"Zanim zasnę" S.J. Watson


posted by Sardegna on , , , , ,

10 comments


Wydawnictwo: Sonia Draga
audiobook: czas trwania 11 h 20 minut
Moja ocena : 6/6
lektor: Joanna Jeżewska

Jeżeli szukacie czegoś niebanalnego, czegoś, co pochłonie Was bez reszty, macie ochotę na powieść, która dostarcza emocji, trzyma w napięciu, wzrusza, zaskakuje i niesamowicie wciąga, z czystym sumieniem POLECAM "Zanim zasnę" S.J Watsona.

Audiobook pożyczyła mi Agnes, zaznaczając, że jest rewelacyjny. No i miała dziewczyna rację w 100%! Ależ mi się ta historia podobała, zaskoczyła i poruszyła wyobraźnię.

Zacznę od końca: rzadko kiedy nie potrafię domyślić się zakończenia powieści obyczajowych, a nawet kryminałów. Mało które zakończenie jest w stanie mnie zaskoczyć, ale tak szczerze, na maksa. "Zanim zasnę" ma odjechane zakończenie. Nieprawdopodobne, ale jakże spójne i właściwe, wspaniale kończące opowiedzianą historię.

Christine budzi się codziennie w obcym łóżku, z obcym facetem u boku. Nie poznaje otoczenia, nie poznaje mężczyzny, który twierdzi, że jest jej mężem od 20 lat, nie poznaje swojego ciała. Codziennie kobieta przeżywa wstrząs i swój dramat na nowo, a jej mąż, Ben, taktownie opowiada historię jej życia i wypadku, w wyniku którego straciła pamięć.
Cóż z tego, jeśli po obudzeniu, Christine znowu zapomina całą swą przeszłość i sytuacja powtarza się od nowa.

To pozornie proste bytowanie zakłóca pewnego ranka telefon. Okazuje się, że Christine od kilku tygodni spotyka się w tajemnicy przed mężem, ze swoim terapeutą, który ma pomóc jej odzyskać pamięć. Po rozmowie ze specjalistą, wychodzi na jaw fakt, że kobieta prowadzi też sekretny dziennik, na którego pierwszej stronie wykaligrafowała hasło: "Nie ufać Benowi".

Kobieta zaczyna podejrzewać męża, że ten ukrywa przed nią jakieś fakty z przeszłości. Dzięki współpracy z terapeutą zaczyna przypominać sobie niektóre wydarzenia i wszystkie skrupulatnie zapisuje w swym dzienniku. Dąży do odkrycia prawdy o sobie, ale ta może niestety okazać się gorsza, od życia w błogiej nieświadomości.

Niesamowita historia, przedstawiona z wielką skrupulatnością, naładowana emocjami, momentami wzruszająca, a chwilami trzymająca w napięciu, jak najlepszy thriller. Krok po kroku wędrujemy za Christine do jej przeszłości. Poznajemy coraz to nowe fakty, próbujemy złączyć je w logiczną całość, ale i tak zakończenie da nam psychicznego "kopa".

Cóż jeszcze mogę powiedzieć, przede wszystkim wielkie brawa należą się lektorce, Pani Joannie Jeżewskiej, która doskonale zinterpretowała powieść, zmieniała intonację głosu i tak wyrażała emocje, że audiobooka słuchało się z dreszczykiem emocji i wypiekami na twarzy. REWELACJA, i tyle. Dzięki Agnes za świetną pożyczkę.
Sardegna

"Dziecko dla profesjonalistów" Leszek K. Talko


posted by Sardegna on , , , , ,

8 comments


Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 140
Moja ocena : 6/6

Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Nikt tak nie pisze o dzieciach, codzienności, radościach i troskach, jak Leszek K. Talko. Felietony "dziecięce" pojawiały się wcześniej w miesięczniku "Dziecko", a inne, nie mniej zabawne i życiowe, pisane razem z żoną, Moniką Piątkowską, w Gazecie Wyborczej.

Oczywiście kilka lat temu, czytałam je z uśmiechem na twarzy, ale nie miały dla mnie jeszcze takiego osobistego znaczenia. Kiedy na świecie pojawiły się moje dzieci, w felietonach Leszka Talki odnajdywałam swoją rodzinę. Z niesamowitym dystansem i poczuciem humoru, autor opisuje swoją codzienność z pociechami: synkiem Pitu i córką Kudłatą.
Oj dzieje się w ich życiu dzieje, ale każdy rodzic wie, że rodzicielstwo to prawdziwa przygoda, wyzwanie i ciężka praca 24 godziny na dobę, różniąca się znacznie od narzucanego nam w reklamach wizerunku idealnych dzieci i rodziny.

Autora nic nie zdziwi, nic w zachowaniu dzieciaków nie może zaskoczyć, ani poruszyć. Jest w końcu profesjonalistą. Wie o swoich dzieciakach wszystko, nie to co początkujący rodzice (spodziewający się pierwszego dziecka) i średnio zaawansowani (z jednym dzieckiem).
Bo właśnie! Jedno dziecko, to nie to samo co dwójka. Podobno między trójką a dwójką nie ma już specjalnej w domu różnicy, ale ja nie planuję tego sprawdzać.

Autora dawno już przestały stresować takie drobnostki, jak: czekolada wtarta do obicia kanapy, kinderniespodzianki na śniadanie, niechęć do mycia, albo wręcz przeciwnie - nadmierna chęć kąpieli, wieczny bałagan w mieszkaniu, wieczny brak czasu i zmęczenie. Kto by się przejmował takimi drobiazgami, no jedynie chyba bezdzietni znajomi, którzy coraz rzadziej szukają kontaktu i dziwnym trafem przestają dzwonić i zapraszać na drinka.

