Pages

sobota, lipca 29, 2023

Blogowe podsumowanie miesiąca - lipiec 2023

Pierwszy miesiąc wakacji to był naprawdę wspaniały czas! Przede wszystkim moja Ósmoklasistka przeszła pomyślnie wszystkie etapy rekrutacji i dostała się do wymarzonej szkoły pierwszego wyboru. Po drugie, lipiec to był czasem tego, co lubię najbardziej: miłych spotkań, wyjazdów, czytania, pisania o książkach, aktywności sportowej i hektorlitrów dobrej kawy. 

Lista przeczytanych:


1. "Fu#k up" Paulina Świst - 5
2. "Trucizna" Andrzej Pilipiuk - 5
3. "Pan Samochodzik i Fantomas" Zbigniew Nienacki - 4
4. "Ogon Kici" Ewa Nowak - 4
5. "Pogo" Jakub Sieczko - ?
6. "Klin" Joanna Chmielewska - 4
7. "Małe Licho i krok w nieznane" Marta Kisiel - 6
8. "Szum" Małgorzata Oliwia Sobczak - 5
9. "Glukozowa rewolucja" Jessie Inchauspe - ?

Wydarzenia kulturalne:

Lipiec to przede wszystkim spotkania z rodziną i przyjaciółmi. Z dzieciakami wybraliśmy się na cały dzień do Energylandii. Nie jest to moja ulubiona rozrywka ze względu na chorobę lokomocyjną, dlatego i tak nie wzięłam udziału w większości atrakcji, ale pilnie obserwowałam poczynania mojej rodzinki i kibicowałam im z dołu. Razem z Eweliną thefairlady spędziłyśmy przemiły dzień w Krakowie, a z moimi kochanymi Dziewczynami z #girlsgang miałyśmy weekend życia w górach.  

Nowości:


"Fuc#k up" Paulina Świst
"Krwawa kąpiel nad Krutynią" Marta Matyszczak
"Czarny Wygon. Słoneczna Dolina" Stefan Darda

Serialowo:

W lipcu obejrzałam dwa seriale: fragment 1 sezonu "Śmiertelnego pożądania", którego pozostałe odcinki Netflix wprowadzi do serwisu do końca roku, oraz zaległy 3 sezon "New Amsterdam".

[zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]

1 sezon "Śmiertelne pożądanie - wykładowczyni akademicka, żona szanowanego adwokata wplątuje się w niebezpieczny romans ze swoim studentem. W tym samym czasie jej najlepsza przyjaciółka popełnia samobójstwo, a do nastoletniej córki ktoś zaczyna wysyłać anonimowe wiadomości. Wszystkie te niepokojące sytuacje w jakiś sposób wiążą się z młodym kochankiem kobiety i jego przeszłością. Do tego mąż i szwagier zaczynają podejrzewać, że nie jest ona uczciwa względem swojej rodziny. Tajemnice się mnożą, a niewinny romans przeradza się w niebezpieczną intrygę zagrażającą nie tylko spokojowi rodziny, ale także jej bezpieczeństwu.

3 sezon "New Amsterdam" - obejrzenie pierwszych dwóch sezonów przygód załogi z nowojorskiego szpitala New Amsterdam było dla mnie prawdziwą przyjemnością, chociaż nie przepadam za serialami o lekarzach i chorobach. Sezon 2 skończył się momencie zaczęcia się lockdownu i pandemii, stąd też ekipa serialu postanowiła przerwać zdjęcia do kolejnego sezonu, aby nie wykorzystywać tego motywu w celach rozrywkowych. I bardzo dobrze się stało, bowiem obejrzenie kontynuacji perypetii pracowników szpitala, już na spokojnie, robi zdecydowanie lepsze wrażenie na widzu.                                
Filmowo: 

W lipcu obejrzałam 13 filmów, co daje mi ostatecznie 76 filmów w ciągu siedmiu miesięcy (styczeń 18 + luty 9 + marzec 3 + kwiecień 9 + maj 11 + czerwiec 13 + lipiec 13= 76)  

[zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]

1. "Spider-Man: Daleko od domu" reż. Jon Watts - kolejna część przygód super bohatera, a druga część z Tomem Hollandem i Zendayą. Tym razem przygoda toczy się w Europie, gdzie na wycieczkę szkolną wyrusza Peter wraz z przyjaciółmi. Ta część mocno nawiązuje do Marvelowskiego uniwersum, więc nie wszystkie wątki są dla mnie jasne. Muszę sobie zrobić kiedyś maraton poprzednich części i poznać bliżej innych bohaterów.

