Książkowe podsumowania Sardegny cz.3 - ranking najlepszych książek przeczytanych w 2014 roku


posted by Sardegna on

27 comments

Trzecia część książkowych podsumowań w Książkach Sardegny. Cześć pierwsza dotyczyła najlepszych okładek, przeczytanych w 2014 roku, książek, druga - wydarzeń. Podobnie jak w roku ubiegłym, zaplanowałam zestawienie najlepszych, według mnie, książek, przeczytanych w mijającym roku. Postanowiłam ponownie pójść drogą wyboru najlepszych, według kategorii, bo trudno jest porównywać różne gatunki. Podobnie jest zresztą z porównywaniem literatury polskiej i zagranicznej.
W tym roku mój subiektywny ranking prezentuje się następująco:

Najlepsza polska powieść obyczajowa:
 "Nie lubię kotów" Katarzyna Zyskowska - Ignaciak, "Czas tęsknoty" Adrian Grzegorzewski oraz
"Przewrotność dobra" Jolanta Kwiatkowska

Najlepszy polski thriller/sensacja:
"Wiatr" Marcin Ciszewski

Najlepszy polski reportaż:

Najlepsza powieść dla dzieci i młodzieży:
"Córka czarownic" Dorota Terakowska 

Najlepsza zagraniczna powieść obyczajowa:
"Dotyk" Alexi Zentner, "Jej wszystkie życia" Kate Atkinson


Najlepsza powieść historyczna:
"Biała Królowa" Philippa Gregory


Gdybym miała wybrać tylko jedną książkę, do której należeć będzie rok 2014, wybiorę "Czas tęsknoty" Adriana Grzegorzewskiego, do lektury którego szczerze zachęcam.


W najbliższym czasie uraczę Was jeszcze  kilkoma takimi rankingami, a wisienką na moim blogowym torcie będzie podsumowanie roku, które pojawi się u mnie już po raz czwarty. To był dobry rok pod względem czytelniczym. Może uda mi się to udowodnić w owych zestawieniach!

Sardegna

27 komentarzy:

  1. Żałuję, że żadnej z tych książek nie czytałam jeszcze, ale postaram się nadrobić braki w 2015 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam sporo do nadrobienia, kiedy tak zerkam na inne bogi :)

      Usuń
  2. Ja mam jeszcze do przeczytania 3 książki, w których pokładam dużą nadzieję. Więc wstrzymam się ze swoimi podsumowaniami.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie by było "Ty jesteś moje imię" Ignaciak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie czytałam, ale podejrzewam, że też byłaby u mnie w czołówce :)

      Usuń
  4. Mam "Nie lubię kotów" i liczę na to, że w kolejnym roku tę książkę przeczytam, skoro mówisz, że warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle uwielbiam powieści Kasi Z-I, więc może jestem trochę nieobiektywna, ale "Nie lubię kotów" to taka książka o naszym pokoleniu, więc zakładam, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  5. Czytałam tylko "Przewrotność dobra" i nie zachwyciła mnie, bo autorka dokładnie wstrzeliła się z ta wielowątkowością we wszystko o co teraz emocjonuje dlatego do tej pory nic o książce nie napisałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam problem z jej opisaniem, ale znowu w drugą stronę. Wydaje mi się, że ujmę treść bardzo banalnie i nie oddam wyjątkowości książki.

