc przynajmniej taki pozytyw udało mi się wyciągnąć z całej tej sytuacji.

 ***

Dzisiaj skupmy się jednak na wyborze trzeciej kategorii w nadchodzącej lipcowej Trójce e-pik. Tradycyjnie, w komentarzach wpisujcie swoje propozycje.  
Przypominam, że każda osoba może podać tylko JEDNĄ kategorię. Pod uwagę wezmę 10 pierwszych propozycji, na które będzie można oddać swój głos w ankiecie (jeszcze dziś będzie umieszczona w pasku bocznym).

Wspomnę jeszcze, że zgodnie z naszymi ustaleniami, ja podaję pierwsze dwie opcje czytelnicze, wybór trzeciej zależy od Was.
*** 
W związku z Trójką e-pik miałabym też jedną prośbę organizacyjną: jako że wyzwanie cieszy się sporym zainteresowaniem i wiele osób zgłasza swoje linki, proszę aby w komentarzu wpisywać tytuł książki + autora i kategorię, do której książkę zalicza + link. To znacznie ułatwi mi pracę przy podsumowaniu wyzwania. Mam nadzieję, że moja prośba spotka się z Waszym zrozumieniem.

Na koniec jeszcze tylko informacja: pojechałam trochę na fali przenosin konta na różne nowe serwisy, więc jeżeli ktoś ma ochotę kliknąć na Bloglvin' i polubić Książki Sardegny, będzie mi miło.

 *** 
Zapraszam zatem do wypowiedzenia się w kwestii trzeciej kategorii Trójki i pozostawienie odpowiedniego komentarza.

***

Kategorie wybrane. Dziesiątka propozycji wydaje się być bardzo interesująca, zwłaszcza te kategorie, które pojawiły się po raz pierwszy. Oto Wasza lista:

książka, której akcja dzieje się w Chinach lub Japonii
książka z wątkiem podróży w czasie
książka z motywem herbaty/herbaciarni
książka Andrzeja Pilipiuka
książka z mundurem w tle
lata 20te, lata 30te
książka, która poprawia nam nastrój (antydepresant)
wakacyjne, letnie czytadło
książka z liczbą w tytule
kryminał rosyjski

Macie swojego faworyta? Proszę o wypowiedzenie się w ankiecie. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
Sardegna

"Plac dla dziewczynek" Lena Oskarsson


posted by Sardegna on , , , ,

15 comments

 
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron:  388
Moja ocena : 5/6

Jeżeli tak ma wyglądać sielska, szwedzka prowincja, to ja podziękuję. Sporo tajemnic i niebezpieczeństw kryje się nad jeziorem Skiresjon, niedaleko Vimmerby, miejsca, gdzie urodziła się Astrid Lindgren.

W tym uroczym zakątku dochodzi do brutalnego morderstwa. Ktoś morduje młodą kobietę, Karin i ze swojego czynu tworzy dziwny perfomens. Lokalna społeczność, znająca się przecież "od zawsze" jest w szoku. Każdy próbuje na własną rękę odkryć, co mogło się stać nad jeziorem i kto życzyłby Karin śmierci.

Amatorskie śledztwo prowadzi też Zuza Wolny, emigrantka z naszych rodzinnych stron, która zajmuje się obłożnie chorą matką zamordowanej Karin. Zuza jako osoba "z zewnątrz" i wnikliwy obserwator, śledzi poczynania mieszkańców. Dziewczyna ma kogo obserwować, bowiem w osadzie znajduje się kilka podejrzanych osobowości, które kręcą w swoich zeznaniach i unikają poruszania pewnych tematów.
Podejrzany wydaje się Lars Olsson, przystojny i znany fotograf, który po paśmie sukcesów wrócił do rodzinnej wioski, Anchee Andersson, psycholożka z pobliskiego domu starców, która sama potrzebuje pomocy i wyzwolenia się z lekomanii, a także nastoletnia córka Anchee - Frida, która kreuje swój wizerunek niewinnej kokietki. Dziwny wydaje się też być lokalny gliniarz Stefan Gustavssn, który nie kryje się z namolnym poszukiwaniem kobiety dla siebie, Larissa Edwardsson - zdziwaczała córka mechanika samochodowego i Annika Byqvist, siostra zmarłej Karin, która od lat walczy z kompleksem "gorszej córki".