2. "Dzisiaj śpisz ze mną" reż. Robert Wichrowski - polski film obyczajowy z Romą Gąsiorowską i Maciejem Musiałem w rolach głównych. Mężatka z dwójką dzieci , która czuje się bardzo samotna w swoim małżeństwie, spotyka nieoczekiwanie dawnego, młodszego od siebie kochanka. Czy zaryzykuje swoje dotychczasowe życie dla dawnej miłości? 

3. "Co się zdarzyło w Las Vegas" reż. Tom Vaughan - komedia romantyczna z Cameron Diaz i Ashtona Kutchera. Para, która spotyka się pierwszy raz w życiu, po imprezie bierze ślub w Las Vegas. Rano, kiedy planują rozejść się definitywnie, wygrywają w Black Jacka 3 miliony dolarów, co wiąże się ze skomplikowanym rozwodem. Sędzia decyduje, że para musi zamieszkać razem i po pół roku podjąć ostateczną decyzję, co do podziału pieniędzy.  

4. "Moda na miłość" reż. Numa Perrier - sympatyczna komedia romantyczna. Czterdziestoletnia projektantka mody, która wraca do branży po burzliwym rozstaniu z wieloletnim chłopakiem, zakochuje się z wzajemnością w młodszym o dwadzieścia lat, synu szefowej. Ten związek generuje jednak wiele problemów.

5. "Teściowie poszukiwani" reż. Tyler Spindel - komedia, w której pan młody, szef ochrony banku podejrzewa rodziców swej narzeczonej o to, że dokonali rabunku w jego placówce. Rodzice Parker to dość ekscentryczni ludzie, którzy nie uczestniczyli w dorosłym życiu córki, ale postanawiają wziąć udział w jej ślubie. Ich powrót do miasta zbiega się z kradzieżą w banku. Czy w takiej sytuacji ślub w ogóle dojdzie do skutku?

6. "Ciche miejsce 2" reż. John Krasinski - kontynuacja pierwszej części, w której rodzina ocalała z inwazji kosmicznych istot, znalazła sobie ostoję i sposób na odstraszanie potworów. Niestety ojciec rodziny ginie ratując swych bliskich, stąd też matka i trójka dzieci szuka pomocy poza doliną.

7. "Krzyk VI" reż. Matt Bettinelli - Olpin, Tyler Gillett - kontynuacja kultowego horroru, moim zdaniem jedna z ciekawych części. Siostry Carpenter stają się celem człowieka z masce, a wraz z nimi ich grupa przyjaciół ocalała z poprzedniej masakry.

8. "Noc oczyszczenia" reż. James DeMonaco - horror, który jako nieliczny ostał się jeszcze na Netflixie przeze mnie nieobejrzany. A to dlatego, że unikam takich filmów, gdzie zwykli ludzie ukazują swoje mroczne oblicze, za bardzo kojarzy mi się to z "normalną" sytuacją, mogąca nastąpić właściwie tu i teraz. W USA raz w roku obowiązuje Noc Oczyszczenia, czyli 12 godzin, podczas których można dokonywać wszelkich przestępstw, z morderstwem włącznie. Pewna rodzina musi zawalczyć o życie, kiedy grupa zamaskowanych złoczyńców wkracza do ich willi.

9. "Noc oczyszczenia: Czas wyboru" reż. James DeMonaco  - horror będący kontynuacją powyższego filmu. Nadchodzi kolejna Noc oczyszczenia, w której o życie walczą głównie najbiedniejsi. W kraju następuje jednak przełom i nie wszyscy zgadzają się z ideą Nocy oczyszczenia. Główną jej przeciwniczką jest charyzmatyczna pani Senator, i to na nią planują zapolować zwolennicy masakry.

[zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]

10. "Nie otwieraj oczu: Barcelona" reż. David Pastor, Alex Pastor - druga część filmu "Nie otwieraj oczu", choć lepiej byłoby powiedzieć, że akcja tej części dzieje się w tym samym momencie, co historia z Sandrą Bullock, tyle, że w Barcelonie. 

11. "Bezsenność we dwoje" reż. Sofia Alvarez - młodzieżowa historia miłosna, którą bardzo przyjemnie się ogląda. Auden jest poukładaną nastolatką z planem na przyszłość. Racjonalna do bólu nigdy chyba nie zrobiła nic szalonego. Wakacje po maturze spędza u ojca i jego żony pracując w sklepie nad oceanem, a ponieważ cierpi na bezsenność sporo czasu spędza na przystani. Pewnej nocy poznaje tajemniczego chłopaka Eliego, który pokaże jej, jak może wyglądać beztroskie życie młodych ludzi. 

