30 dni z muzyką (wyzwanie 30 Days Song Challenge)


posted by Sardegna on

26 comments

Na blogu Klaudyny znalazłam świetny wpis, dotyczący muzycznego wyzwania. Podobna sprawa miała się kiedyś z książkami, ale dzisiaj nie skupię się na nich, tylko na muzyce właśnie. Wbrew pozorom to zadanie było bardzo trudne. Wpis tworzyłam cale dwa dni. A to jakieś nowe piosenki przychodziły mi do głowy, a to o innych zupełnie zapominałam. Myślę jednak, że udało mi się  złożyć całkiem konkretną listę utworów ważnych dla mnie w pewien sposób. Zapraszam do słuchania i podzielenia się wrażeniami. Enjoy!


Źródło: sxc.hu


1) Ulubiona piosenka -mam ich wiele, ale aktualnie najbardziej ulubioną jest  "Nieznajomy" Dawida Podsiadło

2) Najbardziej nielubiana piosenka - "When a man loves a woman" Michaela Bolton. Możecie mówić, że nie jestem romantyczna, ale dla mnie nie ma nawet krzty romantyzmu w tej piosence. Za to sporo jest tandety...

3) Piosenka, która rozwesela - Spin Doctor "Two princess". Ten kawałek zawsze poprawia mi humor. nie znam drugiej tak pozytywnej piosenki!

4) Piosenka, która zasmuca - Guns N' Roses - "November Rain".
Zawsze ogarnia mnie jakaś nostalgia, kiedy słyszę: 

Sometimes I need some time.. on my own
Sometimes I need some time.. all alone
Everybody needs some time.. on their own
Don't you know you need some time.. all alone


5) Piosenka, która przypomina o kimś - "With you" Silverchair - z Siostrą spędziłyśmy przy niej niejeden wieczór, ucząc się przy okazji, po swojemu, obcego języka

6) Piosenka, która przypomina o jakimś miejscu -Abradab - "Rapowe ziarno"
No cóż ... miejscem tym była Łeba, w czasie pewnych pracujących wakacji.  To tyle w tym temacie

7) Piosenka, która przypomina o jakimś wydarzeniu Guano Apes "Lord od the boards".
Czy jeśli powiem, że piosenka przypomina mi o genialnej wycieczce do Pragi w czasach liceum, to wystarczy?

8) Piosenka, do której znam cały tekst - "Koziorożec" Edyta Bartosiewicz

9) Piosenka, przy której mogę tańczyć - Rihanna "Only girl". Mogę tańczyć, a co!


10) Piosenka, która usypia - "Old love Unplugged" Eric Clapton. Płyta Claptona "Unplugged" była  odtwarzana regularnie w naszym domu, dzień w dzień, od 2008 do 2011. Usypiała nasze dzieci, jak żadna inna muzyka czy kołysanka. Mam do niej straszny sentyment, a "Old love" kocham najbardziej! 

11) Piosenka ulubionego zespołu - jedna z wielu, ale ostatnio często odsłuchiwana - "Mine all mine" Guano Apes. Przypomniałam sobie właśnie ostatnio, za co tak kochałam kiedyś tę kapelę. Miło odgrzebać czasem coś, z pod gruzów płyt

12) Piosenka zespołu/wykonawcy, którego nienawidzę -Pectus "Oceany" Nie ma drugiego tak irytującego, polskiego zespołu. I tak podana przeze mnie piosenka nie jest najgorszą...zainteresowanych odsyłam na YT.

13) Piosenka, do której lubienia nigdy bym się nie przyznała -"Zabiorę cię właśnie tam" Tomasz Karolak - no cóż... więc oficjalnie się przyznaję...ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że piosenka podoba mi się tylko w wersji Karolaka. Wszelkie inne przeróbki balladowo- dancingowe nie wchodzą w grę

14) Piosenka, o której lubienie nikt by mnie nie podejrzewał - Lykke Li - "I Follow Rivers" - zupełnie nie w moim stylu, ale strasznie ją lubię. nie przeszkadzają mi nawet dźwięki elektroniczne, które raczej omijam z daleka

15) Piosenka, która mnie opisuje - "Cisza" Kamil Bednarek. Tak jakoś pasuje do mojego życia...