Każdy rodzic wie, o czym mówię, realia życia z dzieckiem są trochę inne od wyobrażeń. Nie mówię, że złe, po prostu INNE, a Leszek Talko pokazuje w dowcipny sposób tą rzeczywistość, która nas rodziców rozbawia do łez i powoduje, że utożsamiamy się z tą książką, jak rzadko z którą.
Nie da się ukryć, odczuwamy ulgę, że nie tylko u nas zdarzają się jakieś ekstremalne sytuacje, że nie tylko nam zdarza się "odpuszczać", albo nakarmić dziecko czekoladą, dla "świętego spokoju".

To nie jest poradnik z gatunku tych, jak postępować z dzieckiem. To zabawny zapis prawdziwej rzeczywistości, trochę przerysowany i groteskowy, ale uroczy i przesympatyczny 

***

Tak na koniec, chciałam jeszcze wspomnieć, że w blogowaniu najlepsze jest to, że poznaje się masę interesujących ludzi. Komentarze, wymiana myśli, powoduje, że z niektórymi osobami utrzymuje się stały kontakt. I właśnie dzięki takiej wirtualnej znajomości, do mojej biblioteczki trafiło"Dziecko dla profesjonalistów". Agnieszka Steur, autorka "Wojny w Jangblizji" odpowiedziała na moje poszukiwania wyżej wymienionej książeczki i sprawiła mi tym przeogromną radość. Teraz do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze "Dziecka dla początkujących". Jakby ktoś chciał się wymienić, wiecie gdzie mnie szukać

Książkę przeczytałam w ramach lutowego wyzwania Trójka e-pik, jako książkę ulubionego autora
Sardegna

ZEDYTOWANO Trzecia kategoria marcowej Trójki. Czas na Wasze propozycje


posted by Sardegna on

26 comments

Wiecie jak to jest być "przeżutym i wyplutym"? Ja właśnie, od jakiś dwóch tygodni, tak się czuję. Masa pracy, zero wolnego czasu, ogromne zmęczenie. Udaje mi się przynajmniej wieczorem poczytać coś, a w samochodzie posłuchać audiobooka, niestety, na opisanie wrażeń z lektury już nie starcza mi siły. Byle do ferii, wtedy planuję ogarnąć się i odpocząć.
Jestem po świeżej lekturze "Dziecka dla profesjonalistów" Leszka K. Talko, kończę audiobook "Zanim zasnę", paręnaście stron zostało mi też do końca "Winter" A.Greenhorn i "Niewolnic" D. Perkins - Valdez. Będzie zatem o czym pisać, niech no tylko upragniony, wolny czas się zaczął!

***
Dzisiejszy post będzie dotyczył Trójki e-pik. W komentarzach wpisujcie propozycje do trzeciej kategorii marcowego wyzwania. Zgodnie z ustaleniami, ja podaję dwie kategorie, a trzecia zostanie wybrana przez Was. Kiedy wybieraliśmy trzecią kategorię lutego wyniknęły pewne niedociągnięcia, które postaram się teraz naprawić:

Pod tym postem wpisujecie swoje propozycje, dotyczące trzeciej kategorii marcowej Trójki e-pik. Każda osoba może podać tylko JEDNĄ propozycję. Pod uwagę wezmę 10 pierwszych kategorii, na które będzie można oddać swój głos w ankiecie (jeszcze dziś będzie umieszczona w pasku bocznym).

Także oddaję Wam głos i czekam na Wasze wypowiedzi. Zapraszam do zabawy :)

***
 Ok, dziesięć interesujących propozycji  zostało przez Was podanych. A są to:

powieść z wątkiem Irlandi
kontrowersyjna powieść
książka z motywem "wariata"
klasyka literatury francuskiej
powieść erotyczna
książka, której akcja dzieje się na terenie Włoch
książka autorstwa którejś z sióstr Bronte
książka z wątkiem miłosnym
książka o kobietach
biografia kobiety

Ankieta już gotowa, zapraszam do oddawania głosów. Ja mam faworyta, ale nie zdradzę, co mnie najbardziej zainteresowało. Dziękuję za Wasze zaangażowanie i miłego wieczoru życzę

Sardegna

Trójka e-pik - luty 2013. Podsumowanie stycznia


posted by Sardegna on ,

186 comments

Ależ pracowity był ten styczeń! W wyzwaniu Trójki e-pik aż się kurzyło od zgłoszeń, linków i Waszych komentarzy. W tym miesiącu udział wzięło najwięcej, jak do tej pory, uczestników, bo aż 55 osób. 37 osób ukończyło wyzwanie w 100%, 12 osób wywiązało się z zadania w 2/3, a 6 osób zakończyło miesiąc z jedną lekturą.
Niektórzy czytali po kilka lektur, inni uwinęli się z tematem w parę dni. Strasznie mnie cieszy Wasza trójkowa aktywność i chęć tworzenia tego wyzwania. Bez Was nie byłoby zabawy. W styczniu przyłączyło się też wiele nowych uczestników, a ja przez to miałam okazję poznać nowe osoby i ich blogi. Mam nadzieję, że nowe osoby postanowią bawić się też z nami w kolejnych miesiącach

W styczniu po raz pierwszy to uczestnicy wybierali trzecią kategorię na następny miesiąc. Za pomocą ankiety można było wybrać jedną z dziesięciu propozycji. Co wybraliście, dowiecie się za moment. Na razie podsumowanie Waszych rewelacyjnych wyników:

Imani - Myśli czytelnika
Imani w tym miesiącu przebiła wszystkich. Ukończyła wyzwanie już 5 stycznia.

