"Inspiracja" Adrian Bednarek


posted by Sardegna on , , , , ,

1 comment

 
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 507
Moja ocena : 5/6


Odkąd sytuacja przymusowo ulokowała nas w domach, cierpię na niemoc czytelniczą. I choć ciągle coś czytam, to teoretycznie mogłabym więcej i z większą ochotą. Przez dłuższy czas nie mogłam się przemóc do sięgnięcia po jakąś lekturę, wyjątek robiłam jedynie dla ksiażek młodzieżówych lub dziecięcych, które wieczorami czytałam moim dzieciom. W takiej sytuacji wiem zazwyczaj, po jakie książki sięgnąć, żeby wyjść z kryzysu, tym razem jednak, żaden z moich pewniaków nie skupił mojej uwagi na dłużej. I tak było, aż do czasu wzięcia do ręki ponad pięciuset stronicowej "Inspiracji" Adriana Bednarka. 

Od razu przyznam, że jest to moje pierwsze spotkanie z Autorem, o którego powieścich słyszałam dużo pozytywnych opinii. Kolejka, jaka ustawiała się do pana Bednarka na Targach Książki też dała mi co nieco do myślenia, ale jakoś nie było okazji przeczytać żadnej z jego książek, żeby sprawdzić, o co tyle hałasu. Jednak kiedy zaczęłam czytać "Inspirację", wpadłam po uszy! Nie dość, że niechęć do czytania minęła, jak ręką odjął, to jeszcze pochłonęłam tą grubą cegłę w dwa dni!

Historia Oskara Blajera ma w sobie to, co wciągający thriller mieć powinien. Trzyma w napięciu, ma dobrze skonstruowany wątek kryminalny, mocno rozbudowaną postać głównego bohatera, ale też niespodziewane zwroty akcji i "momenty", które autentycznie przerażają i powodują szybsze bicie serca. Książka ma też parę frgamentów wyjątkowo brutalnych, które moga być nie do przejścia dla wrażliwych czytelników, ale zapowiedź fabuły sugeruje, że nie będzie to lekki kryminał, tylko mocniejsza historia, stąd też zabierając się za "Inspirację" trzeba być świadomym jej specyfiki.

Oskar jest człowiekiem po przejściach, i mimo że ma nieco ponad dwadzieścia lat, ma za sobą traumatyczne wydarzenie, które odcisnęło na jego psychice powazne piętno. Chłopak próbuje żyć ze swoją traumą, ale niespecjalnie mu to wychodzi. Mieszka z ojcem, ale nie ma z nim za dobrych relacji, głównie izoluje się w swoim pokoju, który na pierwszy rzut oka może wydawać się norą psychopaty, zagłębiając w historie seryjnych morderców i pisząc opowiadania kryminalne na Wattpadzie. Tak naprawdę jednak, Oskar kryje się przed światem, aby zapomnieć o wydarzeniu, którego kiedyś był świadkiem. Od tamtej pory obsesyjnie wręcz interesuje się kryminalistyką, która staje się niejako jego inspiracją do pisania własnych tekstów.

Kiedy w mieście zostają odnalezione, brutalnie zmasakrowane zwłoki nastolatki, Oskar wybiera się na pogrzeb dziewczyny, aby przyjrzeć się bliżej sprawie i napisać na jej podstawie nowe opowiadanie. Na miejscu nie planuje z nikim rozmawiać, jednak przypadkowo zapoznaje się z grupką nastolatków, będących znajomymi zmarłej. Chłopak wkręca się w towarzystwo, głównie przez to, że czuje się zafascynowany najstarszą dziewczyną z ekipy, Laurą, a przy okazji poznaje szczegóły zbrodni. Oskar nie ma pojęcia, że przez tą nowo nawiązaną znajomość będzie musiał zmierzyć się ze swoją największą życiową traumą i znajdzie się w samym centrum brutalnych wydarzeń, które doprowadzą go do grasującego w mieście seryjnego mordercy, bowiem po pierwszej ofierze przychodzi czas na następne. 

Ktoś porywa nastolatki praktycznie sprzed domów, później wiezi, gwałci, torturuje, w końcu zabija, a zwłoki przebiera w odpowiedni strój i inscenizuje miejsce zbrodni, wystawiając je na widok w miejscach publicznych. Policja nazywa psychopatę "Łowcą Nimfetek", a ten wydaje się coraz bardziej zuchwały, bowiem dziewczyny giną już regulanie co weekend. 

Oskar postanawia przeprowadzić swoje prywatne śledztwo, a znajomość z Laurą mu to znacznie ułatwia. Chłopak odkrywa, że to dziewczyna jest kluczem do wszystkich wydarzeń rozgrywających się w mieście, nie jest jednak świadomy tego, że przez swoją dociekliwość może sprowadzić na siebie i swoich bliskich niebezpieczeństwo. Wracają dawne demony, a niepozamykane przed laty sprawy stają się teraz najbardziej dotkliwe. Oskar będzie chciał naprawić to, czemu wcześniej nie podołał, jednak seryjny ma wobec niego inne plany.

"Inspiracja" to naprawdę wciągająca historia, w której szybko przewraca się kolejne karty książki, aby poznać dalszy ciąg. Czytelnik kibicuje poczynaniom Oskara, a ten, choć jest specyficzną postacią, o mocno pokręconej psychice, da się lubić. Chłopak balansuje na cienkiej granicy brawury i niebezpieczeństwa, ale ostatecznie dociera do prawdy, która nie dość, że jest dla niego rujnująca, to jeszcze wbija w fotel czytelnika. I powiem Wam, robi to wrażenie! Mimo iż wciągając się w tę historię, człowiek zaczyna powoli domyślać się prawdy, to i tak odkrycie wszystkich kart będzie bardzo bolesne. 

Zakończenie sugeruje, że Autor przygotował dla swojego bohatera kolejne wyzwania, które zapewnie będą niemniej niebezpieczne, a my będziemy mogli się o tym przekonać czytając "Obsesję", czyli drugi tom serii. Na koniec dodam jeszcze, że z chęcią poszukam wcześniejszych powieści pana Adriana Bednarka, bo czuję, że i one przypadną mi do gustu.


  Sardegna

"Motyw ukryty" Katarzyna Bonda, Bogdan Lach


posted by Sardegna on , , , , ,

1 comment


Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 442
Moja ocena : ?/6 

"Motyw ukryty" autorstwa popularnej pisarki kryminałów, Katarzyny Bondy oraz Bogdana Lacha, najlepszego polskiego profilera, to książka z gatunku tych, które bardzo trudno jest mi ocenić. Nie wyobrażam sobie bowiem, jak można w jaki sposób punktowy ocenić historie, które opowiadają o brutalnych morderstwach, różnych niewyjaśnionych zbrodniach, aktach okrucieństwa, mających miejsce naprawdę, zarejestrowanych na przestrzeni lat na terenie Polski. 

