Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Produkcja oryginalna EmpikGo. Pokaż wszystkie posty

"Mimikra" Karolina Ludwikowska


posted by Sardegna on , , , , ,

No comments


WydawnictwoProdukcja oryginalna 
Empik Go
audiobook: czas trwania 5 godzin 7 minut
Moja ocena : 5/6
lektor: Aleksander Vanessa, Cieślak Anna, Zawadzka Magdalena, Hycnar Jędrzej, Mastalerz Andrzej, Marzecki Tomasz, Pach-Żbikowska Joanna, Ferenc Andrzej, Gudowski Maciej

"Mimikra" to kolejne słuchowisko, a właściwie serial oryginalny Empik Go, na który ostatnio się skusiłam. Jest to powieść, wyróżniona w konkursie na najlepszy audiobook Empik Go Story 2023, i choć nazwisko autorki niewiele mi mówiło, to przeważyła świadomość, że historia została zauważona przez grono jurorów. I był to strzał w dziesiątkę, bo opowieść o Natalii, która od lat żyje w cieniu zniknięcia swojego ojca, wciągnęła mnie na tyle, że przesłuchałam ją praktycznie w jeden weekend.

Kiedy Natalia miała 8 lat, jej ojciec Edmund zniknął w tajemniczych okolicznościach. W latach 90 tych rodzice kobiety wybrali się w ekskluzywny rejs po Morzu Śródziemnym, jednak z wakacji wraca tylko mama. Oficjalne doniesienia mówią, że na pokładzie znaleziono dokumenty ojca, a przypadkowi świadkowie widzieli coś ciężkiego wpadającego do wody. Śledztwo w sprawie zaginięcia Edmunda zostaje szybko zamknięte. Kierownictwo wycieczkowca chce uniknąć rozgłosu, a policja uznaje, że Edmund zaginął na morzu i przyjmuje wersję o samobójstwie mężczyzny. Nawet pojawienie się świadka w postaci kobiety, która twierdzi, że w Kadyksie, do którego przycumował statek, widziała podobnego mężczyznę, zostaje zignorowane.

Zrozpaczona mama Natalii wraca do Polski, przekazując córce tragiczną informację o zaginięciu jej ukochanego ojca. Natalia miała bardzo dobre relacje z tatą, więc jego zniknięcie jest dla niej ogromnym wstrząsem. Kolejne lata żyje więc w przekonaniu, że Edmund w każdej chwili może wrócić do domu, a jej codzienność podporządkowuje czekaniu i szukaniu prawdy o wydarzeniach sprzed lat.

Przez lata Natalia wymyśla różne scenariusze, co mogło stać się z Edmundem. Ciągłe spekulacje wpływają również na jej życie osobiste – nie umie bowiem nawiązać stabilnych relacji z mężczyznami, a randki opiera głównie na kłamstwie i wymyślaniu swojej tożsamości. Kiedy podczas jednego ze spotkań natrafiła na mężczyznę, który również ukrywa prawdę o sobie, rodzi się między nimi nić porozumienia.

Natalia po raz pierwszy otwarcie mówi o swojej sytuacji rodzinnej. Po śmierci mamy jej pragnienie poznania prawdy o ojcu tylko się wzmaga, namawia więc Łukasza, twórcę podcastów kryminalnych, na pomoc w poszukiwaniu śladów po zaginionym ojcu. Nieliczne poszlaki, które pozostały po Edmundzie na przestrzeni 20 lat, stają się początkiem amatorskiego śledztwa prowadzonego przez bohaterów.

Rodzinny dom opustoszały po śmierci mamy, staje się dla Natalii i Łukasza źródłem wiedzy nie tylko o rodzicach dziewczyny, ale również o tragicznych wydarzeniach, do jakich doszło na statku. Poszukiwania śladów prowadzi do lat 90 tych, do Hiszpanii, gdzie owego czasu znalazł się ktoś mogący widzieć Edmunda. Czy Natalia odnajdzie ślady ojca? Czy mężczyzna faktycznie zginął w odmętach Morza Śródziemnego? A może stało się coś zupełnie innego? Prawda, którą odkryją bohaterowie, okaże się zgoła inna od tej, wyobrażanej sobie latami przez Natalię.