      Usuń
  6. Z Twojego zestawienia czytałam jedynie "Córkę czarownic" i choć nie uznałabym jej za jedną z najlepszych książek to jednak wspominam ją bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkryłam ją dopiero w tym roku, dlatego została wyróżniona w moim zestawieniu :)

      Usuń
  7. Nie znam żadnej z tych książek niestety, ale "Czas tęsknoty" po prostu muszę mieć;) już dopisuję do listy książkowych zakupów na nowy rok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zainspirowałam :)

      Usuń
  8. Za "Córkę czarownicy" już się zabieram :D

    OdpowiedzUsuń
  9. "Jej wszystkie życia" królują na wielu blogach, w moim podsumowaniu też tak zapewne będzie, bo to naprawdę świetna książka. "Córka czarownic" była kiedyś, dawno temu, jedną z najlepszych książek roku, więc również się z Tobą zgadzam w tej materii. Z powyższego zestawienia przeczytałabym z chęcią "Długi film o miłości". :) Życzę, żeby przyszły rok tez przyniósł Ci tyle wspaniałych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za książkowe życzenia. Takich nigdy za wiele. Teraz właśnie sobie uświadomiłam, że w moim podsumowaniu znacznie więcej książek polskich autorów niż zagranicznych. Czyżby jakiś przełom w moim czytaniu? ;) A "Długi film..." świetny.

      Usuń
    2. Niektóre lata przynoszą więcej rodzimych, świetnych książek, a inne wybitnie są nastawione na zagraniczne tytuły :) Zawsze mnie fascynuje podliczanie, ile zagranicznych, ile w nich amerykańskich, szwedzkich, angielskich... a ile polskich. Ile faktu, i ile fabuły. Ebook czy papierowa wersja? Moje czy pożyczone? Kupione w tym roku czy w ubiegłych? Aha, jak ja lubię te podsumowania, za niedługo i u mnie się takie pojawi :)

      Usuń
    3. Też lubię podsumowania roczne! To takie miłe zwieńczenie czytelniczego roku. A ja robię sobie szkic na bieżąco, cały rok, żeby potem nie miotać się z określaniem: polska, zagraniczna, moja, recenzyjna, z biblioteki itd ;)

      Usuń
  10. "Czas tęsknoty" dostałam od Wydawnictwa w prezencie i wciąż nie doczekał się przeczytania. Ale po Twoim poleceniu poleci chyba w górę listy :)
    Po rozmowie z Tobą podczas targów w sprawie książek Kasi Z.-I. to jakoś nie dziwię się bytności tutaj kotkowej książki :D
    A zaległości to i ja mam ogromne... tyle bym chciała a nie wyrabiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, też tak mam...tyle bym chciała, i przeczytać, i napisać i zrobić, ale nie ogarniam. I to mnie frustruje...no ale nie będę marudzić w czasie świąt ;) A to, że Kasię Z-I uwielbiam, to już wiesz :) A tak w ogóle, jak Twoje wrażenia z lektury?

      Usuń
  11. "Dotyk" czytałam w zeszłym roku i gdybym wówczas robiła podsumowanie, znalazłby się w zestawieniu. "Jej wszystkie życia", jak już wiesz, też wyróżniłam, bo od lat czytam wszystko, co wydaje ta autorka i uwielbiam jej książki. Hugo-Bader pewnie znajdzie się w podsumowaniu literatury faktu. Pozostałych nie znam. I najprawdopodobniej tak pozostanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dotyk" to magiczna książka. Fajnie, że Wydawnictwo Wiatr od Morza wydaje takie perełki :)

      Usuń
  12. Czytałam "Wiatr" świetna książka, inne z Twojej listy ciągle przede mną, ale za "czasem tęsknoty" muszę się rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle mam słabość do powieści Ciszewskiego. Wszystkie uwielbiam! A jak przeczytasz "Czas tęsknoty" daj koniecznie znać! Ciekawa jestem Twojej opinii :)

      Usuń
  13. Serce roście, że tyle polskich nazwisk! :) Co prawda, paru autorów to w ogóle nie mój krąg zainteresowań, ale np. Terakowska (sporo jej tytułów już znam, bardzo lubię), Kwiatkowska czy Hugo - Bader czekają na półkach na swoją kolej.
    U mnie pewnie wszelkie rankingi wygra Tokarczuk z "Księgami Jakubowymi".. Wszystko inne wydaje się szalenie blade po tej powieści.

    OdpowiedzUsuń