Kasia J - Kącik z książką
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Dwie królowe" Philippa Gregory
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "Śmierć w Breslau" Marek Krajewski (WROCŁAW)
  • książka, która jest częścią serii - "Władczyni rzek" Philippa Gregory
Aillis - Ogród w kieszeni
 Tuż za podium ustawiły się:

Antyśka - Recenzje Antyśki
ejotek - Ejotkowe postrzeganie świata
Agnesto - Agnestariusz
anetapzn - Pasje i fascynacje mola książkowego
Agnieszka czytaCzytam bo...
 Nutinka - U Nutinki

Magda K-ska - Stulecie literatury
 NinaX - Z pamiętnika czytelnika
AnnaRK- Myśli i słowa wiatrem niesione
viv - Która lektura
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - Buddy Levy "Rzeka ciemności"
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - Maria Pruszkowska "Przyślę Panu list i klucz" (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii - Orson Scott Card "Zaginione wrota" - przeczytane nie opisane
 Melania - Biblioteka Melanii
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Skazana na piekło" - N. Welsh
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "Okno z widokiem" - M. Kordel (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii - "Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa" - C.S. Lewis
 byle do jutra - milion Książek
Paulina - W świecie słów
Kasiek - Z pasją o dobrych książkach
 To przeczytałam
Magda Borkowska - My paper paradise
 anek7 - Lektury wiejskiej nauczycielki
 Natanna - Moje zaczytanie
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Klejnot wschodu" - Maureen Lindley
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "Ziarno prawdy" Zygmunt Miłoszewski (SANDOMIERZ)
  • książka, która jest częścią serii - "Śmierć w Breslau" Marek Krajewski
Leanika - Świat recenzji
 Jenny - Bookworm
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Showman, czyli spowiedź świra" Szymon Majewski
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "Lesio" Joanna Chmielewska (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii - "Autopsja" Tess Gerritsen, "Restauracja na końcu wszechświata" Douglas Adams - książki przeczytane nie opisane
 Zorija - nie prowadzi bloga
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Africanus. Syn konsula" Santiago Posteguillo
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "A imię jej będzie Aniela" Marcin Wroński (LUBLIN),  "Trzeci brzeg Styksu" Krzysztof Beśka (ŁÓDŹ), "Ziarno prawdy" Zygmunt Miłoszewski (SANDOMIERZ)
  • książka, która jest częścią serii - Jonathan Kellerman "Oczy do wynajęcia"
    P. D James "Zmysł zabijania"
    Tatiana Polakowa "Pogoń za duchami"
    Katarzyna Michalik "Sklepik z niespodzianką. Bogusia"
 Monotema - 52 tygodnie czytania
 LENA - Książkowe podróżowanie
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - Timothy Snyder "Czerwony Książę"
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -  Jolanta Wrońska "Fanaberie" (WARSZAWA)
  •  książka, która jest częścią serii - Heidi Rehn "Złoto czarownic"
 Aine - Czytanie przy kominku
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - Joanna Papuzińska "Asiunia"
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -"Wieczór panieński" Izabela Pietrzyk (SZCZECIN, KRAKÓW), Małgorzata J. Kursa "Ekologiczna zemsta" (KRAŚNIK)
  • książka, która jest częścią serii -"Sklepik z Niespodzianką. Adela" Katarzyna Michalak,
    Jarosław Grzędowicz "Pan Lodowego Ogrodu" T.1
 molesław - Moleslaw@blog
Ktrya - Moje recenzje książek
 LENA S - Z nosem w książce
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Kochanice króla" Philippa Gregory
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -"Krzyżacy" Henryk Sienkiewicz (KRAKÓW, WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii -"Gra o tron" G.R.R. Martin
 Halinka - Zapiski prowincjonalnej marzycielki
 Silwercross - Moje czytanie

Kropka - Zaksiążkowane
Patrycja - Udebulduzur
 Maniaczytania
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Prezenterki" Aleksandra Szarłat
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "Lato nagich dziewcząt" Stanisława Fleszarowa-Muskat (SOPOT, GDYNIA, GDAŃSK)
  • książka, która jest częścią serii - "Zamordowana królowa" Maurice Druon - książki przeczytane, nie opisane
Viv - Krakowskie czytanie
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - Bill Bass, Jon Jefferson "Trupia farma"
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - Elżbieta Żukowska "Gotenhafen" (GDYNIA,GDAŃSK)
  • książka, która jest częścią serii - "Chirurg" - Tess Gerritsen
Aleksandra czyta
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Akta Odessy" Frederick Forsyth
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -  "Mag i diabeł" Katarzyna Gacek i Agnieszka Szczepańska (WARSZAWA, KRAKÓW)
  • książka, która jest częścią serii -Katarzyna Gacek i Agnieszka Szczepańska "Wisielec i księżyc" 
Zadanie w 2/3 wykonały:

KasikO - Książek świat
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach ---
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - Andrzej Pilipiuk "Wampir z M3" (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii - Kristin Cast & P.C. Cast "Osaczona"
Agata P - Różności książkowe
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach -"Cesarz" Ryszard Kapuściński
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście ---
  • książka, książka, która jest częścią serii - "Pokój numer 10" Ake Edwardson
Julia Orzech
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach ---
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście- "Coraz mniej olśnień" Ałbena Grabowska-Grzyb (WARSZAWA)
  • książka, książka, która jest częścią serii -"Szymek w krainie nudzimisiów" - Rafał Klimczak
 magdalenardo - Moje czytanie
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Chcę być jak agent" Weronika Marczuk
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -Dariusz Rekosz "Siostrzyczka" (GDAŃSK)
  • książka, która jest częścią serii ---
 Dosiak - Dosiakowe królestwo
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Ostatnia spowiedź" Tom I - Nina Reichter
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście ---
  • książka, która jest częścią serii - "Gestapo" - Sven Hassel
Cat Rock - Moja biblioteczka
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach ---
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -"Ucieczka znad rozlewiska" Katarzyna Zyskowska - Ignaciak (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii - "Diabelskie kości" Kathy Reichs - przeczytane nie opisane
Skrzat - Skrzatowisko
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach -"Manuskrypt Voynicha" - Thierry Maugenest
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - "Gra w czerwone" Katarzyny Rygiel (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii --- 
 missfeather - in a bookworld
Gosia B - Cząstka mnie
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach ---
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -"Irena" Małgorzata Kalicińska, Basia Grabowska (WARSZAWA)
  • książka, która jest częścią serii -"Mechaniczny anioł" Cassandra Clare 
Kasia - Taki jest świat
Lemonetka - Biblioteczka Marceliny
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Katarzyna Wielka. Gra o władzę" Ewa Stachniak"
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście - McDusia" M. Musierowicz (POZNAŃ)
  • książka, która jest częścią serii ---
 świat książek
  •  książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach ---
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -"Szepty" Irena Matuszkiewicz (WŁOCŁAWEK, ALEKSANDÓW)
  • książka, która jest częścią serii - " Dziedzictwo Sosnówki", "Pensjonat Sosnówka" Maria Ulatowska
Z jedną lekturą wyzwanie ukończyły:

Anne 18
Koczowniczka
Książki - filmy - recenzje - Recenzje książek i filmów
  • książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach -"Blondynka w Chinach" Beata Pawlikowska
 Barbara
  • powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście -"Złodziej dusz" Aneta Jadowska (TORUŃ)
 Iza 
  •  książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach - "Pan raczy żartować, Panie Feynman" Richard Feynman oraz "Podkreślenia moje" Nina Berberowa
Agata Adelajda
Zaległości z poprzednich miesięcy nadrobiły:

Monotema - grudniowa zagraniczna powieść z dreszczykiem - "Chemia śmierci" Simon Beckett
Patrycja - grudniowa powieść, która była planem na 2012 rok - "Miłosz. Biografia" - Andrzej Franaszek

Na moje lektury złożyły się:

W związku z tym, że linków jest co niemiara, mam szczerą nadzieję, że nikogo nie pominęłam, ani niczego nie pomieszałam. Jeżeli znajdziecie jakiś błąd, dajcie znać w komentarzach.

A teraz nowa Trójka. Przypominam zasady. Zwróćcie uwagę na nowy punkt odnośnie wyboru 3 gatunku.
 
Zasady:
*  wyzwanie trwa miesiąc kalendarzowy
*  w zabawie wziąć udział może każdy bloger oraz każda osoba nie posiadająca bloga, która ma ochotę przyłączyć się do zabawy. Przyłączyć się można w dowolnym momencie
*  wyzwanie będzie polegało na przeczytaniu trzech zaproponowanych przeze mnie gatunków powieści
dwa z tych gatunków zostaną zaproponowane przeze mnie, wybór trzeciego będzie zależał od Was
*  w pierwszym tygodniu miesiąca umieszczę post, pod którym będziecie mogli zaproponować dowolne gatunki czy kategorie lektur. Najlepiej, żeby nie powtarzały się z tymi, które już do tej pory były. Mogą być podobne, ale nie takie same.  
*  dziesięć pierwszych zaproponowanych kategorii będzie brane pod uwagę, na zasadzie, kto pierwszy ten lepszy. W ankiecie będziecie mogli wybrać interesujący Was gatunek
*  wybór książki, kwalifikującej się do podanego gatunku, jest zupełnie dowolny i zależeć będzie tylko od Was
* osoby posiadające bloga, po napisaniu opinii, na temat wybranej książki, proszone są o wpisanie informacji, że książka została przeczytana w ramach wyzwania "Trójka e-pik" i podanie linka do tego posta
*  w podsumowaniu, które nastąpi pod koniec miesiąca wystarczy, aby osoby które wzięły udział w wyzwaniu, w komentarzach pod postem tematycznym, podały trzy linki do swoich opinii.

Czas na podsumowanie ankiety, dotyczącej wyboru trzeciej kategorii w lutym:
  • udział wzięło 90 osób
  • zwyciężyła kategoria: książka ulubionego autora (która zdobyła 24% Waszych głosów)
Propozycje Trójki e-pik na luty prezentują się następująco:

własna książka, która na półce czeka już zbyt długo
powieść z wątkiem niewolnictwa
książka ulubionego autora 

Jestem ciekawa Waszych wrażeń. Czy jesteście zadowoleni z wyboru trzeciej kategorii? Wydaje mi się, że propozycje lutowe nie są zbyt trudne, więc powinno nam się udać. Zapraszam zatem do zgłaszania się do zabawy, podmienienia banera na aktualny i życzę miłej lektury
Sardegna

"Mad Women" Jane Maas


posted by Sardegna on , , , , ,

9 comments


Wydawnictwo: Esprit
Liczba stron: 280
Moja ocena : 5/6

Książka, o której dzisiaj napiszę to historia prawdziwa. Jane Maas, legenda branży marketingowej, jedna z pierwszych kobiet, które przecierały szlaki w reklamie, opisuje prawdziwą historię pracy w biurze przy Madison Avenue.
Podobną tematykę podejmuje serial "Mad Men", pokazujący świat reklamy zdominowany przez mężczyzn i przesycony walką o dominację. Nie wiem jak Wam, ale mnie serial "Mad Men" był zupełnie nieznany. Jednak przed lekturą zasięgnęłam opinii i obejrzałam fragmenty serialu. Nie powiem, akcja wciąga, ale temat wymaga dokładniejszej analizy, więc może sięgnę po serial w czasie ferii?