 Katarzyna Bonda pokusiła się o spisanie w swej najnowszej książce takich właśnie spraw, a wszystko przy współpracy z znakomitym polskim profilerem dr Bogdanem Lachem. Stąd też w "Motywie ukrytym" przeczytamy o najgłośniejszych zbrodniach, tych najbardziej tajemniczych, nietypowych,  a także takich, które do dziś nie doczekały się finału i nie zostały wyjaśnione. Wszystkie opatrzone są komentarzami profilera, uzupełnione o zestawienie statystyczne, a także wnikliwe podsumowanie.

Pan Bogdan Lach, znakomity psycholog śledczy, jako jedna z pierwszych osób w Polsce, zajął się konstruowaniem profilu zabójcy na podstawie opinii świadków, historii rodzinnej, obserwacji miejsca zbrodni, ale też miejsca zamieszkania osoby podejrzanej. I choć profilowanie jest stosunkowo świeżą dziedziną nauki w kryminalistyce, praca, jaką wkłada w jej rozwój pan Lach, może podpowiedzieć policjantom, dziennikarzom śledczym, awokatom, czy sędziom, jak spojrzeć na sprawę w nieco inny sposób, i w ten sposób byc może odkryć elementy do tej pory przeoczone.

"Motyw ukryty" idealnie obrazuje, jak może wyglądac współpraca dwóch ekspertów. Profiler odkrywa przed czytelnikiem rąbek tajemnicy dotyczący swoich obserwacji oraz wypracowanego warsztatu, natomiast pani Katarzyna Bonda spisuje zapiski i informacje w taki sposób, aby czytelnik bez problemów mógł przedrzeć się przez dość specjalistyczną terminolgię spraw kryminalnych. Tekst stworzony przez pisarkę przekłada naukowy język biegłego profilera na  taki, który jest przystępny dla zwykłego odbiorcy, i choć nie jest pozbawiony makabrycznych opisów (ale w końcu poszczególne zbrodnie nie są ich pozbawione), to jednak jest w pewien sposób wygładzony i "uczłowieczony".

Reportaże zebrane są w rozdziały w zależności od specyfiki zabójstw. Poszczególne części poświęcone są zaginięciom, tajemniczym morderstwom pozorowanym na samobójstwa, zbrodniom na tle seksualnym, zabójstwom wynikającym z przemocy domowej, sprawom, które zostały wyjaśnione dzięki opiniom behawioralnym, a także sprawom niewyjaśnionym. Imiona i nazwiska ofiar, jak i zabójców zostały zmienione, jednak okoliczności śmierci, miejsca zbrodni, opinie profilera są autentyczne.

Książka jest mocna, przerażająca, ale czyta się ją jednym tchem. Trudno uwierzyć, że ludzie potrafią być takimi bestiami i czasami kierując się banalnymi motywami dokonują najstraszniejszych zbrodni. Czytelnik, mimo że wie, iż tekst nie będzie szczędził mu brutalnych opisów i makabrycznych szczegółów zabójstwa, kierowany taką trochę niezdrową ciekawością brnie w kolejne rozdziały, a później z niedowierzaniem kręci głową, zastanawiając się, jak to w ogóle możliwe. Co sprawia, że pozornie zwyczajni ludzie dopuszczają się takich czynów, budzi się w nich zwierzęcość, sprawiająca, że stają się zdolni do krzywdzenia innych i to w najbardziej wyrafinowany albo odrealniony sposób...


Podobnie, jak to miało miejsce przy okazji innej literatury faktu, nie potrafię przyznać tej ksiażce konktretnej oceny. Tekstów na temat takich wydarzeń się nie ocenia w kategoriach, czy są dobrze napisane, czy źle. Katarzyna Bonda uformowała te historie, aby były one w przystępne dla każdego, jednak nie polecam tej lektury osobom wrażliwym i o słabych nerwach. Niektóre historie są niewiarygodne w swym okrucieństwie i naprawdę cieżko się o nich czyta.


Sardegna

Trójka e-pik - czerwiec 2020. Podsumowanie maja


posted by Sardegna on

7 comments

Dzień dobry! Dzisiaj świętujemy, w końcu każdy z nas ma w sobie wewnętrze dziecko i powinien je w sobie pielęgnować! Opórcz Dnia Dziecka możemy także świętować kolejny miesiąc z Trójką. A co! Każdy powód do radości jest dobry! 

W maju w zabawie wzięło udział 29 osób, z czego 19 wypełniło całe zadanie, 6 uczestniczek wykonało 2/3 wyzwania, a 4 - 1/3. 

Dziewczyny, które jako pierwsze przeczytały Trójkę to: Iwona, Maryla Lentowicz i Els81, które wykonały zadanie kolejno 6, 7 i 10 maja. Gratuluję dziewczyny!

Iwona - nie prowadzi bloga
 Maryla Lentowicz - nie prowadzi bloga
  •  na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Dom na kurzych łapach" Sophie Anderson
  • zajrzyj w głąb siebie - "Fakt, nie mit" Aleksandra i Piotr Stanisławscy, "Kocie mojo, czyli jak być opiekunem szczęśliwego kota" Jackson Galaxy
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Rewolucyjny geniusz roślin" Stefano Mancuso.
Els81 - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym" Maciej Czarnecki
  • zajrzyj w głąb siebie - "Praca głęboka" Cal Newport
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Życie na wynos" Olga Rudnicka
Tuż za podium  ustawiły się:

Elżbieta Niewiadomska - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - Wojciech Chmielarz "Rana"
  • zajrzyj w głąb siebie - Malcolm Gladwell "Błysk. Potęga przeczucia"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - Rebecca Solnit "Nadzieja w mroku"
Urszula Zimoląg - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki" Holly Jackson
  • zajrzyj w głąb siebie - "Obsesja piękna" Renee Englen
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Emigracja" Malcolm XD
Aneta Juszczak - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - Wojciech Chmielarz "Rana"
  • zajrzyj w głąb siebie - Bartłomiej Popiel "Zrobię to dzisiaj"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -Andrzej Pilipiuk "Wieszać każdy może"
Mięta - Zapiski poplątane
Agnieszka Najman - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Cudowny chłopak" R.J.Palacio
  • zajrzyj w głąb siebie -Radek Kotarski "Włam się do mózgu"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -Emma Donighue "Pokój"
Agnesto - Agnestariusz
Małgorzata Nowak - Czytelniczka Gosia
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Tylko razem z córką" Betty Mahmoody
  • zajrzyj w głąb siebie - Statystycznie rzecz biorą" Janina Bąk
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -  "Ja cię kocham, a ty miau" Katarzyna Berenika Miszczuk
Blanka - Kulturazja
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Szepty z wysp samotności" Magdalena Knedler
  • zajrzyj w głąb siebie - "Ta druga" Therese Bohman
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Zimowy monarcha" Bernarda Cornwella.
Agnieszka - Dowolnik
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Amelia i Kuba. Złota karta" Rafał Kosik
  • zajrzyj w głąb siebie - "Distortion" Cezary Zbierzchowski 
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego: "Pamiętniki Wisienki" Joris Chamblain i Aurélie Neyret
Beata Urbacz - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - Joanna Jax, „Długa droga do domu” 
  • zajrzyj w głąb siebie: Thomas Keating,”Zaproszenie do miłości”
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego: Beata Pawlikowska, „Planeta dobrych myśli”
Agnieszka Kaflińska - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Nienawiść, którą dajesz" - Angie Thomas
  • zajrzyj w głąb siebie - Michał Zioło - "Po co światu mnich?"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -" Nomen omen" - Marta Kisiel
Olape - nie prowadzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - Lois McMaster Bujold "Barrayar"
  • zajrzyj w głąb siebie - Louis-Vincent Thomas "Trup" z cyklu Człowiek i jego cywilizacja
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - Marta Kisiel "Siła niższa "
AineCzytanie przy kominku
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Lato na Rodos" Katarzyna Ryrych
  • zajrzyj w głąb siebie - "Jesteś wędrówką" Paulina Młynarska
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -"Nie ma jak u mamy" Magdalena Witkiewicz, "Antolka" Magdalena Kordel
Katarzyna Abramova Kącik z książką
 Paulina Szymańska - Krakowskie Czytanie 
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Mara" M. i M. Kuźmińscy
  • zajrzyj w głąb siebie - "Zjedz tę żabę" Brian Tracy
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -n"Znajdź mnie" Andre Aciman
 El - Inny czas

2/3 zadania wykonały:

Natanna- Moje zaczytanie
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Drzewo migdałowe" - Michelle CohenCorasanti
  • zajrzyj w głąb siebie ---
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Nieczynne do odwołania" P.Chodorek, I.Chodorek, A.Trojanowska
Hanna Przyziółkowska - nie prowaddzi bloga
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Rana" Wojciech Chmielarz
  • zajrzyj w głąb siebie ---
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego -" Lista która zmieniła moje życie" Olivia Beirne
Małgorzata - To przeczytałam
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - Nicole Lesueur "Żólty balonik"
  •  zajrzyj w głąb siebie - Mark Miodownik "W rzeczy samej"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego ---
Karolina Sosnowska - Tanayah czyta
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Z szynką - raz" Charles Bukowski
  • zajrzyj w głąb siebie - Y. N. Harari "Homo deus. Krótka historia jutra"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego ---
Kasia Kurowska - Przekładaniec kulturalny 
  •  na pierwszym miejscu - dobro dziecka  - Hanna Krall "Okna"
  • zajrzyj w głąb siebie - "Dom polski. Meblościanka z pikasami" - Magdalena Czyńska, "Odziedziny. Rozmowy o dizajnie" Aleksandra Koperda
  •  "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego ---
1/3 wyzwania wykonały:

Monotema - 52 tygodnie czytania
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Droga" Cormac McCarthy
Małgorzata - To przeczytałam
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - Nicole Lesueur "Żólty balonik"
  •  zajrzyj w głąb siebie - Mark Miodownik "W rzeczy samej"
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego ---
Anutek - Królowa Matka i Banda Czworga
  • "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Pijane banany" Petr Sabach
monweg - Zwyczajnie i szaro

Na moje wyzwanie złożyły się:
  • na pierwszym miejscu - dobro dziecka - "Rana" Wojciech Chmielarz
  •  zajrzyj w głąb siebie ---
  •  "Będzie dobrze", czyli coś optymistycznego - "Ja cię kocham, a ty miau!" Katarzyna Berenika Miszczuk
Zaległości z poprzednich miesięcy nadrobiły:

Aine
  • światy alternatywne "W mocy wichru" Agnieszka Hałas


Zapraszam do czerwcowej Trójki e-pik:

Cel:

Celem wyzwania będzie zapoznanie się z nieznanymi lub omijanymi przez nas szerokim łukiem, gatunkami powieści.

Zasady:

*  wyzwanie trwa miesiąc kalendarzowy
*  w zabawie wziąć udział może każdy bloger oraz każda osoba nie posiadająca bloga, która ma ochotę przyłączyć się do zabawy. Przyłączyć się można w dowolnym momencie
*  wyzwanie będzie polegało na przeczytaniu trzech książek z trzech wybranych gatunków.
dwa z tych gatunków zostaną zaproponowane przeze mnie, wybór trzeciego będzie zależał od Was
*  w pierwszym tygodniu miesiąca umieszczę post, pod którym będziecie mogli zaproponować dowolne gatunki czy kategorie lektur. O wyborze zadecyduje ankieta.
*  wybór książki, kwalifikującej się do podanego gatunku, jest zupełnie dowolny i zależeć będzie tylko od Was
* osoby posiadające bloga, po napisaniu opinii, na temat wybranej książki, proszone są o wpisanie informacji, że książka została przeczytana w ramach wyzwania "Trójka e-pik" i podanie linka do TEGO posta.
*  w podsumowaniu, które nastąpi pod koniec miesiąca wystarczy, aby osoby które wzięły udział w wyzwaniu, w komentarzach pod postem tematycznym, podały trzy linki do swoich opinii.
* miło będzie, jeśli podlinkujecie poniższy plakat moim blogiem, jako organizatorem wyzwania

***

Element układanki
przenieś się do czasów PRLu
tytuł z przecinkiem 

Element układanki to książka będąca częścią większej serii. Przenieś się do czasów PRLu - do tej kategorii zaliczamy wszelkie książki rozgrywające się w tym okresie. Trzecia opcja to Wasz wybór. Tytuł z przecinkiem wydaje się interesujący i daje też dość szeroki wachlarz lektur.