12. "Bezpieczeństwo" reż. Peter Chelsom - dość leniwie toczący się włoski thriller. W małym, uroczym miasteczku letniskowym dochodzi do brutalnego pobicia nastolatki. Dziewczyna nie pamięta, co się stało, ale mieszkańcy z góry wydają wyrok na jej ojca alkoholika. Właściciel lokalnej firmy ochroniarskiej zmierzy się z niewygodną dla wszystkich zainteresowanych, prawdą.

13. "Pogromcy duchów. Dziedzictwo" reż. Jason Reitman - kontynuacja kultowych komedii "Ghostbusters". Samotna matka z problemami finansowymi i lokalowymi przyjeżdża z dwójką nastoletnich dzieci do małego miasteczka, aby przejąć wątpliwy spadek po swoim ojcu. Okazuje się, że ma on coś wspólnego z Pogromcami Duchów, którzy czynnie działali w latach dziewięćdziesiątych. Bardzo fajna produkcja z rozmachem efektów specjalnych i interesującą obsadą młodych aktorów. 

Muzycznie:

W lipcu wpadł mi w ucho letni kawałek Quebonafide feat. Daria Zawiałow - "Bubbletea". Dziecko moje uświadomiło mi, że to stara piosenka, ale ja dopiero teraz ją odkryłam: 


Drugim utworem jest rockowy Goo Goo Dolls - "Iris", pochodzący z 1998 roku. Wspaniały powrót do przeszłości: 
 

Sardegna

czwartek, lipca 27, 2023

Spektakl "Wujek81. Czarna ballada" w Teatrze Śląskim

Spektakl "Wujek 81. Czarna ballada", według scenariusza i w reżyserii Roberta Talarczyka, z muzyką skomponowaną między innymi przez Miuosha, swą premierę miał w grudniu 2021 roku w Teatrze Śląskim im Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Ja miałam to szczęście obejrzeć go dokładnie w czasie premiery, jednak wybierając się do teatru, nie byłam świadoma rozmachu tego przedsięwzięcia i jego wyjątkowości.

Sztuka trwająca 2 godziny i 45 minut opowiada o losach rodzin górniczych powiązanych w różnym stopniu z Kopalnią Wujek, w której doszło do pamiętnego strajku 16 grudnia 1981. Kiedy czytałam opis tej sztuki, bałam się trochę, że będzie ona dla mnie za mocna, a tragiczne wydarzenia zdominują jej treść. Powyższa historia daleka jest jednak od tego. Powiedziałabym bardziej, że to nie strajk górników z Wujka jest jej głównym tematem, tylko historia Śląska i śląskich rodzin w tym trudnym dla całego kraju, czasie.

Śląsk lata-80 te, katowickie rodziny szykują się na święta Bożego Narodzenia, niektórzy odbierają paczki od krewnych z zagranicy, rozdzielając skrupulatnie między członków rodziny towary luksusowe, inni spędzają czas w towarzystwie znajomych i sąsiadów, z niepokojem obserwują to, co dzieje się wokół nich, rozmawiając o przyszłości kraju, zastanawiają się nad kolejnym krokiem: emigracją i szukaniem lepszego jutra, a może pozostaniem wśród najbliższych. Kobiety stoją w kolejkach, aby zdobyć dla najbliższych jakieś smakołyki, przy okazji wymieniają się najnowszymi plotkami. Dzieciaki marzą o wejściówce do kina, zagranicznym komiksie, czy wycinku z kolorowej gazety.

W mieście robi się jednak niebezpiecznie, ludzie mówią o ZOMO, o zbliżającym się strajku w pobliskiej kopalni. Żony błagają mężów, aby ci byli ostrożni i nie rzucali się w oczy. Ale jak można milczeć, kiedy na szali ważą się losy kraju i przyszłość narodu?

To właśnie taką śląską codzienność sprzed czterdziestu laty, tak znajomą, ze wspomnień, albo z opowiadań przedstawia "Czarna ballada", a widz może śledzić wydarzenia zarówno z perspektywy mężczyzn, jak również ich żon, a także starszego pokolenia, które niedawno co przeżyło wojnę i kolejny raz mierzy się z realnym niebezpieczeństwem. Ważnym elementem tej sztuki jest także perspektywa najmłodszego pokolenia, czyli ówczesnych dzieciaków, aktualnie pokolenia 40-50 latków, którzy musieli w swój dziecięcy świat wprowadzić wszystko to, czego byli świadkami: stan wojenny, strach o najbliższych, wojsko na ulicy, świadomość, czy wśród zabitych nie ma ich własnych ojców.