Mamy zatem w powieści całą gamę mieszkańców Vimmerby, których losy przeplatają się ze sobą, złączonych wspólną tajemnicą sprzed lat. Co było prawdziwym powodem śmierci Karin? Co oznacza dziwny performens, jaki zaprezentował zabójca ludziom z miasteczka? Czy Zuza, szukając śladu mordercy sama nie narazi się na niebezpieczeństwo?
Prawda okaże się przerażająca i brutalna, a grzechy prowincjonalnego miasteczka ujrzą światło dzienne.

Pochłonęłam "Plac dla dziewczynek", choć nie da się ukryć, że spora część fabuły jest przegadana. Bohaterowie są bardzo dokładnie nakreśleni, a ich zwyczaje, przemyślenia zajmują dość dużo miejsca w fabule. Co nie zmienia faktu, że książkę czytało mi się bardzo dobrze i nie uważam, żeby była "tandetną podróbką" skandynawskiego kryminału (bo z taką opinią spotkałam się w Internecie).  Powiem więcej, chyba przełamałam swoją niechęć do tego gatunku. Znowu czuję ten dreszczyk emocji, kiedy strony powieści zbliżają się do końca, a rozwiązanie zagadki jest tuż tuż. Jeżeli szukacie dobrego kryminału i emocjonującego zakończenia, sięgnijcie po tę powieść. Zanurzycie się w świat prowincji, która miała być symbolem niewinności lat dziecięcych, związanych z kultową Astrid Lindgren, a okazała się być brutalnym światem, w który z niewinnością nie ma nic wspólnego.

Sardegna

Trojka e-pik - czerwiec 2013. Podsumowanie maja


posted by Sardegna on ,

194 comments

Kolejny wyzwaniowy miesiąc za nami. Zauważyłam, że tym razem, wielu osobom, bardzo wcześnie udało się ukończyć Trójkę. To chyba znaczy, że kategorie nie były zbyt trudne, albo po prostu bardzo przypadły Wam do gustu. Oczywiście dziękuję wszystkim za zaangażowanie i wspólną zabawę. Osoba, która jako pierwsza ukończyła zadanie, wywiązała się z niego już 6 maja, i jest to Imani.
Imani jesteś Mistrzynią! Już któryś raz z kolei w ekspresowym tempie wykonujesz nasze trójkowe zadania. Jak Ty to robisz? Na wyróżnienie zasługują też kolejne osoby, którym udało się znaleźć na podium: Tomocerus - po raz pierwszy (i mam nadzieję, nie ostatni) bierze udział w wyzwaniu oraz, awiola - to jej drugi miesiąc zabawy i już podium!

Dziękuję wszystkim serdecznie za wspólną zabawę. I zapraszam do zapoznania się z lekturami uczestników majowej Trójk e-pik, których było aż  5027 osób ukończyło całe wyzwanie,  13 osób w 2/3. A 10 osobom udało się przeczytać tylko jedną lekturę. Oto dokładny spis uczestników i linków.