16) Piosenka, którą kiedyś lubiłam, a teraz nienawidzę -Evanescence "My Imortal".
Na studiach, przez jakieś dwa lata, muzyka Evanescence towarzyszyła mi niemal codziennie. Byłam jednak wtedy w nieco innej sytuacji życiowej, do której obecnie niekoniecznie lubię pamięcią wracać. Co za tym idzie, zespół też poszedł w odstawkę, a dziś głos wokalistki działa na mnie, jak płachta na byka.

17) Piosenka, którą często słyszę w radiu - "Nice" LemOn


18) Piosenka, którą chciałabym usłyszeć w radiu - Alanis Morissette "Ironic".
Rzadko kiedy można ją usłyszeć, a już jej pierwsze dźwięki wprawiają mnie w dobry nastrój. W prawdzie, z całego tekstu potrafię zaśpiewać tylko refren
It's like rain on your wedding day
It's a free ride when you've already paid
It's the good advice that you just didn't take
Who would've thought... it figures!

co jednak nie przeszkadza mi wydzierać się wniebogłosy razem z Alanis

19) Piosenka z ulubionego albumu -"Równowaga" Pokahontaz
Ulubionych albumów też mam kilka, ale "Receptura" jest w czołówce. Jedyny polski hip-hop, jaki toleruję.

20) Piosenka, której słucham gdy jestem zła - "A place for my head" Linkin Park, uwielbiam ją zwłaszcza w tym wydaniu, na żywo. Może powinnam jej częściej słuchać, z korzyścią dla domowników


21) Piosenka, której słucham gdy jestem szczęśliwa - "Eat you alive" Limp Bizkit - może to zabrzmi śmiesznie, ale rozczula mnie Fred, śpiewający do tej porwanej dziewczyny. Pogłaśniam LB i jest mi naprawdę dobrze...!

22) Piosenka, której słucham gdy jestem smutna - Maroon5  "Sweetest Goodbye"
nie lubię się dołować muzyką. Gdy jest mi smutno, nie słucham żadnych konkretnych utworów. Powyższa piosenka wyprowadza mnie po prostu ze złego nastroju.

23) Piosenka, którą zagrano na moim ślubie - "Kocham cię jak Irlandię" Kobranocka. Każda para ma jakąś "swoją" piosenkę. My mamy taką właśnie...

24) Piosenka, którą chciałbym, by zagrano na moim pogrzebie -"No leaf clover" S&M Metallica z Orkiestrą Symfoniczną - genialne

25) Piosenka, która rozśmiesza - "Gdy nie ma dzieci" Kult- śmiechy, chichy, ale ziarnko prawdy w tym jest!

26) Piosenka, którą potrafię zagrać na jakimś instrumencie nie potrafię grać na żadnym instrumencie. taki ze mnie talent... ale za to mój mąż potrafi zagrać prawie wszystko na gitarze, a ja najbardziej lubię, gdy gra Dżem w każdej postaci . Dla przykładu  "Whisky" 


27) Piosenka, którą chciałabym umieć zagrać - Nirvana "Smell like teen spirit"

28) Piosenka, która wywołuje u mnie poczucie winy -Kasia Kowalska "Kto może mi to dać..."
Może nie poczucie winy tylko poczucie straconego czasu na dawną, nieszczęśliwą miłość ...

29) Piosenka z mojego dzieciństwa - może nie z wczesnego dzieciństwa, ale z okresu szkoły podstawowej: "An angel" Kelly Familly (ach! ten Paddy!) no i do dziś został mi sentyment do facetów z długimi włosami

30) Ulubiona piosenka dokładnie rok temu - Adele "Someone like you"

Zapraszam do tworzenia własnej listy utworów, ale uprzedzam: zajmie Wam to sporo wolnego czasu!


Sardegna

26 komentarzy:

  1. Wiele Twoich wyborów pozytywnie mnie zaskoczyło. Nie sądziłam, że możemy mieć aż tyle wspólnego :)

    Co do 'Zabiorę Cię' - ja preferuję oryginał, ale mój Mar też uwielbia wersję Karolaka, nawet codziennie wyśpiewujemy ją w samochodzie ;)

    Dziwne, że u siebie zapomniałam o Limp Bizkit. Jak jestem zła, pomaga mi 'Rollin'. Tańczę, wydzieram się i od razu wszystkie emocje ze mnie schodzą. No i Pokahontaz też uwielbiam - zgadzam się, że 'Receptura' wymiata!