Praca w agencji reklamowej w biurze przy Madison Avenue, w latach 60-tych, obfituje w profity, intrygi i w wydarzenia. Wiele się dzieje za zamkniętymi drzwiami biura i o wielu sprawach głośno się nie mówi. Jane Maas uchyla rąbka tajemnicy i pokazuje, jak wygląda ta wymagająca, ale bardzo satysfakcjonująca praca.
W latach 60-tych, czyli okresie z przed rewolucji obyczajowej, rola kobiet w tym zdominowanym przez mężczyzn zawodzie była bardzo ograniczona. Mogły one spełniać rolę sekretarek, ewentualnie niesamodzielnych copywriterów. Jeżeli któraś z pracownic wykazywała większe zaangażowanie i siłę przebicia, musiała nieźle się wykazać, aby pozwolono jej dokonać jakiś samodzielnych poczynań.
Ciągła dyskryminacja, oceniane, zaczepki i molestowanie, było dla kobiet czymś zupełnie normalnym.

Poza tym panie musiały nieustannie udowadniać, że są idealnymi pracownicami, matkami, żonami i gospodyniami domowymi. Nawał obowiązków i pracy często je przytłaczał, musiały dokonywać ciągłych wyborów między rodziną a pracą zawodową. Sama Autorka mówi, że pierwsze miejsce w jej życiu zajmowała praca, potem mąż, córki a na końcu dom.
W tej kwestii akurat po pięćdziesięciu latach niewiele się zmieniło. Jeżeli kobieta chce być aktywna zawodowo musi się liczyć z tym, że będzie musiała wiecznie dzielić czas między bliskich a obowiązki zawodowe. Nie jestem tez do końca przekonana, że zniknął w dzisiejszych czasach obraz "kobiety idealnej", czyli doskonałej żony, matki, pracownicy i pani domu.

Jane Maas obnaża wszelkie niedoskonałości branży. Przedstawia stosunek pracowników reklamy do swoich koleżanek po fachu, ekscesy seksualne, nałogi, zwyczaje. Zwraca też uwagę czytelnika na ciekawostki, na które obserwator branży w pierwszym momencie nie zwraca uwagi: dress code, określone zachowanie na castingu, na planie reklamy, zwyczaje na wieczornym drinku.

Lektura "Mad Women" dostarczyła mi nie lada wrażeń i wzbogaciła o ciekawe informacje. Od tej pory Madison Avenue nie będzie się dla mnie jawić tylko jako ulica ekskluzywnych biurowców i sklepów, ale będzie przypominać o przecieraniu branżowych szlaków przez przedsiębiorcze kobiety.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Trójka e-pik
  Sardegna

Co czytałam w 2009. SIERPIEŃ


posted by Sardegna on

2 comments

Wiem, że każdego to dopada. Na mnie przyszła pora chyba właśnie teraz. Mam kryzys. Przeczytałam "Mad woman", ale nie potrafię nic napisać na ten temat. Pustka. Siadam do komputera i robię wszystko, tylko nie piszę. W związku z tym, dzisiejszy post będzie o moich kolejnych lekturach z roku 2009. Krótko i na temat, a może jutro przyjdzie natchnienie na "Mad woman". Taką mam w każdym razie nadzieję.

W sierpniu 2009 roku przeczytałam tylko 4 książki. Wszystkie pochodziły z mojej biblioteczki i znajdują się w niej do dzisiaj.

1. Szczepkowska Joanna "Kocham Paula McCartneya" - 4

O swojej sympatii do Pani Joanny Szczepkowskiej pisałam już kiedyś, przy okazji opowiadań świątecznych, dlatego wobec powyższej powieści miałam bardzo wysokie oczekiwania. Spodziewałam się lekkości i humoru, który autorce udaje się zawrzeć w swoich felietonach. I trochę się przeliczyłam, bowiem książka jest napisana w zupełnie innym stylu. 
Cztery przyjaciółki, które dorastały w Warszawie w latach 60-tych, spotykają się po trzydziestu latach. Każda ma za sobą bogate doświadczenia życiowe i wspomnienia dziecięcej przyjaźni, jaka połączyła dziewczynki przed laty. Okazuje się jednak, że nawiązanie ponownej nici porozumienia po tak długim czasie nie jest łatwe. Kobiety spróbują jednak zespolić na nowo swoją relację i rozwiązać ponurą tajemnicę z dzieciństwa, która tkwi głęboko w ich podświadomości.
Chyba miałam za duże oczekiwania w stosunku do tej powieści. Nie przypadł mi do gustu czas akcji, czyli peerelowska Polska, bo jak miałam okazję przekonać się już kilka razy, literackie czasy PRL-u do mnie zupełnie nie przemawiają, a w powieści całkiem sporo jest retrospekcji i powrotu do tamtego okresu. Miałam nadzieję, że czas wydarzeń zostanie przytłumiony przez akcję i nie będzie mi aż tak bardzo przeszkadzać. Niestety pomysł na fabułę też do mnie nie przemówił, a cała historia wydała mi się za bardzo zagmatwana.