Spektakl właściwie rozpoczyna się i kończy opowieścią czterech chłopaków, bo to oni są mimo wszystko najważniejszymi osobami w tej historii. Trzech z nich ma ojców górników, jeden, choć bliski i znany od lat przyjaciel z podwórka, ma ojca milicjanta. Na skutek wydarzeń w kraju, jest on trochę odrzucany przez kolegów i to na niego spada kara za postępowanie jego ojca. Dla obu stron nie jest to łatwy czas, choć ostatecznie przyjdzie refleksja, że wybory dorosłych i ich światopogląd również nie musi iść w parze z wykonywaną funkcją.

Nie sposób wymienić wszystkich wątków, które w "Czarnej balladzie" są równie istotne, jak strajk w Kopalni Wujek, podobnie, jak nie da rady wymienić wszystkich istotnych bohaterów. Na szczególną uwagę, moim zdaniem, zasługują postacie kobiece. Silne, zdeterminowane śląskie kobiety towarzyszą swoim mężom, może nie na pierwszej linii frontu, ale jak wiadomo to od nich w śląskich rodzinach zależy właściwie wszystko.

"Czarna ballada" podzielona jest na kilka części. Pierwsza, to czas przed zamieszkami w Wujku, okres, w który wkrada się niepokój, ale oparty bardziej na domysłach, niż realnym zagrożeniu. Druga część to wydarzenia rozgrywające się w kopalni i domach górniczych podczas strajku, trzecia - co działo się później. Ponieważ każda z części jest dość rozbudowana, przedzielana jest wieloma utworami muzycznymi, w których aktorzy nie tylko śpiewają, ale również prezentują bogaty ruch sceniczny nawiązujący do wydarzeń prezentowanych na scenie.


Rozmach tego spektaklu jest ogromny! Dla nas Ślązaków będzie on miał szczególne znaczenie, jest to bowiem kawał naszej historii, ale też obraz naszego pokolenia, czy pokolenia naszych rodziców. Do tego obraz Śląska, zwyczajów, mentalności jego mieszkańców, myśli, uczuć i czynów, jakie wtedy w tym trudnym czasie im towarzyszyły. Ze śląskiej mentalności się nie wyrasta, co najlepiej wiedzą dzieci "Czarnej ballady", które teraz już dorosłe, przekazują kolejnym pokoleniom to, co w śląskości najważniejsze. Bo Ślązakiem się rodzi i Ślązakiem się umiera, nawet jeżeli na co dzień nie godo się po naszymu.