Imani - Myśli czytelnika
Tomocerus - nie prowadzi bloga
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony - Orhan Pamuk "Czarna księga"
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Poradnik pozytywnego myślenia" - Matthew Quick
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Joe Alex  "Piekło jest we mnie"
awiola - Subiektywnie o książkach
anetapzn - Pasje i fascynacje mola książkowego
Melania - Biblioteka Melanii
Magda K-ska - Stulecie literatury
Agnieszka czyta...
Aneczka - Pasjonatka Literatury
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Rzeczywista" - Saul Bellow
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Pępowina" Majgull Axelsson
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) - "Cichym ścigałam go lotem..." Joe Alexa
Paula - Mój świat - szelest kartek
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Carla Montero "Szmaragdowa tablica"
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -Hubert Klimko-Dobrzaniecki "Bornholm, Bornholm"
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Jarosław Klejnocki "Południk 21"
Ejotek- Ejotkowe postrzeganie świata
Jenny - Bookworm
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Rafał Kosik "Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi", Peter Carey "Historia pewnej mistyfikacji"
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -Philip Huff "Dni Trawy"
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Wiktor Hagen "Granatowa krew" - książki przeczytane, nie opisane
Książkowe Zauroczenie - Figlarne czytanie
Agnesto- Agnestariusz
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony - "Wiele demonów" Jerzy Pilch
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  - J. Polkowski "Ślady krwi"
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) - "Hotel Zaświat" P. Borkowski - książki przeczytane, nie opisane
AgataP- Różności książkowe i nie tylko
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Złomiarz" Paolo Bacigalupi
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Sekret drzewa oliwnego" Courtney Miller Santo
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"Ziarno prawdy" Zygmunt Miłoszewski
makomt - Książki wokół mnie
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Andrzeja Pilipiuka  "Weźmisz czarno kure..."
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Córka Rembrandta"
    Lynn Cullen
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Joe Alex "Śmierć mówi w moim imieniu" - ksiązki przeczytane nie opisane
Marjory - nie powadzi bloga
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Posłaniec" Zusak Markus
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Przelot bocianów" Kowalewska Hanna
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"Platynowa jaszczurka" Kryspin I. J.
betka - Zaczytana Zagłębianka
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Ida Fink "Wiosna 1941"
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -Karel van Loon "Ojciec i ojciec"
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Jerzy Edigey "Zdjęcie z profilu" 
Agata Adelajda - Sprawy domowe i książka na półce
viv- Która lektura
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Cyrk nocy", Erin Morgerstern
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  - "Przekleństwa niewinności", Jeffrey Eugenides
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"Ostatnia przygoda detektywa Noska", Marian Orłoń - książki przeczytane, nie opisane
Wiki- Literaturomania
To przeczytałam
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony - John Steinbeck - "Pastwiska niebieskie"
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  - Erich Kästner - "Mania czy Ania"
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Robert Buczek - "Umów się i giń"
anek7- Lektury wiejskiej nauczycielki
zorija - nie prowadzi bloga
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony - "W komnatach Wolf Hall" Hilary Norman
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Kwiaty na poddaszu" Virginia Cleo Andrews
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -Ryszard Ćwirlej "Upiory spacerują nad wartą"
Natalia- Książkoville
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"[geim]" Anders de la Motte
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Inna wersja życia" Hanna Kowalewska
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) - "Upiory spacerują nad Wartą" Ryszard Ćwirlej
finka - Poduszkowietz
Silwercross - moje czytanie
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony - Z. Miłoszewski - "Uwikłanie"
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -K. Essex - "Kleopatra"
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -J.Dąbała - "Złodziej twarzy"
natanna - Moje zaczytanie
  • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"ELias Portolu" - Grazia Deleda
  • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  - "Sztuka uprawiania róż z kolcami" Margaret Dilloway
  • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"Kłamca" Tomasz Białka - książki przeczytane, nie opisane
     2/3 zadania wykonały:

     Antyśka - Słowa Czytane
    Paulina - W świecie słów
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Jo Nesbo "Pancerne serce"
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  ---
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"Kanalia" Paweł Pollak
    Kaś - Achy i ochy z książką
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony- "Severina" Rodrigo Rey Rosa
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Utracona córka" Lucy Ferriss
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) ---
    Nutinka - U Nutinki
    KasikO - Książek świat
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Gesa Schwartz "Grim: Pieczęć Ognia"
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  ---
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"W kajdankach namiętności " Piotr Kołodziejczak
     Dosiak - Dosiakowe królestwo
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony ---
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Emma i ja" - Elizabeth Flock
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) -"Teraz" - Aleksander Wierny
     Aine- Czytanie przy kominku
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Harlan Coben "Najczarniejszy strach"
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  ---
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) - Marek Krajewski, Mariusz Czubaj "Róże cmentarne"
    Kruszynka - Book and cooking
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -,,Pionowe formy wyciszenia” Krzysztof Bodzoń
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -,,Baśniarz” Antonia Michaelis
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) ---
    Leanika - Świat recenzji
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Stephen King- "To"
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  ---
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) - "Morze Niegościnne" Jakub Szamałek
    GosiaB- Cząstka mnie
     jjon - Bukowniczek
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Sufi" - Elif Shafak
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Pępowina" - Majgull Axelsson
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) ---
    Skrzat - Skrzatowisko
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Łowcy głów" Jo Nesbo
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -"Lód i woda, woda i lód" Majgull Axelsson
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) ---
    AnnRK - Myśli o słowa wiatrem niesione
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -
      Jerzy Pilch "Wiele demonów"
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -Amanda Prowse "Zła kobieta"
    • kryminał polskiego autora (mężczyzny) ---
    Z jedną książką zgłosiły się:

    Mafia
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Mario Vargas Llosa "Pochwała macochy"
    Maniaczytania
    • powieść obyczajowa z zagmatwanym wątkiem rodzinnym -  "Ogród Afrodyty" Ewa Stachniak
    magdalenardo
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -Alina Białowąs "Galeria uczuć"
    Incrusta
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -"Kuszenie losu" M. Sawyer
     Anne18
    • powieść obyczajowa z wątkiem zagmatwanych relacji rodzinnych  -Susan Mallery "Słodkie słówka"
    Monotema
    Czytalenkaa
    moleslaw
     weisse_taube
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony -Susan Fletcher "Eve Green"