"Mimikra" to fascynująca historia. Z jednej strony niemal kryminalna, trzymająca czytelnika w napięciu, z drugiej gorzka obyczajówka, odsłaniająca ludzkie słabości, pokazująca, jak decyzje rodziców wpływają na życie dzieci. Historia Natalii przypomina też, że najgorsza prawda jest lepsza od niszczącej życie, niewiedzy.

Jeśli lubicie słuchowiska Empiku, "Mimikra" spełni Wasze oczekiwania i zapewni rozrywkę na wiele dni.

Sardegna

"Z pierwszej piłki" Remigiusz Mróz


posted by Sardegna on , , , , , , ,

1 comment


WydawnictwoProdukcja oryginalna EmpikGo
audiobook: czas trwania 15 godzin 04 minut
Moja ocena : 6/6
lektor: Knap Jacek, Woronowicz Adam, Kacperczyk Maciej, Opozda Joanna, Rocka Julia, Kacperczyk Paweł


Od dłuższego czasu nie sięgałam po żadną książkę Remigiusza Mroza (żartuję, ostatnio czytałam w styczniu). Ponieważ zostało mi już niewiele z tych nieczytanych, a na EmpikGo znalazłam słuchowisko "Z pierwszej piłki", postanowiłam nadrobić sobie kolejną "Mrozową" zaległość.

I powiem Wam, że ta historia to jest Mróz w najlepszym wydaniu! Nie wiem, czy nie trafi ona do pierwszej trójki mojego osobistego rankingu powieści autora, ale takie książki to ja uwielbiam czytać!

Zanim przejdę do konkretów, muszę nadmienić, że sporą robotę wykonał tutaj audiobook, a bardziej słuchowisko. Świetna interpretacja aktorów, tło, idealnie dopasowane głosy do postaci. Wszystko mi się tutaj podobało! Nawet to, a może przede wszystkim to, że jest to powieść sportowa, w której główną rolę odgrywa piłka nożna.

To właśnie futbol i emocje z nim związane, ale też wszelkiego rodzaju zasady gry - zarówno te pisane, jak i niepisane - charakterystyka klubów oraz całej społeczności piłkarskiej i fanowskiej, są głównymi bohaterami tej powieści. Co ważne, wszystkie te informacje, są przedstawione w sposób wyważony, aby z jednej strony czytelnik, który niekoniecznie jest fanem piłki nożnej, zorientował się w temacie, z drugiej jednak, aby ten, który interesuje się futbolem czuł się usatysfakcjonowany lekturą. Ja na przykład nie jestem wielką fanką piłki nożnej, ale dałam się porwać tej opowieści i z wielką przyjemnością czytałam, a właściwie słuchałam o wszystkich szczegółach związanych z wyboistą drogą piłkarzy opolskiego klubu sportowego, jaką musieli przebyć, aby osiągnąć swój cel.

Piłkarski Klub Rewera Opole przeżywa aktualnie kryzys. Niedawno w wypadku autokarowym zginęła prawie cała jego reprezentacja, a także sztab trenerski. Ponieważ przed wypadkiem Rewera radziła sobie bardzo dobrze w rozgrywkach ligowych, zarząd klubu stara się jakoś podnieść klub z tej tragedii i na nowo odbudować jego pozycję. Musi jednak zacząć od zera.

Zarząd zatrudnia więc Witolda Krygiera, emerytowanego trenera, który ma za sobą niełatwą przeszłość. Jest to człowiek dość impulsywny, kiedyś walczący z uzależnieniem, za co został usunięty z poprzedniego klubu. To właśnie jemu przypadnie zadanie odbudowania sukcesu Rewery Opole, stając się przysłowiowym "być, albo nie być". Krygier nie ma pojęcia od czego zacząć. Wyszukuje młodych piłkarzy na zasadzie intuicji, nie mogąc zaoferować im nawet odpowiedniej gratyfikacji finansowej. Bazując na kilku zawodnikach ze starej drużyny, ciągle szuka pomysłu na to, jak wzbudzić w młodych piłkarzach ducha walki i uświadomić, że mogą kontynuować dobrą passę swych poprzedników.