"Wujek81. Czarna ballada":
  • czas trwania: 2 h 45 minut z przerwą
  • scenariusz i reżyseria: Robert Talarczyk
  • muzyka: MiuoshHadrian Filip Tabęcki 
  • teksty piosenek: Robert TalarczykMiuosh 
  • scenografia i kostiumy: Iga SłupskaSzymon Szewczyk
  • choreografia: Jakub Lewandowski
  • wideo: Mateusz ZnanieckiKamil Małecki
  • kierownictwo muzyczne: Hadrian Filip Tabęcki
  • przygotowanie wokalne: Ewa Zug
  • współpraca dramaturgiczne: Jakub Talarczyk
  • asystent reżysera: Zbigniew Wróbel
  • emisja głosu:  Dorota Szymura
  • konsultacje merytoryczne: Robert CiupaBogusław Tracz
  • światło i realizacja światła: Maria MachowskaPiotr Roszczenko
  • realizacja dźwięku: Mikołaj LichtańskiMarcin ŁyczkowskiMirosław Witek
  • realizacja projekcji: Marcin MüllerTomasz WustrauSzymon Suchoń
  • inspicjent: Dagmara Habryka-Białas
  • sufler: Anna KandzioraBarbara Dudek
  • producent wykonawczy: Małgorzata Długowska-Błach
  • koordynacja projektu: Miłosz Markiewicz
  • dokumentacja fotograficzna: Przemysław JendroskaNatalia Kabanow
  • teledysku do utworu "Dach.02": MiuoshMateusz ZnanieckiKamil Małecki
  • projekt plakatuPaweł Ryżko
  • koproducenci spektaklu: Śląskie Centrum Wolności i SolidarnościInstytucja Kultury im. K.Bochenek Katowice – Miasto Ogrodów
  • partner premiery: Opera Śląska w Bytomiu
  • obsada: Ambroży ŻychiewiczFranciszek BorgielMaciej Przespolewski (Rafał), Karol HugetKrzysztof DurskiTymon Augustyniak (Tomek), Michał LupaPaweł WawrzycznyJakub Partuś (Grzegorz), Dominik KandzioraPaweł WawrzycznyTymon Chrobak (Adam), Joanna Kściuczyk-Jędrusik (Barbórka), Anna Kadulska (Śmierć), Miuosh (Pan z Katowic), Barbara Lubos (mama Rafała), Dariusz ChojnackiMarek Rachoń (tata Rafała), Grażyna Bułka (babcia Rafała), Wiesław Sławik (dziadek Rafała), Dorota Chaniecka (ciocia Rafała), Piotr Bułka (wujek Rafała), Kalina ŚwięsKalina KlosekKlara Sitkowska (kuzynka Rafała), Karina Grabowska (mama Tomka), Grzegorz Przybył (tata Tomka), Katarzyna Brzoska (mama Grzegorza), Marcin Szaforz (tata Grzegorza), Alina Chechelska (Róża, fryzjerka), Ewa Leśniak (Mamokowa), Krystyna Wiśniewska (Gruchlikowa), Aleksandra Przybył (Jola), Violetta SmolińskaMaria Stokowska-Misiurkiewicz† (Tkoczowa), Anna Wesołowska (Płaczkowa), Roman MichalskiJan Bógdoł† (Polak, Jorg), Bernard Krawczyk†Adam Baumann†Adam Kopciuszewski (Grządziel), Antoni Gryzik (Madeja), Andrzej Warcaba (Edward), Andrzej Dopierała (Erich), Jerzy Kuczera † (dyrygent), Zbigniew Wróbel (Lompa), Arkadiusz Machel (Emil), Wiesław Kupczak (Kapitan ZOMO, prezenter TV), ks. Piotr Brząkalik (ksiądz), Joanna KurkowskaGrzegorz PajdzikPaweł KranzAnna Kmiecik-SokallaPatryk NowackiKarol PluszczewiczKrzysztof SzczygiełMonika Niedźwiecka (tancerze baletu Opery Śląskiej), Tomasz CopikJudyta PakulskaPaulina ProkopiukMateusz WróblewskiSebastian WylotRafał Matusiak (tancerze), Hadrian Filip TabęckiMateusz JekaPiotr MalickiPiotr KrawczykLucjan PechTobiasz BałaKonstanty Janiak (muzycy)

Otwórz

WysłanoNa kilka etapów pierwszy etap to jest ten przed zamieszkami wujku drugi etap to jest podczas zamieszek i trzeci pokazujący co działo się już po strzelaninie na kopalni oczywiście ponieważ przez to że jest bardzo długi to po przedzielany jest wieloma utworami muzycznymi w którym aktorzy nie tylko śpiewają Ale także prezentują bogaty ruch sceniczny nawiązujący do wydarzeń prezentowanych na scenie No rozmach tego spektaklu wujek 81 jest niesamowity myślę że dla nas ślązaków będzie on miał szczególne znaczenie jest to taki obraz dla mojego dla mnie dla mojego pokolenia mimo że ja jestem urodzona w latach 80 No to ja nie pamiętam tamtych czasów więc dla mnie to jest taka karta historii dla dzisiejszych 50 latków myślę że będzie to taki powrót do przyszłości dla starszych również dla starszych ślązaków natomiast młodsi młodsi widzowie podobnie jak ja będą mogli zobaczyć właśnie zerknąć mieć wgląd w właśnie w kartę historii naszego regionu tak jak powiedziałam historia górników z wujka jest tutaj jakby no wysyła się nie wysyła się wcale na pierwszy plan na pierwszy plan wysuwa się tutaj Śląsk jego zwyczaje i jego mentalność jego mieszkańcy i to jakie myśli uczucia i czyny im w czasie tego trudnego trudnych lat 80 towarzyszyły bardzo polecam no nie jest to nie wiem jak myślę że mieszkańcy spoza Śląska również oglądając ten spektakl również przeniosą się właśnie poczują klimat tej dawnej śląskości która w sumie ciągle nadal jest obecna w naszym rejonie może nie w takim dużym stopniu jak ta pokazana w spektaklu ale myślę że dzieci które były wychowywane w takich tradycyjnych śląskich domach a teraz już same są dorosłe i prowadzą mają swoje rodziny to gdzieś tam mentalność śląską ciągle mają i przekazują kolejne pokoleniom chociaż może to nie jest już tak widoczne w mowie i w tradycji ale myślę że no ślązakiem się jest ślązakiem się rodzi i ślązakiem się umiera nawet jeżeli się nie na co dzień nie używała śląskiej gwary

Sardegna