Tradycyjnie, TUTAJ znajduje się nasza Trójkowa grupa na FB, do której można w każdej chwili dołączyć. Do czego zachęcam. Proszę o podmienienie banera na aktualny i zapraszania znajomych do zabawy. Nie trzeba mieć bloga, nie trzeba pisać notek na temat przeczytanych książek, wystarczy czytać, podzielić się opiniami i dobrze bawić!
    Sardegna

Blogowe podsumowanie miesiąca - maj


posted by Sardegna on

14 comments

Maj minął mi niezwykle szybko, i choć cały miesiąc spędziliśmy pod dyktando kwarantanny, ucząc się i pracując w domu nie było czasu na zastanawianie się nad rzeczywistością. Jakoś żyję ostatno z dnia na dzień, nic nie planuję, na niczym specjalnie się nie skupiam. Czytanie idzie mi opornie, podobnie, jak pisanie. Jedyne książki, na które mam ochotę to młodzieżówki, stąd też w tym miesiącu przeczytałam tylko siedem tytułów, z czego dwa to audiobooki przesłuchane w ramach darmowego abonamentu Empik Go.

Lista lektur:

1. "Jaśki. Repeta" Jean Philippe Arrou-Vignod - 5
2. "Ja cię kocham, a ty miau!" Katarzyna Berenika Miszczuk - 5
3. "Zagadka ducha Chopina" Marta Guzowska - 6 
4. "Krzysztof Piątek. Gole, które cieszą" Marcin Kalita - 5 
5. "Spirit Animals. Zwierzoduchy" Brandon Mull - 5
6. "Motyw ukryty" Katarzyna Bonda, Bogdan Lach - ?
7. "Rana" Wojciech Chmielarz - 5


Imprezy Kulturalne:
W maju, podobnie jak w kwietniu, obejrzałam parę webinarów, głównie tych związanych z nauczaniem zdalnym, nie miałam jednak większej ochoty przesiadywac przed komputerem więcej, niż to konieczne. Stąd też taka moja mała aktywwność blogowa w tym miesiącu.


Nowości:


"Zagadka ducha Chopina" Marta Guzowska
"Motyw ukryty" Katarzyna Bonda, Bogdan Lach
"Inni mają lepiej" Krystyna Mirejk
"Blondynka na Hawajach" Beata Pawlikowska

Serialowo:

W maju obejrzałam po jednym sezonie reality show amerykańskiego i francuskiego "Circle". Jest to program, w którym grupa ludzi zamknięta w hotelu, każdy w swoim pokoju, może komunikować się ze sobą tylko za pomocą mediów społecznościowych. Oczywiście, jak to w sieci bywa, mogą być sobą, ale równie dobrzez mogą pod kogoś się podszywać. Raz na parę dni eliminują osobę, którą najmniej polubili. Ile w tej całej akcji jest szczerości, ile udawania? Czy da się stworzyć prawdziwe relacje w sieci? Ciekawy eksperyment społeczny, a obejrzenie tego samego programu w dwóch wersjach, amerykańskiej i francuskiej również jest ciekawą opcją. Jak do sprawy podejdą żywiołowi Amerykanie, a jak nieco bardziej ostrożni Francuzi?

 [zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]


1. "Kierunek - noc" - mini serial Netflixa, produkcji polsko - belgijskiej, oparty na powieści Dukaja "Starość aksolotla". Ziemię nawiedza niewyjaśniony kataklizm. Słońce staje się śmiertelne dla wszystkich żywych istot. Grupa pasażerów, która znajduje się na pokładzie samolotu nocnego rejsu do Moskwy, świadoma niebezpieczeństwa, postanawia zmienić kierunek lotu i "ścigając się" ze wschodem słońca próbuje przetrwać. Bardzo ciekawa historia, szkoda, że taka krótka, jednak zakończenie pierwszego sezonu daje bardzo pozytywną zapowiedź kontynuacji.

2. "Już nie żyjesz" sezon 1 i 2 - serial obyczajowy z niewielką dawką czarnego humoru. Młoda wdowa Je Harding (świetna rola Christiny Applegate), której mąż został śmiertelnie potrącony na poboczu drogi przez nieznanego sprawcę, próbuje ułożyć sobie życie na nowo dla dwóch dorastających synów, ale też za wszelką cenę chcę znaleźć mordercę męża. Na spotkaniu dla osób w żałobie zaprzyjaźnia się z zakręconą Judy Hale, która niedawno straciła narzeczonego. Pomiędzy kobietami nawiązuje się bliska więź, jednak każda z nich ma swoje sekrety, które mogą wpłynąć na ich przyjaźń. Sezon pierwszy opiera się głównie na poszukiwaniu winnego śmierci męża Jen, sezon drugi to ukrywanie przestępstwa, którego kobiety dopuściły się pospołu.

3. "How to get away with murder" sezon 1 i 2 - serial kryminalny,  w którym charyzmatyczna prawniczka Annalise Keetling wraz z czwórką swoich najzdolniejszych studentów zostaje wplątana w aferę o zabóstwo. W pierwszym sezonie zamordowany zostaje mąż głównej bohaterki oskarżony o zabójstwo studentki, z którą miał romans. W drugim sezonie problemy się mnożą, trupy wypadają z  szafy, praktycznie każdy z bohaterów wplątany zostaje w coś, co go przerasta. Annalise próbuje nad wszystkim zapanować, ale na niektóre sytuacje przestaje mieć wpływ. Świetny serial, który zaczęłam oglądać, bo wydawało mi się, że to jednosezonowa produkcja, okazało się jednak, że sezonów jest 5, co w sumie specjalnie mnie nie zniechęciło. Będę oglądać dalej. 

 [zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]

 Filmowo:

W maju obejrzałam 14 filmów, co daje mi świetny wynik od poczatku roku, a mianowicie 90 (styczeń 14 + luty 17 + marzec 23 + kwiecień 22 + maj 14)

1. "Wichry namiętności" reż.Edward Zwick - opowieść o trzech braciach, których rodzieliła wojna i miłość do jednej kobiety. Najmłodszy z braci Ludlow, Samuel przyjeżdża do domu z narzeczoną Suzannah, którą oczarowani są jego starsi bracia, spokojny i rzeczowy Albert oraz targany emocjami, niespokojny duch, Tristan. Wkrótce wybucha I wojna światowa, która zbiera krwawe żniwo - Samuel ginie na froncie, a Tristan nie może dojść do siebie, obwiniając się za śmierć brata. Jednak po powrocie do domu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zawalczył o miłość Suzannah. Film sprzed 20 laty, z genialną rolą Brada Pitta, który opętany miłością, nienawiścią i chęcią zemsty, rozwala system, koniecznie musi to nadrobić.  