2. "Pierwsze, drugie...zapnij mi obuwie" Agata Christe - 4

Jedna z najbardziej znanych powieści Christie, która zaczyna się od zapadającej w pamięć wizyty u dentysty. Książkę przeczytałam ponownie, po 15 latach i ogólne pozytywne wrażenie z lektury pozostało, jednak nie mogę postawić oceny większej niż czwórkę, gdyż Christie niczym mnie już nie zaskakuje. Poza tym fabuła zatarła mi się trochę w pamięci, jedyne co kojarzę, to samobójstwo lekarza, elitę bankierów i polityków, oraz oczywiście wnikliwe zdolności detektywistyczne Herculesa Poirot.

3."Dom nad urwiskiem" Mary Higgins Clark - 5

Bardzo fajna powieść. Zapoczątkowała moją sympatię do autorki i właściwie to uważam ją za najlepszą jej książkę, z pośród tych, z którymi miałam do czynienia. Pisarka Menley próbuje dojść do psychicznej równowagi po śmierci swego synka. Szansą na odzyskanie normalności staje się rodzinny wyjazd na urlop do malowniczo położonego domu na wybrzeżu. Na miejscu zaczynają jednak dziać się dziwne rzeczy, a kobieta pozostawiona bez wsparcia męża zamiast odzyskiwać spokój, popada w jeszcze większy obłęd. 


 4."Malowany welon" Maugham W. Somerset - 5

Powieść przeczytałam na bazie jej popularności na Podaju. Trochę popłynęłam na tej fali, ale z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że wiele fajnych lektur udało mi się przeczytać właśnie dzięki polecankom podajowym.
Skomplikowana historia małżeństwa Kitty i Waltera rozgrywa się w Chinach i Anglii na początku XX wieku. Wiele skrajności będzie przewijać się przez ten związek, od niechęci i zdrady do bezwarunkowej miłości i oddania. Powieść wzrusza, niesie ładunek emocji i zapada w pamięć.
Idąc za ciosem, kupiłam sobie "Honolulu" tegoż autora. Ciekawe, czy mi się spodoba.
***
Książki Sardegny dorobiły się też swojej osobistej strony na FB, więc jeżeli ktoś ma ochotę polubić, będzie mi bardzo miło
 ***
Jutro mija ostatni dzień, kiedy to można zagłosować w ANKIECIE na trzeci gatunek Trójki e-pik.
***
Dziękuję wszystkim za bardzo aktywny udział w Trójce i czekam na ostatnie linki. Pozdrawiam

Sardegna

"Siedem dni" Małgorzata Kościelniak


posted by Sardegna on , , , , ,

7 comments

 
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 206
Moja ocena : 5/6

Mam  ostatnio szczęście do lektur, w których codzienność, opisywana w szczególnie wyjątkowy sposób, jawi się jako coś bardzo oryginalnego i  pięknego. Powyższa książka jest zbiorem esejów i felietonów, napisanych przez dziennikarkę, Panią Małgorzatę Kościelniak. Są to teksty bardzo proste, mówiące o sprawach doskonale nam znanych, ale jednocześnie przekazują wiele pozytywnej energii i uświadamiają, co powinno być w naszym życiu ważne.

Wszystkie teksty opisują codzienność. Są to momenty wyrwane z "życia" autorki, jej autentyczne przeżycia czy historie zasłyszane. Okruchy rzeczywistości, skrawki wydarzeń. Wszystkie napisane z lekkością, dystansem do otaczającego świata i wielką szczerością.
Krótkie teksy o pozornie zwyczajnych sprawach: spędzaniu świąt, stłuczce samochodowej, padającym śniegu, cichym domu, podróży pociągiem, zakupach, spędzaniu wolnego czasu, codziennych rytuałach, stają się podstawą do rozmyślań nad postępowaniem i celowością naszych działań.
Lektura pozwala nam też zastanowić się nad takimi tematami jak: czy warto być sobą, o jaki związek trzeba zawalczyć, jak odróżnić sztuczność od prawdy, co może zdziałać promienny uśmiech oraz czy warto czasami zachowywać się jak dziecko.

Nie da rady przeczytać zbioru "na raz". Trzeba się nad każdym tekstem pochylić i zastanowić, a czas spędzony na przemyśleniach na pewno nie będzie stracony. Warto bowiem zatrzymać się na moment i sprawdzić, czy spiesząc się do kolejnych zajęć nie pomijamy czego istotnego. W natłoku obowiązków codzienność przecieka nam przez palce. Nie dostrzegamy prostych prawd i prostych przyjemności, które towarzyszą nam każdego dnia. Taka lektura może sprowadzić nasze myślenie na inne tory. Pozwoli pochylić się nad zwykłym dniem i czerpać z niego to, co najlepsze.

"Siedem dni" to przykład dobrze napisanych felietonów, które trafiają w gusta czytelnika. Polecam miłośnikom krótkich form oraz osobom, które szukają odskoczni od tradycyjnych powieści.
Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Z półki (1/31)
Sardegna

Różności: informacje trójkowe i mały stos


posted by Sardegna on

22 comments

Witam Was wtorkowo. Dużo się u mnie ostatnio dzieje i w życiu rodzinnym i zawodowym, ale czytelniczo też nie odpuszczam i staram się codziennie przeczytać chociaż kilkanaście stron.
Całkiem sporo lektur udało mi się już w styczniu przeczytać. Dwie następne książki ("Mad Woman" i "Siedem dni") są w trakcie czytania, podobnie jak odsłuchiwane są dwa audiobooki ("Zanim zasnę" i "Pies Baskervillów"). Staram się na bieżąco o moich lekturach pisać, więc nie mam w tej kwestii zbyt wielu zaległości. Powoli wychodzę też z zalegających książek recenzyjnych.

