Ulysses Moore "Antykwariat ze starymi mapami", "Dom luster", "Wyspa masek", "Kamienni strażnicy"
Wydawnictwo: fk Olesiejuk
Liczba stron: 258/256/284/290
Moja ocena : 5/6



"Wrota czasu", czyli część pierwsza, wprowadza czytelnika w całą historię. Bliźnięta Julia i Jason przenoszą się wraz z rodzicami do Willi Argo w sennym miasteczku Kilmore Cove w Kornwalii. Posiadłość otacza aura tajemniczości, dom pełen jest artefaktów i fascynujących zakamarków. Dzieciaki wraz z nowo poznanym przyjacielem, Rickiem penetrują Willę i odkrywają stare drzwi zamknięte na cztery zamki. Bohaterowie oczywiście po wielu perypetiach, wchodzą w posiadanie odpowiednich czterech kluczy i przechodzą na drugą stronę drzwi, które okazują się...wrotami czasu.
I tak zaczyna się niesamowita przygoda, która tylko pozornie jest poukładana i logiczna. Każdy kolejny tom, ba, nawet każdy kolejny rozdział, przynosi czytelnikowi nowe zagadki i tajemnice do odkrycia.

Willą Argo opiekuje się wiekowy ogrodnik Nestor. Pomaga on dzieciakom w odkryciu niektórych tajemnic, naprowadza ich na właściwy tok myślenia, jednak coś przed nimi ukrywa. Czy Nestor wie coś, czego dzieciakom nie mówi? Gdzie podziewa się dawny właściciel Willi i jego piękna żona Penelopa?
Co ukrywa mroczny latarnik Leonard Minaxo, Dawny przyjaciel Moore'a? Jaką rolę w historii Wrót czasu odgrywają dawni przyjaciele Ulyssesa: Peter Dedalus, Panna Calypso, Fred Śpiczuwa, Wiktor "Black" Wulkan?
Aby rozwiązać tajemnice Willi Argo i dawnego właściciela, Ulyssesa Moore'a, młodzi bohaterowie będą musieli odbyć kilka niebezpiecznych podróży w czasie, odwiedzić starożytny Egipt, osiemnastowieczną Wenecję, dwunastowieczny Ogród Wiecznej Młodości. Będą żeglować, nurkować, podróżować pociągiem, który pojawia się tylko na wezwanie odpowiednich osób, ale przede wszystkim, będą kombinować, jak ułożyć wszystkie puzzle tej zagmatwanej historii w całość.
Emocje w trakcie lektury gwarantowane! Seria jest świetną propozycją dla nastolatków (sprawdzona na wybranych trzynastolatkach), ale jak widać, nie tylko dla tej grupy wiekowej. Ciekawość kontynuacji tej historii pogłębia tylko zabieg autora, który sprytnie pokończył poszczególne tomy w najbardziej interesującym momencie. Jak ja teraz mam przejść spokojnie do porządku dziennego, z tą niedokończoną historią?
Książki zaliczam do wyzwania Z półki (7/31, 8/31, 9/31, 10/31) - tym sposobem ruszyłam trochę z miejsca w wyzwaniu Półkowym, które idzie mi w tym roku bardzo opornie...
Sardegna
Czasami brakuje mi właśnie tego gatunku. W końcu wychowałem się na książkach przygodowych, to one towarzyszyły mi przez wiele lat.
OdpowiedzUsuńChyba się skuszę na te tytuły :) Bloga dodaję do ulubionych, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńCzytałam tą serię jak byłam mniejsza ;) do tej pory wspominam ją z łezką w oku, zapraszam http://qltura.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńO tak, książki świetne, mnóstwo akcji i ciekawa intryga. W domku mam pierwsze dziewięć tomów (w twardej oprawie), jednak 8 chyba zamyka pewną opowieść.
OdpowiedzUsuńMam całą prawie całą serię. Brakuje mi tylko ostatniego tomu. :/ Niestety przestałam czytać po 6 albo 7 części, bo nudne się zrobiło, ale chcę dać temu drugą szansę. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :) I oczywiście obserwuję. ;]
Smak dzieciństwa :)
OdpowiedzUsuńPowrót do dawnych lat - jestem za :)
OdpowiedzUsuńZaczęłam ją w gimnazjum i teraz już z 19 na karku nadal uwielbiam tą serie :D Według mnie zdecydowanie coś co trafi też do starszego czytelnika, bo kto nie kocha przygód ^^
OdpowiedzUsuńnie miałam okazji czytać żadnej z tych książek, ale chyba jestem już na to za stara ;p
OdpowiedzUsuńJakoś nie mogę się przekonać do tej serii.
OdpowiedzUsuń