2. "Mamma mia" reż. Phyllida Lloyd- wspaniał musical z piosenkami ABBY w roli głównej, który doczekał się kontynuacji, i to właśnie dzięki niej skusiłąm się na przypomnienie sobie pierwowzoru. Sophie, która mieszka z matką na jednej z greckich wysp, własnie wychodzi za mąż. Marzy o tym, aby poznać swojego biologicznego ojca, sprowadza więc na wyspę trzech potencjalnych kandydatów, o których informacje znalazła w pamiętniku mamy. Gwiazdorska obsada, świetna muzyka, piękne widoki. Czego chcieć więcej?

3. "Wszystkie jasne miejsca" reż. Miguel Arteta  - nowość Netflix, bardzo przejmująca historia dwójki nastolatków zmagających się z olbrzymi problemami natury psychicznej. Violet nie może dojść do siebie po śmierci siostry. Ciągle w żałobie, nie angazuje się w życie rodzinne i szkolne. Z marazmu próbuje wyciągnąć ją szkolny dziwak, Theodor. Dziewczyna początkowo nieufna, powoli otwiera się przed nowym przyjacielem. I kiedy wydaje się, że wszystko zaczyna się układać, a ich budzące się do życia uczucie, rozkwitać, w Theodorze budzą się ukryte od lat demony. Niesamowicie emocjonalna opowieść o młodych ludziach, którzy musza zmagać się z problemami, na które nie sa gotowi. Bardzo polecam.

4. "Złap mnie, jeśli potrafisz" reż. Steven Spielberg - nagrodzony Oscarami kultowy film z Leonardo DiCaprio i Tomem Hanksem w rolach głównych. Historia oparta na faktach, opisująca przestępstwa młodego fałszerza, który uciekając przed FBI i podając się za pilota, lekarza i prawnika, wyłudził 2,5 miliona dolarów. Genialny film, który widziałam chyba już z 5 razy, jednak za każdym razem na nowo mnie bawi i fascynuje.  

5. "Wiek Adaline" reż. Lee Toland Krieger - interesująca historia tytułowe Adaline, która na skutek nieszczęśliwego wypadku przestaje się starzeć. Oszałamiająco piękna, szuka miłości, jednak kiedy jej relacje z mężczyznami zaczynają się zacieśniać, kobieta wycofuje się ze strachu przed tym, że jej tajmenica wyjdzie na jaw. Z czasem zaczyna doskwierać jej samotność, a ciągła zmiana miejsca zamieszkania i tożsamości męczy. Kiedy poznaje mężczyznę, w którym naprawdę się zakochuje, nie chce kolejny raz uciekać. Jednak, czy jest w stanie pokonać swój lęk i komuś w końcu zaufać?

6. "Pokochaj, poślub, powtórz" reż. Dean Craig - komedia romantyczna pełna pomyłek, będąca kilkoma alternatywnymi wersjami tego samego ślubu. Jack musi zadbać o to, aby wesele jego siostry odbyło sie bez żadnych wpadek. Będzie to jednak bardzo trudne, bowiem na uroczystości pojawia się nieoczekiwanie były chłopak panny młodej, który w desperacji jest gotowy na wszystko. Jack chciałby zadbać o siebie i poflirtować z dziewczyną, która go interesuje, jednak w ferworze wydarzeń i dbania o to, aby ślub siostry przebegł bez zakłóceń, swoje potrzeby kładzie na ostatnim miejscu. Mimo starań, uroczystość przeradza się w wielką katastrofę...


7. "The lucky one" reż. Scott Hicks - dramat na podstawie powieści Nicholasa Sparksa. Logan, były żołnierz, wraca z kolejnej misji w Iraku. Jako jedyny, cudem ocalały, z napadniętego plutonu, postanawia odnaleźć dziewczynę ze zdjęcia, znalezionego wśród ruin, i podziękować jej za "ocalenie". To dzięki fotografii nieznajomej, Logan dotrwał o zdrowych zmysłach do końa misji. Tajemnicza blondynka ze zdjęcia okazuje się przemiłą kobietą po przejściach, opiekującą się małym synkiem, babcią i gromadą zwierząt, nie dziwi więc, że bardzo szybko zjednuje sobie sympatię Logana.  Świetny film z Zackiem Efronem i Pipper z "Orange is the new black", w rolach głównych.   
8. "Niewłaściwa Missy" reż.Tyler Spindel - śmieszna komedia pomyłek (chociaż może nie być zabawna dla wszystkich, bo to dość specyficzny i wulgarny humor). Tim Morris, pracownik dużej korporacji szuka kobiety swoich marzeń, jednak randkując trafia na dziewczynę z piekła rodem. Chociaż szybko ją spławia, kilka tygodni później, na skutek pomyłki i pechowego zbiegu okoliczności zaprasza ją na weekend na Hawaje. Wspólny wyjazd zapowiada się na istną katasftrofę.   
9. "Tamte dni, tamte noce" reż. Luca Guadagnino  - subtelna i pełna emocji opowieść o miłości. Nastoletni Elio spędza wraz z rodziną wakacje w małym włoskim miasteczku. Po raz pierwszy w życiu się zakochuje, a jego wybrankiem jest Oliwier, trzydziestoletni doktorant ojca Elio. Między  mężczyznami rodzi się uczucie, które skrywają przed najbliższymi. Wzajemnego przyciągania i panującej między nimi energii nie da się jednak nie zauważyć.

 [zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]

10. "Turbulencja" reż. Robert Butler - film akcji z roku 1997, ale ogląda się go całkiem w porządku, mimo że jeśli chodzi o efekty specjalne, to pochodzi jakby z poprzedniej epoki. Ostatni lot przed świętami do Los Angeles ma być rutynowym kursem, do momentu, gdy na parę minut przed startem, pasażerami zostają jednak dwaj przestępcy, którzy mają zostać przewiezieni do cel śmierci. Kiedy podczas lotu samolot wpada w burzę i targają nim turbulencje, sytuacja wymyka się spod kontroli. Przestępcy uwalniają się strażnikom i przejmują dowodzenie w samolocie. 

11. "Snowpiercer. Arka przyszłości" reż. Joon-ho Bong - jest rok 2031. Na skutek katastrofy ekologicznej i przegranej z globalnym ociepleiem Ziemię ogarnął wieczny chłód, a temateratura obniżyła się do -190 stopni Celsjusza. Garstka ocalałych egzystuje w superszybkim pociągu okrążającym Ziemię, napędzanym wieczną energią, w którym obowiązuje podział klasowy i restrykcyjne kary za łamanie zasad. Grupa mieszkańców najuboższej części postanawia zawalczyć o swoje prawa. 