Z pomocą Krygierowi przychodzi nastoletnia córka Kalina, podsuwając idealnego kandydata na przyszłą piłkarską gwiazdę Rewery. Adam Benhart, zwany przez kolegów Benem, chodzi do tego samego liceum co Kala. Od małego gra w piłkę, cały czas spędza na boisku we wsi pod Opolem, ale nigdzie wcześniej nie pokazywał swoich umiejętności. Nie da się ukryć, że chłopak jest znakomity w tym, co robi. Potwierdza to również opinia Krygiera, który chce wciągnąć Bena do Rewery. Ten jednak, ku zaskoczeniu wszystkich odmawia.

Przyczyną takiego podejścia jest sprawa z przeszłości Bena, który choć całym sercem kocha piłkę nożna, przed laty złożył pewną obietnicę i nie ma zamiaru jej łamać. Tego wątku nie będę jednak rozwijać, bo nie chcę spojlerować. Najfajniejsze jest wtedy, gdy czytelnikowi sam odkryje, co stoi za tajemniczą przysięgą złożoną przez chłopaka.

W każdym razie, po wielu perturbacjach Ben dołączy w końcu do drużyny, rozpoczynając niesamowity okres w dziejach klubu Rewera Opole. Jednak droga do sukcesu opolskich piłkarzy nie będzie łatwa. Klub zaczyna swoją pracę praktycznie od nowa, trener Krygier musi zbudować fundamenty drużyny od podstaw, a Benhart, mimo iż jest świetny w tym, co robi, ma talent i doskonale radzi sobie z piłką, nie odbiegając poziomem od profesjonalnych zawodników, musi się jeszcze wiele nauczyć. Wschodzącą gwiazdę futbolu czeka bowiem długa droga, w której wymagane będzie nabycie doświadczenia na boisku, nauczenie się współpracy oraz oddzielenie stresu od gry.

W tle tych zmagań piłkarskich i historii rozgrywających się na boisku, najpierw na stadionie Rewery Opole, ale później również na murawach w innych miastach, toczy się wątek miłosny, obyczajowy, a nawet kryminalny. Wszystkie one, choć interesujące, stanowią jednak tło piłki nożnej i emocji z nią związanych, którym, nie ukrywam, dałam się ponieść.

Bardzo podobała mi się ta powieść. Zakończenie jest otwarte, co może sugerować, że autor zaproponuje czytelnikom kontynuację przygód Benaharta, Kali i Krygiera, czego, nie ukrywam, bardzo bym sobie życzyła. Fajne jest też to, że jeśli ktoś chciałby zakończyć swoją przygodę na tym etapie, to również może to zrobić. Wtedy zakończenie powieści będzie leżało tylko i wyłącznie w jego interpretacji.

Sardegna

"Wilkołak" Wojciech Chmielarz"


posted by Sardegna on , , , ,

1 comment

 
Wydawnictwo: Produkcja oryginalna EmpikGo
audiobook: czas trwania 11 godzin 50 minut
Moja ocena : 5/6
lektor: Krzysztof Zalewski, Cezary Pazura, Marcin Bosak, Filip Kosior, Agnieszka Popławska, Agnieszka Żulewska
 
 
"Wilkołak" to trzecia część kryminalnej serii Wojciecha Chmielarza z detektywem Dawidem Wolskim w roli głównej. Tak się akurat złożyło, że nie czytałam ani tomu pierwszego, "Wampira", ani drugiego, czyli "Zombie", ale kiedy zauważyłam, że w moim abonamencie Empik Go dostępny jest "Wilkołak", i to jeszcze w formie słuchowiska, postanowiłam sprawdzić, czy dam radę zorientować się w fabule nie znając poprzednich historii. 