Dużo się też dzieje w styczniowej Trójce e-pik. Bardzo cieszą mnie wszystkie zgłoszenia, Wasze zaangażowanie i przesyłane linki. Ponieważ ostatnio parę uczestników ma problem z dodawaniem komentarzy, chciałabym przekazać parę informacji:
  • jeżeli nie widzicie swoich komentarzy pod postem wyzwania styczniowej Trójki e-pik, wystarczy przewinąć komentarze na dół strony i "załadować więcej". Po prostu, kiedy pod postem jest więcej niż 200 komentarzy, nie wszystkie są widoczne na stronie głównej 
  • byłabym wdzięczna, żeby wszystkie osoby, które dostarczyły linki z powieścią, która dzieje się w polskim mieście, podały nazwę tegoż miasta. Chciałabym w poście podsumowującym podać te nazwy, jako ciekawostkę dla czytelników i informację statystyczną
  • oczywiście, jeżeli ktoś jeszcze nie przesłał zaległych linków, będę wdzięczna za przesyłanie na bieżąco
  • jeżeli ktoś jeszcze nie zagłosował w ankiecie, dotyczącej lutowej trójki, zapraszam
Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania organizacyjne, związane z Trójką e-pik, proszę śmiało pytać w komentarzach. Zapraszam też wszystkich niezdecydowanych. Z miesiąca na miesiąc uczestników jest coraz więcej. Pamiętajmy, że to ma być dobra zabawa, a nie przymus, więc warto spróbować

***
Korzystając z okazji postu informacyjnego, zaprezentuję książki, które do mnie dotarły, od czasu ostatniego stosikowego postu:


"Niewolnice" to pierwsza książka w ramach współpracy z Naszą Księgarnią, bardzo serdecznie dziękuję
"Zezia i Giler" Agnieszki Chylińskiej udało mi się wygrać w konkursie na FB
"Przebłyski pamięci" z antykwariatu za 3 zł
"Kusicielka" i "Krzyk pośród nocy" to efekt wymiany

***

I jeszcze trochę prywaty :) Pisałam ostatnio na FB i w poście podsumowującym moje lektury z 2009 roku: poszukuję książki "Dziecko dla początkujących" Leszka Talko. Jeżeli ktoś chciałby się pozbyć, służę moimi zbiorami, przeznaczonymi na wymianę. Poza listą też coś się jeszcze znajdzie.

***

Pozdrawiam Was serdecznie, czekam na linki do styczniowej trójki i biorę się za ich uzupełnianie. 

Sardegna

"Wybranka bogów" P.C. Cast


posted by Sardegna on , , , ,

9 comments


Wydawnictwo: Harlequin/ Mira
Liczba stron: tom I: 412/ tom II: 360
Moja ocena : 5/6

Znacie to uczucie, kiedy sięgacie po książkę, żeby zerknąć tylko na pierwszą stronę, żeby sprawdzić o czym ta powieść właściwie jest, a otrząsacie się dwieście stron później? "Wybranka bogów" mnie tak właśnie zbałamuciła. Jeżeli więc macie pilną robotę, nie zabierajcie się za tę lekturę, bo Wasze obowiązki pójdą w kąt. Wiem co o tym, bo sprawdziłam na własnej skórze.

Powyższa powieść należy do gatunku paranormal, a jak wiadomo, ten rodzaj literatury nie jest mi szczególnie bliski. Jednak lektura sprawiła mi taką niekłamaną przyjemność, odpoczęłam przy niej i do tego świetnie się bawiłam, więc czegoż chcieć więcej?

Shannon to trzydziestoparoletnia nauczycielka literatury w Stanie Oklahoma. Kobieta zaradna, trochę zwariowana, kochająca swą pracę i nietuzinkowe ozdoby i meble. Buszując na kolejnej wyprzedaży staroci, natrafia na antyczną wazę, przedstawiającą pradawną, celtycką kapłankę Bogini Epony, uderzająco podobną do niej samej. Shannon decyduje się nabyć tą oryginalną wazę, i tak zaczyna się najbardziej niesamowita przygoda w jej życiu.

Okazuje się bowiem, że Shannon przeniesiona zostaje do mitycznej krainy Partholon i "zamienia się" rolami z Wielką Kapłanką Rhiannon. W nowej rzeczywistości jest zaręczona z potężnym Szamanem ClanFintanem, musi podejmować decyzję odnośnie całej świątyni Epony oraz przygotować kraj do wojny z tajemniczymi i groźnymi przeciwnikami, Fomorianami. Ujawnia się też jej wyjątkowy dar, odczytywania teraźniejszości i niedalekiej przyszłości z własnych snów.

Shannon wyjątkowo dobrze radzi sobie w nowej roli, a pomaga jej w tym wrodzone poczucie humoru, szczerość i prostolinijność. Problemem nie będzie nawet fakt, że jej przyszły mąż okaże się być... centaurem!