12. "Gęsia skórka" reż. Rob Letterman - czarna komedia z Dylanem Minnette w roli głównej (główny bohater "13 powodów"). Zach przeprowadza się do małego miasteczka, a jego ekscentrycznym sąsiadem zostaje znany w całym kraju pisarz horrorów. Okazuje się jednak, że skrywa on pewną niebezpieczną tajemnicę, która kiedy wychodzi na jaw zaczyna zagrażać niebezpieczeństwu całego miasteczka. Bardzo średnia historia, której jedynym pozytywnym elementem są szalone efekty specjalne.

13. "The Quake" reż. John Andreas Andersen - to kontynuacja losów bohaterow znznych z "Fali", norweskiego filmu katastrofiznego. Tym razem Oslo nawiedza trzęsienie ziemi o ogromnej amplitudzie, a rodzina głównego bohatera, geologa który aktualnie zmaga się z wielką depresją i wyrzutami sumienia po niszczącej fali tsunami, znajduje się w samym jego centrum. Bardzo emocjonujący film katastroficzny, który w odróżnieniu od amerykanskich odpowiedników jest bardziej oszczędny w wyrazie, ale przez to bardziej interesujący.

14. "Król" reż David Michôd - młody następca tronu średniowiecznej Angli, Hal, nie planuje zostac królem. Ma zupełnie oddmienne zdanie na temat władzy od swojego ojca. Jednak niespodziewanie po śmierci króla, to jemu przychodzi zmierzyć się z nową rolą władcy. I choć wydaje mu się, że wie, jak dokonać zmian, pewnych sytuacji nie zdoła uniknąć. Musi zmierzyć się z chaosem, manipulacjami i świadomością, że w czasie walk naraża życie wielu niewinnych ludzi. Ciekawy film kostiumowy ze świetną rolą młodego aktora Timothée Chalameta, znanego także z roli Elio z "Tamtych dni, tamtych nocy".

 [zdjęcia okładek pochodzą ze strony Filmweb]

 Muzycznie:

Maj brzmiał mi kolejnym utworem sanah, a to głównie za sprawą mojej Córki, która słuchała jej non stop. "Melodia" podoba mi się chyba bardziej niż "Szampan".


Drugim kawałkiem jest "Easier to run" Linkin Park, ale w wykonaniu Afromental. Polski zespół odświeżył ostatnio ten utwór i dzięki temu na nowo przypomniałam sobie, jaki jest wyjątkowy.



A jak Wam minął maj?


  Sardegna

"Spirit Animals. Zwierzoduchy" Brandon Mull


posted by Sardegna on , , , , , , ,

2 comments

Wydawnictwo: Wilga
Liczba stron: 254
Moja ocena : 5/6


Fantastyczna seria dla dzieci i młodzieży o wspolnym tytule "Spirit Animals", z charakterystycznymi "zwierzęcymi" okładkami, bardzo często rzucała mi się w oczy, kiedy szukałam kolejnych ciekawych książek do naszego wieczornego czytania. Złożona z siedmiu części, z której każda napisana jest przez innego autora, juz na pierwszy rzut oka wydaje się interesującą historią w stylu "Opowieści z Narnii" lub "Baśnioboru". Tom pierwszy napisany jest przez Brandona Mulla, natomiast  kolejne przez autorów piszących powieści fantasy dla młodych dorosłych: Maggie Stiefvater, Sean Williams i Garth Nix, Shannon Hale, Tui T. Sutherland, Eliot Schrefer, Marie Lu. 

Ponieważ na półce mieliśmy tylko tom I i VII (oba zdobyte na naszej wymianie Śląskich Blogerów Książkowych), stwierdziłam, że poczytam dzieciakom początek tej serii i zobaczę, czy zaiskrzy. Jeśli nie, to odpuszczę szukanie pozostałych części, a jeśli tak, wezmę się za organizowanie tomu drugiego, bo jednak całość trzeba czytać w odpowiedniej kolejności, gdyż każdy następny jest ścisłą kontynuacją poprzedniego. No i teraz mam dylemat: gdzie znaleźć "Polowanie", czyli tom drugi i jak zrobić to możliwie jak najszybciej?

Mówiąc jednak serio, bardzo się cieszę, że moje dzieci poczuły klimat i wkręciły się w taką stricte fantastyczną opowieść, z rozbudowaną fabułą, mnogością postaci i wątków, skierowaną już raczej dla starszych czytelników. Historia zrobiła wrażenie zwłaszcza na moim dziesięcioletnim Synu, który choć może momentami gubił się w zawiłościach fabuły, ale dopytywał, żeby wyjaśnic sobie nieścisłości, najbardziej przeżył fakt, że nie mamy tomu drugiego i nie może się dowiedzieć, co wydarzyło się dalej.

Historia "Spirit Animals" rozgrywa się w krainie Erdas, złożonej z czterech kontynentów: Amayi, Eury, Zhong i Nilo, która szykuje się do wojny z odwiecznym wrogiem Pożeraczem. Konflikt przez lata był wygaszony, jednak pewne znaki sugerują, że może rozkręcić się na nowo i spustoszyć Erdas. Niepokój potwierdza też fakt, że czwórka jedenastolatków, Meilin, Abeke, Rollan i Conor, zamieszukący poszczególne kontynenty, podczas rytuału Nektaru Ninani przywołują zwierzoduchy będącę kolejnym wcieleniem Poległych Wielkich Bestii w postaci pandi Jhi, wilka Briggana, sokolicy Essix oraz lamparcicy Urazy.

Dzieciaki nie dość, że są zaskoczone faktem przywołania jakiegokolwiek zwierzoducha, to zupełnie nie ogarniają, dlaczego akurat one zostały wybrane na opiekunów Poległych Wielkich Besti. W oswojeniu się z nową sytuacją pomagają im ludzie z organizacji Zielonych Płaszczy. Zabierają dzieciaki z rodzinnych stron, aby nauczyć ich więzi ze swoimi zwierzoduchami. Wyjaśniają też, że od teraz los Erdas leży w rękach jedenastolatków, choć młodzi nie mają zupełnie pojęcia, jaka miałaby być ich rola w ratowaniu świata. Meilin, Abeke, Conor i Rollan wydają się zupełnie zwyczajnymi dziećmi, choć różnią się pochodzeniem i statusem społecznym, jednak obecność wspaniałych zwierzoduchów wzmacnia ich zalety i sprawia, że zaczynają odkrywać w sobie nieznane dotąd umiejętności.