Często tak robię i niestety nie zawsze dobrze wychodzę na takim kombinowaniu, jednak w przypadku powyższej powieści nie było to aż tak kłopotliwe. Oczywiście domyśliłam się, że detektyw Wolski ma bardzo rozbudowaną przeszłość, podobnie, jak jego znajomy prokurator, Adam Górnik. Między wierszami musiałam domyślać się, co przydarzyło się panom we wcześniejszych tomach serii, co też niestety zaspojlerowało mi ich treść, natomiast kiedy już przebrnęłam przez warstwę obyczajową i niejasną przeszłość detektywa, mogłam skupić się na aktualnym wątku kryminalnym.

Akcja "Wilkołaka" dzieje się osiem lat po zakończeniu tomu drugiego, w którym to zamordowana została Iga, ukochana Wolskiego. Przez te wszystkie lata prywatny detektyw nie może znaleźć sobie miejsca, nieustannie tęskniąc za miłością swojego życia. Pewnego dnia dzieje się jednak coś nieoczekiwanego, na pogrzebie ojca, mecenasa Wolskiego, Dawid zauważa kobietę łudząco podobną do Igi. Co więcej, nie jest to tylko osoba przypominająca jego dawną dziewczynę, tylko prawdopodobnie ona we własnej osobie! Wolski podąża za ukochaną, ta jednak znika w tłumie. Jednak kiedy Dawid uświadamia sobie, że istnieje choćby cień szansy, że Iga żyje, zrobi wszystko, by odkryć prawdę i dowiedzieć się, co tak naprawdę zdarzyło się osiem lat temu. 

Nie da się jednak wrócić do przeszłości samemu, Wolski szuka więc wsparcia u prokuratora Górnika, z którym łączą go dawne sprawy i zaległe przysługi, namawiając do potajemnej ekshumacji Igi i wyjaśnienia raz na zawsze, czy to na pewno jej ciało złożono w grobie. Jednak, to co udaje się im odkryć sprawia, że temat zabójstwa Igi nie tylko się komplikuje, ale również wprowadza w temat nowe osoby mogące mieć ze sprawą coś wspólnego.
 
Jednocześnie z akcją poszukiwania Igi i próby wyjaśnienia tego, co mogło się z nią przez te wszystkie lata dziać, czytelnik śledzi losy Kaśki, siostry byłej żony prokuratora Górnika. Dziewczyna, choć teoretycznie nie ma nic wspólnego z toczącym się śledztwem, okaże się kluczowa dla sprawy. Trzecim wątkiem jest codzienność Igi, w której od ośmiu lat znajduje się dziewczyna Wolskiego. Przerażająca, klaustrofobiczna, wręcz niewiarygodna. Czy kobiecie uda się w jakiś sposób wrócić do normalnego życia?
 
Szukając informacji o poprzednich tomach serii Wojciecha Chmielarza znalazłam informację, że Dawid Wolski to jeden z najbardziej antypatycznych bohaterów, jaki pojawił się w polskiej powieści kryminalnej. Osobiście tego nie odczułam, choć detektyw wydał mi się nieco psychodeliczny i oderwany od rzeczywistości. Ale żeby od razu antypatyczny? Tak surowo bym go nie oceniała.
 
Podsumowując, "Wilkołak", jako powieść indywidualna, czytana bez znajomości części poprzednich, daje radę. Kiedy czytelnik wkręci się w poszukiwanie prawdy o Idze, przy okazji wędrując z Wolskim po meandrach przeszłości, lektura albo tak, jak w moim wypadku, przesłuchanie audiobooka, sprawia prawdziwą przyjemność. Nie wiem, jakie wrażenia, co do tego tomu mają czytelnicy zaznajomieni z "Wampirem" i "Zombie", mnie w każdym razie historia się podobała i cieszę się, że została dostrzeżona i wyróżniona w plebiscycie Bestsellery Empiku 2021 na najlepszy audiobook.
 

Sardegna