Powieść P.C. Cast jest rozbrajająca. Jest tak przyjemna i odprężająca, jak dobry romans, obyczajówka i przygodówka razem wzięte. Świat mitycznego Partholonu został przedstawiony bardzo obrazowo z wielką dbałością o szczegóły, więc śledzenie toczącej się akcji sprawia czytelnikowi prawdziwą przyjemność. Postacie są wyraziste, a Shannon to świetna dziewczyna, z poczuciem humoru, która potrafi odnaleźć się prawie w każdej sytuacji. A jej przyszły mąż...no cóż, to już zostawiam Wam do oceny.
Oczywiście można się doszukiwać w całej tej historii niedociągnięć i błędów, ale po co? Udajmy się lepiej wraz z Shannon w podróż do tej magicznej krainy i dajmy się ponieść nadchodzącym wydarzeniom. Dobra zabawa gwarantowana 

Sardegna

Co czytałam w 2009. LIPIEC


posted by Sardegna on

7 comments

W moich podróżach czytelniczych roku 2009 dotarłam już do lipca. Miesiąc ten obfitował w 6 lektur, z czego 3 uważam za rewelacyjne. Ale po kolei:

"Śmierć na Nilu" Agata Christie - 3

Był to drugi audiobook przesłuchany w moim życiu. Niestety, nie dość, że źle wybrałam lektora (nie pamiętam nazwiska, tylko złe wrażenie, jakie pozostało po odsłuchaniu), na kryminał Christie też nie miałam zbytniej ochoty, do tego doszły jeszcze pierwsze zmagania z treścią słuchaną, to wszystko spowodowało, że "Śmierć na Nilu" wspominam, jako bardzo słabą lekturę. Zdaję sobie sprawę, że jest to stwierdzenie krzywdzące, bo akurat ten tytuł należy chyba do czołówki najlepszych powieści Christie. Niestety zła ocena pozostała i zaskakujące zakończenie, które nawet na mnie, przy tak wielu niesprzyjających okolicznościach, zrobiło wrażenie, nie zmieniło tego faktu.

"Dziecko dla średnio zaawansowanych" Leszek K. Talko - 6!

To jest genialna książka! Szóstka z wykrzyknikiem nie wystarczy, aby pokazać, jak bardzo :) Przy okazji, czy ktoś nie chciałby pozbyć się część pierwszej, czyli "Dziecka dla początkujących"? Chętnie zaproponuję coś na wymianę :)
Dla rodziców posiadających dzieciaki ta książeczka jest jak dziennik. Jakby autor przysiadł cichutko na kanapie, nie wadząc nikomu, i zaczął spisywać aktualną sytuację, czyli wszystko, słowo po słowie, akcja po akcji, co się dzieje w domu! Coś niesamowitego! Autor z humorem, wyjątkową lekkością, bardzo trafnie opisuje rzeczywistość rodziny 2+2, a wszystko to czytelnikom - rodzicom jest tak dobrze znane, że aż się nie chce w to wierzyć 

"Najczarniejszy strach" Harlan Coben - 6

Rok 2009 to zdecydowanie rok Cobena. Czytałam kolejne jego kryminały i każdy mi się podobał, chociaż nie da się nie zauważyć w nich tendencyjności akcji i podobnego schematu zakończenia. W "Najczarniejszym strachu" Bolitar zmaga się z własną przeszłością. W jego życiu pojawia się nastolatek Jeremy, który ma być podobno jego nieślubnym synem. Do tego choruje na rzadką odmianę białaczki i tylko przeszczep może go uratować. Kiedy Bolitar próbuje ogarnąć nową sytuację, Jeremy nagle znika, za to pojawiają się niepokojące ślady pewnego znanego seryjnego mordercy.
Akcja jak zwykle wciąga, więc jeśli macie ochotę na trzymającą w napięciu rozrywkę, Coben będzie idealny.

"Dziennik nimfomanki" Valerie Tasso - 4

Historia autorki, która zaczęła trudnić się prostytucją w Hiszpanii. Nie jest to na pewno rodzaj literatury erotycznej, której teraz wszędzie pełno. Nie jest to też stricte literatura faktu. Oczywiście większość wydarzeń miała miejsce na prawdę, jednak jest opisywana, jakby była fikcją literacką. Zależy czego czytelnik oczekuje. Mnie jakoś do końca ta historia nie przekonała. Z jednej strony cała historia jest przerażająca, z drugiej jednak, autorka nie była do prostytucji zmuszana, więc robiła to niejako z własnej woli. Po lekturze nie odczuwałam współczucia czy zrozumienia dla bohaterki. Inaczej spojrzałam na nią dopiero po lekturze "Handlowałem kobietami" A. Salas. W tym dokumencie pojawia się postać Valerie Tasso i ukazana jest z zupełnie innej strony, chyba z tej, jaka powinna ukazywać mi się po lekturze "Dziennika nimfomanki".

"Ostatni patrol" Siergiej Łukianienko - 4

Z tą książką wiąże się pewne nieporozumienie. Nie wiem, jak się to stało, a właściwie to wiem. W czasach kiedy miałam znacznie ograniczony dostęp do internetu, a blogosfera była jeszcze mi w ogóle nieznana, kupiłam sobie "Ostatni patrol". Kupiłam i zaczęłam czytać. Przeczytałam prawie połowę i kompletnie nic nie rozumiałam... No ale jak miałam cokolwiek rozumieć, skoro jest to czwarta część fantastycznej serii Łukianienki. Oczywiście ten fakt odkryłam jakiś czas później, kiedy książkę już dawno przeczytałam. Tym sposobem mam jakiś wybiórczy fragment historii Patrolu za sobą.

"Twarze zła" Brian Freeman - 6

To jest thriller z gatunku tych, które czyta się w jeden wieczór, zarywają noc. W małym miasteczku giną dwie nastolatki. Wszyscy poszukują seryjnego mordercy, jednak prawda okazuje się nieco inna, kiedy to dokładna analiza życia rodzinnego dziewczyn pokaże, że powód ich zniknięcia może być zupełnie nieoczekiwany.







Wszystkie książki lipcowe, poza audiobookiem Agaty Christie pochodziły z mojej biblioteczki i nadal się w niej znajdują. Jak oceniacie moje ówczesne lektury? Czytaliście może serię "Patrolu"?
Pozdrawiam piątkowo

Sardegna