Pierwszy tom serii "Spirit Animals" wprowadza czytelnika w świat przedstawiony, przybliża nam bohaterów oraz historię konfliktu z Pożeraczem. Możemy dowiedzieć się, na czym polega rytuał  Nektaru Ninani, kim są Zielone Płaszcze, co wspólnego z konfliktem mają talizmany Wielkich Bestii, a także, jaką moc mają poszczególne zwierzoduchy. Bohaterowie będą poznawać swoje Bestie i nawiązywać z nimi swoistą więź. Nie dla wszystkich będzie to łatwe, zwierzęta bowiem są indywidualistami i niechętnie słuchają poleceń, jednak z czasem całej czwórce uda się stworzyć idealne duety.  

W tomie pierwszym będziemy też świadkami pierwszej poważnej bitwy, jaką stoczą bohaterowie wraz z pomocą swoich zwierzoduchów, z odwiecznymi wrogami. Daje nam to przedsmak tego, co może wydarzyć się w kolejnych częściach i jakie spektakularne wydarzenia będziemy mogli obserwować.

Seria ma w sobie wszystko, co może zaciekawiać młodego czytelnika. Jest rozbudowana fabuła, z tłem historycznym, ciekawi bohaterowie, z ktorymi można się identyfikować, są w końcu zwyczajnymi dziećmi. Jest przygoda, opisy walki, niebezpieczeństwo i zagadka do rozwiązania. W końcu są wspaniałe zwierzęta, które choć dzikie i nieujarzmione, porozumiewają się z opiekunami i wspierają ich w działaniach. Taką przygodę, jaka przytrafiła się Meilin, Abeke, Conorowi i Rollanowi chciałoby przeżyć niejedno dziecko.


Zastanawia mnie, jak do fabuły podejdą pozostali autorzy, i czy indywidualny styl każdego z nich wpłynie na odbiór historii. Sereia okazała się strzałem w dziesiątkę, a my z Młodym nie możemy się już doczekać lektury "Polowania".

Sardegna

"Zagadka ducha Chopina" Marta Guzowska


posted by Sardegna on , , , ,

1 comment

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 122
Moja ocena : 6/6


To już nasze piąte spotkanie z bohaterami serii  "Detektywi z Tajemniczej 5", autorstwa Marty Guzowskiej, Piotrkiem, Anią i Jagą. Nieprzypadkowo napisałam "nasze", bowiem ja nie mniej od moich dzieci emocjonuję się tą historią i czekam na kolejne tomy z wielką niecierpliwością. Sprytne dzieciaki kolejny już raz pokonują dorosłych w dedukcji i w mig rozwiązują zagadkę "kryminalną", a robią to z takim wdziękiem i dziecięca pasją, że nie da się czytać o tym bez wypieków na twarzy.

Zagadka, nad którą aktualnie pracują, zazwyczaj związana jest z jakimś ciekawym, odwiedzanym przez nich, miejscem, interesującą postacią, bądź charakterystycznym przedmiotem. Piotrek, Ania i Jaga mieli już szansę odkryć, kto ukradł robota w Centrum Nauki Kopernik, kto skradł obraz w pracowni Olgi Boznańskiej, jaką zagadkę skrywa grób wampira na wykopaliskach archeologicznych, oraz odnaleźć zaginioną, cenną broszkę babci. Tym razem przyjdzie im się zmierzyć z rozwiązaniem zagadki ducha Chopina, a właściwie cennego manuskryptu, który zaginął z dworku rodziny Chopina w Żelazowej Woli. 

Dzieciaki wraz z wujkiem i kuzynami, Frankiem i Felkiem, ruszają na wycieczkę do rodzinnego miasta kompozytora, żeby zwiedzić dworek. Nie do końca są zadowoleni z tej wyprawy, jest bowiem niesamowicei gorąco i parno, a bohaterom wydaje się, że w dworku Chopina nie będzie nic ciekawego. Kiedy przybywają na miejsce, okazuje się, że trafili w sam środek afery, ktoś bowiem ukradł z muzeum cenny rękopis Fryderyka Chopina, warty spore pieniądze. Ponieważ w dworku nie ma aktualnie żadnych zwiedzających, podejrzenie o kradzież pada na czterech pracowników muzeum: panią Dobrowolską, dyrektorkę obiektu, przewodnika, pana Jacka, pana Grzegorza, pianistę oraz panią Olę, konserwatorkę. Każda z tych osób była na miejscu, kiedy skradziono manuskrypt, może więc być za to odpowiedzialna. 

Dzieciaki oczywiście nie byłby sobą, gdyby błyskawicznie nie rozejrzały się po "miejscu zbrodni" i dostrzegły ślady, które zupełnie umknęły uwadze dorosłych. Piotrek i Anka, z pomocą Jagi oczywiście, znajdują między innymi: listek miłorzębu leżący na podłodze, uszkodzoną framugę drzwi do schowka, tajemniczy tłusty ślad na biurku pani konserwator oraz wiele innych poszlak. Bohaterowie bardzo szybko zaczynają kojarzyć fakty, analizują tropy, do tego dochodzi jeszcze dziwnie charakterystyczny zapach, który skąś znają. Jak można się domyślić, rozwiązanie zagadki pojawi się szybciej, niż wujek zdąży wykonać ważny telefon służbowy. 

Piąty tom przygód sprytnych dzieciaków jest oczywiście skonstruowany podobnie, jak poprzednie. Rozdziały są poprzecinane pytaniami dotyczącymi rozwiązywanej zagadki, a do każdego pytania podane są trzy możliwee odpowiedzi. Dziecko może więc próbować po swojemu rozwiązać tajemnicę, nad którą pracują bohaterowie. Jeżeli nie zna odpowiedzi albo podaje błędną, nic się nie dzieje, bowiem na początku kolejnego rozdziału poznaje prawidłową odpowiedź i może przejść dalej. Na przykładzie moich dzieci wiem, że pytania te są najbardziej atrakcyjnym elementem historii, przeważającym w momencie, kiedy trzeba wybrac kolejną ksiażkę do wieczornego czytania.