    LenaS
    • książka, która została nagrodzona/której autor został nagrodzony - "Miecz przeznaczenia" Andrzej Sapkowski
    Moje majowe lektury to:
    Trójkę z poprzednich miesięcy nadrobiły:

    weisse_taube - styczniowa powieść, która jest częścią serii - Ursula K. le Guin "Grobowce Atuanu"
    Mafia - kwietniowy kryminał napisany kobiecą ręką - Agatha Christie "Śmierć na Nilu"
    Incrustapaździernik 2012 - pisarz pochodzący z krajów basenu Morza Śródziemnego "W 20 lat później" A. Dumas, kwiecień 2012 - horror - "Jasność" S. King, styczniowa książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Spalona żywcem" Souad
    anetapzn - kwietniowa powieść, która została zekranizowana - "Siedlisko. Zima w Siedlisku" Janusz Majewski,  sierpień- pierwsze spotkanie z autorem - "Ocalił mnie kowal" - Izabela Czajka Stachowicz, "Morfina" - Szczepan Twardoch, wrześniowa literatura skandynawska - "Zamiast ciebie" - Sofie Sarenbrant
    LenaS- marcowa powieść, której bohaterkami są kobiety - "Ogród wiecznej wiosny" Cristina Lóprez Barrio
    urodowystyl - kwietniowa powieść, która została zekranizowana - "P.S. Kocham Cię" Cecelia Ahern
    Marjory - cała Trójka z lipca 2012:
    • klasyczny kryminał ze "starej szkoły" (Agata Christie, Arthur Conan Doyle, Raymond Chandler) - "Kot wśród gołębi" Christie Agatha
    • zbiór opowiadań - "Żelary" Legátová Květa
    • powieść o wątku paranormal - "Odd Thomas" Koontz Dean R.
    A w czerwcu Trójka prezentuje się następująco:

    Przypomnienie zasad:


    Zasady:
    *  wyzwanie trwa miesiąc kalendarzowy
    *  w zabawie wziąć udział może każdy bloger oraz każda osoba nie posiadająca bloga, która ma ochotę przyłączyć się do zabawy. Przyłączyć się można w dowolnym momencie
    *  wyzwanie będzie polegało na przeczytaniu trzech zaproponowanych przeze mnie gatunków powieści
    dwa z tych gatunków zostaną zaproponowane przeze mnie, wybór trzeciego będzie zależał od Was
    *  w pierwszym tygodniu miesiąca umieszczę post, pod którym będziecie mogli zaproponować dowolne gatunki czy kategorie lektur. Najlepiej, żeby nie powtarzały się z tymi, które już do tej pory były. Mogą być podobne, ale nie takie same.  
    *  dziesięć pierwszych zaproponowanych kategorii będzie brane pod uwagę, na zasadzie, kto pierwszy ten lepszy. W ankiecie będziecie mogli wybrać interesujący Was gatunek
    *  wybór książki, kwalifikującej się do podanego gatunku, jest zupełnie dowolny i zależeć będzie tylko od Was
    * osoby posiadające bloga, po napisaniu opinii, na temat wybranej książki, proszone są o wpisanie informacji, że książka została przeczytana w ramach wyzwania "Trójka e-pik" i podanie linka do tego posta
    *  w podsumowaniu, które nastąpi pod koniec miesiąca wystarczy, aby osoby które wzięły udział w wyzwaniu, w komentarzach pod postem tematycznym, podały trzy linki do swoich opinii.

    Czas na podsumowanie ankiety, dotyczącej wyboru trzeciej kategorii:
    • udział wzięło 100 osób
    • zwyciężyła kategoria: biografia, która zdobyła 23% Waszych głosów
    Biorąc pod uwagę Wasz wybór, moje propozycje lektur czerwcowych są następujące:

    książka z motywem anioła
     książka z motywem wojny
    biografia


    Jak zapatrujecie się na czerwiec? Standardowo zachęcam do zabawy i zgłaszania się w komentarzach.Jeżeli znajdziecie jakieś błędy w linkach albo tytułach, proszę o zwrócenie uwagi w komentarzu. Poprawię się. Proszę o podmienienie banera na aktualny. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie miłe słowa, pod wczorajszym kryzysowym postem.
    Sardegna