    Cieszę się, że przyłączyłaś się do zabawy. Tego typu rankingi pozwalają bliżej się poznać i odkryć coś nowego w muzycznym świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podsunięcie świetnego pomysłu! Dawno się tak dobrze nie bawiłam, choć normalnie piszę post do godziny, a ten zajął mi z dobre cztery. Przesłuchałam masę fajnych kawałków i przypomniałam sobie o tych, o których dawno zapomniałam.
      A tak odnośnie LB, szukając wczoraj jakiś info o zespole, natrafiłam na aktualne zdjęcia Freda. nie mogę uwierzyć, ze gość ma już 43 lata i stał się tak, hm...dojrzały? Gdzie ten przystojny Fred z 2000 roku, no gdzie? :)

      Usuń
  2. Pokahontaz, Abradab. nie podejrzewał bym Cię o to. Może i ja zrobię swoją listę zmotywowany twoją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co? Nie wyglądam, jakbym słuchała non stop Pokahontaz w aucie? Chociaż, jak jadę z dziećmi to muszę się ograniczać tylko do trzech utworów ;) A listę zrób. Chętnie podejrzę, co Ci w duszy gra!

      Usuń
    2. Powiem szczerze Pokahontaz ostatnio mnie jakoś mniej kręci ale za klimaty HH masz u mnie plusa :)
      No i oczywiście musiałaś mnie namówić i zrobiłem swoją listę na moim blogu..

      Usuń
  3. Boże, ja chyba nie dałabym rady skomponować swojej listy! Podoba mi się twoja, jest taka różnorodna i przemyślana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! To świetna zabawa! A ile przy okazji zapomnianych utworów sobie przesłuchałam. pozdrawiam!

      Usuń
    2. Spróbuj! To świetna zabawa! A ile przy okazji zapomnianych utworów sobie przesłuchałam. pozdrawiam!

      Usuń
  4. Jaka ładna lista . Ja też swoją zrobię, ale muszę się poważnie zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć muszę przyznać, że mamy trochę inny gust muzyczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób koniecznie wpis! Chętnie podejrzę, jaką muzykę lubisz.

      Usuń
  6. Koniecznie muszę zrobić takiego posta! Niektóre piosenki które wspominasz nam, ale większości nie, więc teraz idę sobie posłuchać. Zgadzamy się w jednym punkcie - ja też nie lubię Pectus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam niecierpliwie na twój wpis. Taka lista pozwala lepiej poznać druga osobę, ciekawam bardzo, jaka muzykę lubisz :0

      Usuń
  7. Muszę zabrać się za te wyzwanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "An Angel" i "Whisky" są na mojej liście piosenek, które nigdy mi się nie znudzą. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W punkckie 18 chyba podlinkowała Ci się inna piosenka niż zapowiadana, i w 27 też i w 29.
    Nie dziwię się, tyle tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zwrócenie uwagi, już poprawiłam :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. A nie stworzyłbyś swojego wpisu? Miałam nadzieję zerknąć, co poza Metallicą i Kultem Ci w duszy gra :)

      Usuń
    2. Niestety, totalny niedoczas, co chyba widać po blogu :)

      Usuń
  11. Rozpieprzyłaś mnie na cząsteczki elementarne :D Część utworów dobrze znam, więc nawet nie włączałam, ale inne... no nie, jak to mówią "nie wyglądasz na taką" :D
    Dzięki za "Two princes", jestem Twoją dłużniczką!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale, że co? Że niby za spokojnie wyglądam, na to co mi w duszy gra? Nie masz wyjścia - musisz zrobić swój wpis! A Two princes też się naszukałam, aż w końcu znalazłam, po frazie w Googlach - go ahead now and if you ;)

      Usuń
  12. Jeeej, Silverchair, ale ja to lubiłam :) Chyba sobie puszczę Israel's son :)

    OdpowiedzUsuń