Każda z części serii bardzo angażuje dziecko, a do tego treść jest tak zaprezentowana, że właściwie żaden moment historii nie będzie odpowiedni, żeby przerwać czytanie. Czytelnik domaga się kontynuacji i kategoryczie odmawia pójścia spać, aż do momentu, kiedy pozna zakończenie. Czy to nie jest super? Znalezienie książki, która tak bardzo zaabsorbuje dziecko wcale nie jest łatwe, stąd też bardzo mocno polecam Wam całą serię, sprawdziłam na własnych dzieciach i samej sobie. Wiem, że w przygotowaniu jest kolejny tom "Zagadka mazurskiej mumii" (już sam tytuł brzmi dobrze!), dlatego z niecierpliwością wypatrujemy dalszych przygód bohaterów. Mam nadzieję, że trafią do nas jeszcze przed wakacjami.

Na koniec dodam tylko, że na końcu książki znajdziemy parę informacji o Fryderyku Chopinie. W tym tomie, podobnie, jak i w poprzednich, Autorka przedstawia w paru słowach miejsce akcji, postać albo interesujący przedmiot, dzięi temu przemyca do swoich książek trochę historii i wiedzy o współczesnym świecie.
  
Przeczytaj także:
Sardegna

ŚBK: "Moje ukochane miejsca na Ziemi"


posted by Sardegna on

9 comments

Koronawirus swoje, a życie swoje. Praca i szkoła w sieci, a do tego zwykłe, codzienne obowiązki sprawiają, że na blog i socjal media nie starcza mi energii. Kiedy wieczorem mam chwilę, nie mam jakoś ochoty spędzać jej w necie. Polubiłam swój ogródek, rower (w życiu bym nie pomyślała, że kiedyś to powiem), czasem wyskoczę na kije. Brakuje mi mojego zaangażowania z blogosferę, jednak mam nadzieję, że po zakończeniu roku szkolnego wszystko wróci do normy.

Dzisiejszy post tematyczny jest już trzecim, napisanym na kwarantannie. Na maj wybraliśmy temat, który choć w w pewien sposób może nam zrekompensować ograniczenia związane z podróżami, czy spędzaniem czasu w miejscach, które lubimy najbardziej. 

Także zapraszam do poczytania o moich ukochanych miejscach na Ziemi.  

 

Warmia i Mazury

To tam od lat spędzamy rodzinne wakacje. Czasami w czwórkę, czasami w gronie przyjaciół i ich dzieci, obowiązkowo nad jeziorem i na małej, dzikiej plaży. Zabieramy rowery i jeździmy po lasach, robimy kilometrowe wypady na lody lub pizzę. Jeśli jest możliwość, zbieramy grzyby, jagody, wędrujemy po chaszczach, gramy w badmintona, siatkówkę, piłkę nożną, pływamy w jeziorze, na kajakach, łódkach, rowerkach wodnych. Dzieciaki hasają do wieczora, bawiąc się w podchody, wyścigi, urządzając mecze, turnieje i co tylko im przyjdzie do głowy. Ja czytam na tarasie, obowiązkowo z kawą w ręku, mąż biega, trenuje do triathlonu. Z przyjaciółmi śmiejemy sie do upadłego, grillujemy, śpiewamy do dźwięków gitary, rozmawiamy do nocy. Jest cudownie! Bez telewizorów, komputerów i telefonów spędzamy wspaniałe dwa tygodnie, które ładują nas pozytywną energią na cały rok. Na ten rok również był taki plan. Czy się uda? Mam nadzieję, bo nie wyobrażam sobie, żeby 2020 odebtrał mi również to, na co czekam cały rok, czylli moje wymarzone wakacje w środku głuszy.


Czeska Praga

Gdyby ktoś spytał mnie, w jakie dowolne miejsce na świecie chciałabym się wybrać, bez wahania rzekałabym, że do Pragi. W stolicy Czech byłam dwa razy, a i tak mam wrażenie, że nie widziałam jeszcze bardzo wielu pięknych miejsc, które ją charakteryzują. Każda moja wyprawa do Pragi była wspaniałym  przeżyciem i wiązała się z wyjątkowym okresem mojego życia. Bardzo chciałabym kiedyś pokazać to cudowne miasto moim dzieciom.


Toruń

Toruń jest moim zdaniem, jednym z najpiękniejszych miast w Polsce. Dorównuje mu w moim mniemaniu chyba tylko Gdańsk, jednak nie bywam w nim zbyt często, żeby móc się nim w pełni cieszyć. Wracając jednak do Torunia, co roku w dordze na wakacje w głuszy, robimy tam przystanek. Zdecydowanie zbyt krótki, bowiem mam poczucie, że choć odwiedziłam miasto już wiele razy, tak naprwadę wcale go nie znam. 


Katowice, Śląsk

Tak naprawdę jednak moim ukochanym miejscem na Ziemi jest mój Śląsk. Moje miasto, nasze Katowice. Jestem lokalną patriotką i Ślązaczką  z krwi i kości. I choć codzienność na Śląsku nie jest łatwa, to nie zamieniłabym jej na żadną inną. 


A jakie są Wasze ukochane miejsca na Ziemi?

Sardegna

Co będziemy czytać w czerwcowej Trójce e-pik?


posted by Sardegna on

No comments

Dzień dobry! Czas przygotować się do wyzwania czerwcowego. Tradycyjnie wybieramy trzecią kategorię Trójki e-pik. Zapraszam do składania swoich propozycji, można to zrobić tutaj, albo na FB pod TYM linkiem. Przypominam, że nie powtarzamy opcji, które już wcześniej był wykorzystane (dla pewności TUTAJ znajdziecie zestawienie wszystkich Trójkowych kategorii, jakie do tej pory się pojawiły). Biorę pod uwagę pierwszych 10 kategorii, a później w ankiecie na blogu i w grupie na Facebooku będziecie mogli wybrać swojego faworyta. Przypominam, że każdy uczestnik może oddać maksymalnie 3 głosy. Zapraszam do zabawy!

Dla osób, które nie wiedzą, o co chodzi w wyzwaniu Trójka e-pik, zapraszam do zerknięcia do tego postu.

***
AKTUALIZACJA 

Tytuł z przecinkiem
Książka, której tytuł zawiera dokładnie cztery słowa.
Książka ze zdjęciem kogoś na okładce - konkretnej osoby.
Egzotyka - jako podróż, miejsce akcji, okładka, tytuł itp.
Joanna Chmielewska
Coś strasznego
Państwo w tytule
Książka bez spisu treści
Książka z motywem znikania - albo w treści, albo w tytule
Aby wybrać trzecią kategorię czerwca, oddajemy 3 głosy, wpisując numerki w komentarzu. Miłęj zabawy! Przypominam, ze aby bawić się z nami nie trzeba mieć bloga, pisać recenzji. Wystarczy przeczytać coś do pasującej kategorii i zgłosić mi to w komentarzu.
Niebieska okładka

Sardegna